Reklama

Remontują dom po pożarze

Izabela i Tadeusz Gałgańscy wraz z Józefą Gałgańską jeszcze przed świętami wprowadzili się z powrotem do swojego domu, który w październiku ucierpiał w pożarze. Na razie mają do dyspozycji kuchnię i dwa pokoje. Mogą korzystać z łazienki. Jest ciepło i dach nie przecieka. Jednak dużo jeszcze zostało do zrobienia.

Przypomnijmy, że w nocy z 9 na 10 października w domu państwa Gałgańskich w Jabłówku wybuchł pożar. Z żywiołem walczyło dziesięć zastępów straży pożarnej. Spaleniu uległa konstrukcja dachu i sam dach. Na poddaszu zostało tylko zwęglone wyposażenie. W trakcie akcji gaśniczej zalany został cały parter. Pożar prawdopodobnie wybuchł w wyniku nieszczelności komina. Dach wymagał odbudowy, a pomieszczenia na parterze gruntownego remontu. Pogorzelcy musieli opuścić swój dom i zamieszkać u rodziny. Przynajmniej na czas remontu. Zresztą i tak, codziennie przyjeżdżali do Jabłówka, by doglądać odbudowy.

Już na samym początku państwu Gałgańskim w nieszczęściu pomagali sąsiedzi. Były zorganizowane zbiórki pieniędzy. Udzielona została też pomoc rzeczowa. Około 30 osób pomagało wynosić rzeczy bezpośrednio po pożarze. Potem ok. 15 osób pomagało w rozbiórce spalonego dachu. Strażacy pomogli w zabezpieczeniu dachu, aby deszcz nie lał się do wnętrza. Mieszkańcy okolicznych wsi zorganizowali zbiórki pieniędzy, przynosili różne rzeczy bezpośrednio do domu. Pomogły dwie parafie Jabłówko, Lubostroń i Juncewo.

Reklama

Nasi rozmówcy dziękują wszystkim, którzy włączyli się w pomoc podczas akcji gaśniczej, a także w trakcie odbudowy i remontu domu. Jednostkom straży pożarnej, burmistrzowi Łabiszyna i pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łabiszynie, tartakowi z Kierzkowa, a także firmom z Brzyskorzystwi, Redczyc, Jabłowa Pałuckiego, Wolwarku, Rybowa, Kowalewa, Łabiszyna, Załachowa i Żnina oraz organizatorom i darczyńcom ze Szlachetnej Paczki.

Państwo Gałgańscy święta Bożego narodzenia spędzili już w swoim domu. Jeszcze nie wszystko zostało zrobione, ale mają ciepło, mogą ugotować w kuchni, w prowizorycznej łazience jest woda, są tez dwa pokoje. Cały czas jednak trzeba suszyć ściany i dokończyć remont. Do wykonania zostały pokoje, łazienka, korytarz i poddasze. Dużo środków zostało włożonych i jeszcze sporo potrzeba.

Reklama

O tym co zostało wykonane, jaka została udzielona pomoc i o tym co jeszcze trzeba zrobić, napiszemy w najbliższym papierowym wydaniu Pałuk 20 stycznia.

(rk), 14 I 2022

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości