Reklama

Wyjątkowa podróż do Afryki z Robertem Gondkiem: pełne inspiracji spotkanie w Kcyni

27/05/2025 14:24

W poniedziałkowy wieczór w murach Centrum Kultury w Kcyni gościł niezwykły człowiek, Robert Gondek, podróżnik, fotograf i miłośnik Afryki, który jak dotąd odwiedził 22 afrykańskie państwa. Za konsekwentną realizację projektu "W drodze na najwyższe szczyty Afryki", mającego na celu zdobycie najwyższych szczytów w każdym afrykańskim kraju otrzymał wyróżnienia w kategorii WYCZYN ROKU 2016 podczas Kolosów w Gdyni, czyli największego i najbardziej prestiżowego festiwalu podróżniczego w Polsce. „Safari moich marzeń – Tanzania, Kenia” to tytuł prelekcji w Kcyni, która wzbudziła zachwyt zgromadzonej publiczności.

Wyjątkowy człowiek, wyjątkowa podróż, wyjątkowe spotkanie. W Centrum Kultury w Kcyni odbyło się spotkanie z podróżnikiem, geografem, autorem książek, a przede wszystkim miłośnikiem Afryki Robertem Gondek. Spotkanie zorganizowane zostało przy współpracy z Dyskusyjnym Klubem Książki działającym przy Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bydgoszczy. Wydarzenie  przyciągnęło wiele osób, miłośników książki i miłośników podróży. Podczas spotkania można było dowiedzieć się wiele o wyprawie pana Roberta do Kenii i Tanzanii.

- Nasz gość zabrał nas  w bardzo interesującą podróż po Afryce. Przemierzaliśmy z fotografem góry, lasy, sawanny, by przyglądać się migrującym antylopom gnu, hipopotamom, gepardom, żyrafom czy wielkim stadom flamingów. A wszystko to przyprawione wspaniałymi zdjęciami, filmami oraz afrykańskimi dźwiękami. Zachwycające kadry! - podkreślają organizatorzy spotkania.

Reklama

Podróżnik podzielił się z uczestnikami spotkania swoimi doświadczeniami. Opowiadał m.in. jak przygotować się to tak odległych podróży, co stanowi zagrożenie dla turystów. Sporo informacji uzyskać można było o rdzennych mieszkańcach Afryki. Podsumowaniem była krótka lekcja nauki języka Suahili.

- Po prelekcji każdy zainteresowany mógł kupić książkę z autografem autora. Ciekawostką było to, że po spotkaniu każdy mógł nabyć pamiątkę z Afryki, a były to zdjęcia, pocztówki, brelok, miski, miseczki, hebanowe słonie i żyrafy oraz koszulki i wiele, wiele innych pamiątek oraz oryginalną kawę afrykańską - opowiada dyrektor Ilona Kurdelska.

Reklama

- To był wspaniale spędzony czas pełen radości i zachwytów. Wróciliśmy do domów zanurzeni po uszy w kolorach Afryki, jej zapachach i smakach, dźwiękach. Warto marzyć i sprawiać, by nasze marzenia stawały się rzeczywistością - mówi uczestniczka spotkania pani Joanna.  

Globtroter Robert Gondek to podróżnik, fotograf i miłośnik Afryki. Ma na swoim koncie wyprawy do 22 krajów afrykańskich i ochotę na kolejne podróże. Z wykształcenia ekonomista, a z zamiłowania podróżnik, fotograf i pasjonat Afryki. Należy do Związku Polskich Fotografów Przyrody. Od 2008 roku realizuje projekt „W drodze na najwyższe szczyty Afryki”. Jego celem jest zdobycie najwyższego szczytu w każdym kraju na tym kontynencie. Safari marzeń, o których opowiadał dziś w Centrum Kultury w Kcyni, jest wynikiem 6 podróży do Kenii i Tanzanii, gdzie znajdują się pokryte lodowcami wysokie góry, parki narodowe pełne niesamowitych zwierząt, jeziora, ciekawe miasta (Nairobi, Mombasa, wyspa Zanzibar) i piękne piaszczyste plaże na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego.

Reklama

Afryka to wyjątkowy kontynent pełen kontrastów i tajemnic. Fascynuje, kusi tropikalnymi smakami i zachwyca niesamowitą przyrodą: majestatycznymi sawannami, tajemniczymi dżunglami, malowniczymi wybrzeżami.

"Gdy marzę o Afryce wyobrażam sobie przede wszystkim wspaniałą przyrodę: góry, lasy, sawannę, pustynię, zwierzęta i ocean. Na safari moich marzeń wybieram się do Kenii i Tanzanii. Wędruję na pokryte lodowcami Kilimandżaro i Mount Kenya. Zdobywam górę Meru, z której podziwiam najładniejszy afrykański wschód słońca. Nocą wchodzę na wulkan Ol Doinyo Lengai. Podróżuję po zachwycających Parkach Narodowych: Serengeti, Tarangire, Amboseli, Lake Manyara. Podziwiam widoki. Spotykam zwierzęta: słonie, zebry, nosorożce, lwy, lamparty, gepardy. Są tuż obok. Jestem świadkiem Wielkiej Migracji antylop gnu w rezerwacie Masai Mara. Fotografuję ptaki. Pływam po jeziorze Naivasha w poszukiwaniu bielików. Z ukrycia obserwuję flamingi, dudki i żołny. Odwiedzam masajskie wioski w rejonie Highlands i buszmenów nad jeziorem Eyasi. Spaceruję po zatłoczonych ulicach Aruszy, Nairobi i Stone Town na Zanzibarze. Smakuję tropikalne przysmaki: trzcinę cukrową, bananowe piwo, ananasy i jackfruita. A na koniec odpoczywam na plażach Zanzibaru. Tak wygląda safari moich marzeń, będące wynikiem sześciu podróży do Kenii i Tanzanii, o którym chciałbym opowiedzieć”, przeczytać można na blogu podróżnika. 

Reklama

Ewa Hałas 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2025 15:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości