Jedną z rzeźb, jakie będzie można nabyć na aukcji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jest szopka wyrzeźbiona w korze i sośnie. Na zdjęciu: Marek Szpechciński z szopką.
fot. Remigiusz Konieczka
Marek Szpechciński, fundacja, Jurek Owsiak, pomoc
Rzeźbi i pomaga
Marek Szpechciński z Żędowa rzeźbiarskiego bakcyla złapał podpatrując swojego wuja Eugeniusza Izdebskiego. Mówi, że talent odziedziczył po nim. Bez dodatkowej nauki, ale dzięki pasji, rzeźbi w swojej przydomowej pracowni. Jego prace są sprzedawane podczas corocznych akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zaczynał w latach siedemdziesiątych ub. wieku. - Wuja przyjechał na wakacje. Podpatrywałem, jak on to robi i zacząłem rzeźbić - mówi Marek Szpechciński.
Wykonuje świątki, figurki, płaskorzeźby, szopki. Zabiera się za tematy sakralne i świeckie. Na jednym z konkursów sztuki ludowej w Szubinie otrzymał wyróżnienie. Jego prace znajdują się też za granicą. Figura Ojca Pio wyrzeźbiona w 2,5-metrowym kawałku drewna znajduje się w Poznaniu. Jego prace można również znaleźć w okolicznych wsiach. Chrystus Frasobliwy jest w Wąsoszu. Rzeźbiarz zaprawił, zniszczona przez Niemców w czasie okupacji, betonową rzeźbę Serca Pana Jezusa.
Co roku podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jego rzeźby są wystawiane na licytację i cieszą się zainteresowaniem. Pozyskane w ten sposób środki zasilają konto fundacji Jurka Owsiaka. - Cieszę się, że w ten sposób mogę pomoc dzieciom - mówi. W tym roku na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przygotował 15 prac, które będzie można nabyć m.in. na aukcji w Chomętowie.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1088 (51/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze