31 stycznia w kościele pw. św. Mikołaja Biskupa w Szaradowie ks. bp Jan Tyrawa przewodniczył mszy świętej żałobnej, podczas której parafianie, kapłani, członkowie bractw kurkowych i myśliwi pożegnali ks. kan. Piotra Renkla. Ksiądz Piotr był przez 12 lat proboszczem parafii w Szaradowie.
W imieniu parafian ks. kan. Piotra Renkla pożegnał Janusz Milik fot. Remigiusz Konieczka
Ksiądz kanonik Piotr Renkel urodził się 31 lipca 1952 roku. Pochodził z parafii pw. św. Wojciecha na bydgoskim Okolu. Święcenia kapłańskie przyjął 4 czerwca 1977 r. w katedrze gnieźnieńskiej. Jako wikariusz służył w parafiach w Bydgoszczy, Mieścisku, Mogilnie oraz Orzechowie. W latach 1990-2000 był proboszczem w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Lisewie Kościelnym. W 2000 roku rozpoczął posługę jako proboszcz parafii pw. św. Mikołaja Biskupa w Szaradowie. Pełnił ją do 2012 roku. W tym czasie był kapelanem braci kurkowych i myśliwych. Odszedł z probostwa ze względu na stan zdrowia. Zmarł 29 stycznia 2015 roku.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 30 stycznia od wprowadzenia trumny z ciałem kapłana do kościoła w Szaradowie. Mszę świętą odprawił ks. Józef Orchowski, kolega zmarłego kapłana z seminarium duchownego. Nabożeństwo żałobne zostało odprawione 31 stycznia przez ordynariusza diecezji bydgoskiej ks. bpa Jana Tyrawę. Homilię wygłosił ks. prof. Jan Krokos z Uniwersytetu kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Asystę honorową podjęli członkowie OSP w Słonawach. Po mszy kondukt żałobny przeszedł za kościół, gdzie pochowano byłego proboszcza obok jego poprzedników. Ks. kan. Piotra Renkla żegnali kapłani, bracia kurkowi, myśliwi, parafianie i rodzina. Słowo pożegnalne wygłosił prezes Bractwa Kurkowego w Kcyni Władysław Kurek oraz Henryk Sowa, radny Rady Miejskiej w Szubinie, sołtys Szaradowa i szafarz Najświętszego Sakramentu.
W imieniu parafian głos zabrał Janusz Milik: - Przeżyliśmy tu, w szaradowskiej parafii, razem 12 lat. Borykaliśmy się z różnymi trudnościami i cieszyliśmy się sukcesami. Największym owocem twojej pracy było podjęcie budowy nowej plebanii, w której - choć krótko - ale mogłeś zamieszkać. Dziękujemy za stworzenie świetlicy im. św. Jana Pawła II, w której mogły przebywać nasze dzieci. Dziękujemy za przewodniczenie prężnie działającemu „Caritasowi”. Dziękujemy za udzielanie nam i naszym dzieciom sakramentów świętych, za sprawowanie eucharystii, za budujące homilie, które wskazywały nam drogę do Boga. Przy końcu naszego wspólnego życia w parafii z niepokojem patrzyliśmy na postępującą twoją chorobę i cierpienie, które próbowałeś za wszelką cenę pokonać. Za wszystko dobro i przykład twojego kapłańskiego życia składamy serdeczne podziękowanie. Niech dobry i miłosierny Pan wyjdzie Ci naprzeciw i wprowadzi Cię do domu Ojca. Spoczywaj w pokoju.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1199 (5/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze