W sobotniej akcji gaśniczej w Obudnie uczestniczyło łącznie osiem zastępów OSP i JRG. Strażakom udało się szybko opanować pożar szopy, ale jedna osoba została poszkodowana.
Z informacji przekazanych nam przez st. kpt. Łukasza Adamowskiego wynika, że zgłoszenie o pożarze wpłynęło 7 grudnia kwadrans przed 13.00. Płonął budynek gospodarczy.
Na miejscu działało osiem jednostek straży pożarnej, w tym po dwa zastępy JRG Żnin, OSP Gąsawa i Nowawieś Pałucka oraz po jednym z OSP Żnin i OSP Obudno. - Po dojeździe zastano bardzo duże zadymienie drewnianej szopy. Była ona połączona z innymi budynkami gospodarczymi, przynależnymi do obiektu wielorodzinnego - tłumaczył rzecznik prasowy KP PSP w Żninie.
Jeszcze przed przyjazdem straży, z palącej się szopy wyszedł mężczyzna, który najprawdopodobniej w niej zamieszkiwał. Był poparzony. - Miejsce zdarzenia zabezpieczono, udzielono też pomocy rannemu oraz podano wodę w natarciu na objętą pożarem szopkę, a także dogaszono zarzewia. Dokonano też prac rozbiórkowych - kontynuował st. kpt. Łukasz Adamowski, dodając, że przyczyna wybuchu ognia nie została jeszcze ustalona.
Poszkodowanego mężczyznę przejął Zespół Ratownictwa Medycznego, a następnie trafił on do szpitala. O jego sytuacji lokalowo-bytowej poinformowano burmistrza Gąsawy.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze