Potrzebne są piżamy, skarpety, bielizna osobista i dresy w rozmiarach od 7 do 30 lat - informuje dyrektorka GOPS w Gąsawie. Ponadto, wkrótce ma zostać podjęta decyzja, gdzie i kiedy zostaną przeniesieni uchodźcy z Ukrainy aktualnie przebywający w ośrodku w Biskupinie, którzy potrzebują stałej opieki medycznej.
W środę, 2 marca informowaliśmy o tym, że do Harcerskiego Ośrodka Wypoczynkowego w Smerzynie trafiła setka dzieci z ukraińskiego domu dziecka położonego miejscowości Chmielnicki. Jednak już następnego dnia uchodźcy zostali przeniesieni ze Smerzyna do ośrodka w Biskupinie.
Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek powiedział nam, że służby wojewody, starosta żniński i władze gminne po obejrzeniu ośrodka uznały, iż jest on nieodpowiedni dla mieszkańców Ukrainy. Cała grupa liczy bowiem ponad 90 osób, w tym 19 dzieci leżących i 35 nastolatków z upośledzeniem umysłowym. Sześćdziesiąt osób wymaga stałej opieki i kontroli.
Jak poinformował wójt Gąsawy Błażej Łabędzki, wraz z sekretarzem gminy i kierowniczką GOPS-u odwiedzili dzieci z Ukrainy dziś rano. Przekazał, że dzieci są zaopatrzone, ponieważ wielu ludzi zaangażowało się w pomoc materialną i finansową. Jednak dyskusji nie podlega kwestia, że dzieci leżące nie mogą tam pozostać, ponieważ nie mają odpowiedniej służby medycznej. Wkrótce ma zapaść decyzja, którą podejmą wojewoda i starosta, do jakich ośrodków specjalistycznych i kiedy dzieci zostaną przeniesione.
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Gąsawie ściśle współpracuje z wójtem w zakresie zarządzania kryzysowego. Jak powiedziała dyrektorka Katarzyna Kaźmierczak, instytucja stara się zaangażować osoby, które mają doświadczenie w opiekowaniu się dziećmi z niepełnosprawnościami, a także pomaga w układaniu grafiku dyżurów na pierwsze dni. Oprócz tego GOPS prowadzi rejestr osób, które z chęcią udzielą pomoc w kwestii zapewnienia odzieży, pampersów oraz żywności. - Prowadzimy ten rejestr, ponieważ nie chcemy zapełnić magazynów, ale dostarczać to co jest najpotrzebniejsze - mówi dyrektorka.
Państwo Sobolewscy sami wyrazili chęć przyjęcia uchodźców, ponieważ mają do tego odpowiednie warunki. Jednak przygotowani byli na Ukraińców w pełni sprawnych. Z tego powodu starostwo powiatowe zajęło się ściągnięciem łóżek rehabilitacyjnych i innego sprzętu medycznego. Dyrektorka Katarzyna Kaźmierczak powiedziała, że dzieci są bardzo pogodne, życzliwe i zżyte ze sobą. Dbają o siebie nawzajem.
Obecnie potrzebne są prześcieradła podgumowane w rozmiarze 140×200, piżamy ciepłe, skarpety, bielizna osobista i dresy w rozmiarach od 7-30 lat dla mężczyzn i chłopców. Rzeczy należy dostarczyć do Gminnego Centrum Kultury "Stodoła" w Gąsawie.
Osoby, które prywatnie przyjęły uchodźców do swoich domów powinny rejestrować się w GOPSie, natomiast osoby przyjmujące poprzez działalność gospodarczą w Urzędzie Gminy. GOPS nie udziela tym osobom wsparcia finansowego, ale prowadzi sprawozdanie ilu uchodźców aktualnie przebywa na terenie gminy.
Pielęgniarki, osoby doświadczone, specjaliści, którzy chcą pomóc w opiece nad dziećmi aktualnie przebywającymi w ośrodku w Biskupinie, mogą zgłaszać się do Urzędu Gminy w Gąsawie. Oprócz tego zostało założone specjalne konto bankowe Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gąsawie: Bank Spółdzielczy "Pałuki" w Żninie - 67 8181 0000 0009 5455 2000 0006. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup środków farmakologicznych. Wkrótce zostanie uruchomione specjalne konto dla osób, które będą chciały wpłacać pieniądze z zagranicy.
W piątek, 4 marca wysłaliśmy do ośrodka w Biskupinie pytania, aby uzyskać szczegółowe informacje. Nadal czekamy na odpowiedzi.
Próbowaliśmy skontaktować się z dyrektorką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Żninie Wioletą Werkowską, ale przebywa ona aktualnie w ośrodku w Biskupinie, gdzie koordynuje działania pomocy dzieciom.
Angelika Uścińska, 7 III 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze