Powstańcy, którzy stoją w szyku na ośnieżonej płycie rynku w Barcinie. To zdjęcie, które widnieje m.in. na okładce książki "Udział mieszkańców Barcina i okolic w Powstaniu Wielkopolskim w latach 1918-1919". Teraz pamięć o ich powstańczym czynie będzie mogła jeszcze mocniej wryć się w świadomość współczesnych. Wszystko dzięki wielkiemu muralowi, który powstaje na szczycie jednego z bloków na barcińskiej "górce"
Ewa Mazur należy do największych pasjonatów historii Barcina i całej gminy. Dzięki niej mieszkańcy mieli możliwość ujrzenia wielu archiwalnych zdjęć ulic, obiektów i osób z przeszłości, które to fotografie dotychczas nie funkcjonowały w obiegu publicznym. Dotyczy to również zapisków i dokumentów archiwalnych. Dzięki niej zachował się też klucz do drzwi prowadzących do wysadzonego i rozebranego pod koniec lat 60-tych ub. w. kościoła ewangelickiego w Barcinie.

Julian Nowicki podczas malowania niemal na krawędzi dachu bloku fot. Karol Gapiński
Szczególnie ważne dla tej miłośniczki historii swego miasta jest upamiętnianie Powstania Wielkopolskiego i barcinian w nim walczących. Ewa Mazur stoi za pomysłem stworzenia muralu im poświęconego. Ona przygotowała projekt, który zyskał największe poparcie wśród mieszkańców głosujących na przedsięwzięcia w ramach budżetu obywatelskiego. Teraz Julian Nowicki, absolwent Liceum Plastycznego w Bydgoszczy i Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie maluje mural na elewacji północnej ściany szczytowej bloku przy ul. Artylerzystów 15. Będzie to dzieło doskonale widoczne nie tylko z ul. Jakuba Wojciechowskiego i ul. Stanisława Krzysia, ale również z ul. Pakoskiej, w tym dla podróżujących drogą wojewódzką osób przejezdnych. Dzięki temu mural będzie stanowił wizytówkę Barcina i chlubne świadectwo przeszłości.

Mural będzie doskonale widoczny zarówno z ulicy pod samym blokiem, jak i z odległości kilkuset metrów, czy to ze stadionu miejskiego, czy z drogi wojewódzkiej fot. Karol Gapiński
Obraz będzie odwzorowaniem zdjęcia kompanii barcińskiej na rynku miasta przed wyruszeniem w bój z Niemcami w styczniu 1919 r. Zdjęcie to jest znane współczesnym barcinianom o tyle, że widnieje na okładce publikacji Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy Barcin, o udziale mieszkańców tejże gminy w Powstaniu Wielkopolskim. Publikacja ta ukazała się w 2009 r. oraz w rozszerzonym i poprawionym wydaniu dwa lata później.

Ewa Mazur i Julian Nowicki fot. Karol Gapiński
Artysta wkomponował w mural na ul. Artylerzystów także Krzyż Powstańczy i orła. Wykorzystany zostanie ponadto herb Barcina, stylizowany na pieczęć. Julian Nowicki ma duże doświadczenie w muralach, w tym wielkopowierzchniowych, a co istotne, dużą frajdę sprawia mu tworzenie takich malowideł z przesłaniem historycznym. Ma na swoim koncie duże projekty zrealizowane m.in. w Bydgoszczy, jak mural upamiętniający Mariana Rejewskiego, wybitnego matematyka i kryptologa, który złamał szyfr Enigmy, czy też Józefa Święcickiego, architekta i budowniczego wielu reprezentacyjnych budynków bydgoskich na przełomie XIX i XX w.

Mural rośnie w oczach. Musi być wykonany do końca miesiąca, bo zapowiadane jest do tego czasu ściągnięcie rusztowania. fot. Karol Gapiński
Dlatego chętnie Julian Nowicki przyjął do wykonania zlecenie w Barcinie. Jego praca trwa już kilka tygodni, a w ubiegłym była szczególnie trudna ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Chodzi nie tylko o niskie temperatury, bardziej o deszcz. A czas artystę nagli, bo rusztowanie ustawione na ścianie ma być zdjęte przez firmę przed 1 listopada. Wcześniej to rusztowanie służyło do prac na elewacji, a twórca murali mógł je wykorzystać niejako przy okazji, gdy prace na elewacji już zakończono.

Zdjęcie, które zostanie odwzorowane na muralu, jest też na okładce książki o barciniakach w Powstaniu Wielkopolskim fot. Karol Gapiński
Poza tym Ewa Mazur chce, aby mural powstańczy został odsłonięty 11 listopada w Święto Niepodległości. Oczywiście to data symboliczna, bo w 1918 r. Barcin tej niepodległości jeszcze nie miał. Wywalczyli ją dopiero 4 stycznia 1919 r. Powstańcy Wielkopolscy. Mural zaś ma cieszyć oczy i kształtować historyczną wyobraźnię współczesnych już wcześniej, czyli jeszcze tej jesieni. Planowane jest zaproszenie na uroczystość odsłonięcia muralu potomków żołnierzy kompanii barcińskiej, których uda się ustalić. A tymczasem Ewa Mazur dogląda prac artysty, dostarcza mu ciepłej herbaty, czegoś do przekąszenia i podziwia powstający na jej oczach obraz.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze