Reklama

Ścieżka do rowerowego raju

O bezpieczeństwie ruchu drogowego w gminie Żnin mówił st. aspirant Robert Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji. Jego prezentacji przysłuchiwali się inni uczestnicy spotkania: Ryszard Parjaska, Paweł Piechowiak i Paweł Sikora z Urzędu Miejskiego oraz Czesław Łukomski, prezes pałuckiego oddziału PTTK. 

       fot. Karol Gapiński

Żnin, grupa robocza, spotkanie, rower, rowerzyści, ratusz
     Ścieżka do rowerowego raju
    Po pierwszym spotkaniu na temat ruchu rowerowego w gminie Żnin zawiązała się grupa robocza i złożone zostały wnioski do rozpatrzenia, co trzeba i można uczynić, by stworzyć cyklistom optymalne warunki.

     Tydzień temu w Urzędzie Miejskim w Żninie odbyło się pierwsze spotkanie poświęcone organizacji i przyszłości ruchu rowerowego w mieście i gminie. Ratusz chce podejść kompleksowo do przygotowania i wdrożenia rozwiązań, które pozwolą stworzyć warunki korzystne dla rowerzystów.
     Uczestnicy spotkania doszli do wniosku, że rozmawiać należy o ruchu w dwóch aspektach: ciągów łączących miejsca w Żninie oraz rekreacji i turystyki. Planując inwestycje pamiętać trzeba o nawierzchni służącej wielu dziedzinom rekreacji. Trzeba sprawdzić przebieg ścieżek rowerowych we wsiach w przebiegu drogi wojewódzkiej nr 251 Kaliska - Inowrocław, w granicach gminy Żnin. Uczestnicy założyli sobie też za cel lobbowanie w sprawie bezpieczeństwa na drodze krajowej nr 5, gdzie jazda rowerem w tej chwili jest sportem ekstremalnym.
     Gmina zamierza rozważyć możliwość wprowadzenia systemu wynajmowania rowerów. Burmistrz Robert Luchowski dodał kilka dni po spotkaniu, że rowery mogą odciążyć ruch samochodowy na ulicach miasta, bo oprócz turystyki służą po prostu do przemieszczania się z miejsca na miejsce. - Zresztą nawet był kiedyś taki pomysł autobusu z osiedla górskiego do centrum. Ułatwieniem w przemieszczaniu się mieszkańców mógłby być system wypożyczalni - uważa burmistrz. Paweł Sikora, doradca burmistrza do spraw rozwoju lokalnego, zastrzegł jednak, że o takim systemie wypożyczalni można myśleć dopiero w dalszej perspektywie, bo idea jest droga w realizacji, a środków w budżecie brakuje.
     Przy okazji zapytaliśmy burmistrza, czy nadal jeździ do pracy rowerem, jak czynił to jeszcze przed wyborem na gospodarza Żnina. - Ze względów praktycznych tego nie robię. Oficjalny strój do pracy temu nie sprzyja. Natomiast zdarza mi się chodzić pieszo - odrzekł Robert Luchowski. Tymczasem przysłuchujący się rozmowie Paweł Sikora pochwalił się, że on często do pracy w ratuszu jeździ rowerem. Zwróciliśmy uwagę, że doradcy burmistrza oficjalny strój (garnitur) w jeździe nie przeszkadza. Paweł Sikora wziął włodarza w obronę: - Ale często jest tak, że ilość materiałów, teczek bardzo utrudnia przemieszczanie się na rowerze.
     Wśród wniosków ze spotkania pojawił się projekt ścieżki rowerowej po nasypie kolejowym od Sobiejuch do Żnina, dalej wzdłuż Gąsawki do terenów przy Jeziorze Małym Żnińskim. Przypomnijmy, że dyskusja o tym przedsięwzięciu miała już miejsce w poprzedniej kadencji samorządu.
     Uczestnicy spotkania w ratuszu chcą też, aby przypilnować przebudowy mostu nad Gąsawką na ulicy Dworcowej i rozważyć lokalizację ścieżki rowerowej wokół Małego Jeziora oraz sprawdzić możliwość przejścia mostkiem rowerowym przez Gąsawkę między Jeziorem Małym Żnińskim a Jeziorem Skarbienickim. Na turystykę rowerową trzeba też według dyskutantów spojrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat gminy Żnin, stąd padł m.in. postulat o umożliwienie dojazdu do terenów leśnych w gminie Gąsawa i do muzeum w Biskupinie.
     Miłośnicy rowerów chcieliby również, ażeby sprawdzić możliwość udostępnienia rowerzystom mostu kolei wąskotorowej (w Sobiejuchach) i wprowadzić więcej ładu na nasypie kolejowym od Sobiejuch oraz przyjrzeć się możliwości uporządkowania terenu wokół żwirowni w Jaroszewie. Amatorzy cyklistyki chcieliby spiąć nasyp kolejowy dawnego połączenia do Bydgoszczy ze ścieżką rowerową przy ul. Mickiewicza.
     Inny postulat to zmiana nawierzchni na ścieżce rowerowej przy drodze wojewódzkiej nr 251 z kostki brukowej na przyjazny cyklistom materiał. Padła też propozycja ścieżki rowerowej przez Gogółkowo. Uczestnicy spotkania chcieliby rozważyć uruchomienie przejazdu wzdłuż torów wąskotorowych od cmentarza do Rydlewa i do parku nad Jeziorem Małym Żnińskim oraz umożliwić dojazd do Wenecji. Rozważyć należy również możliwość zamienienia chodników na ścieżki pieszo-rowerowe. Poza tym, choć obecnie nie ma w budżecie środków na realizację wielkich przedsięwzięć, to jednak już na etapie przyjmowania planów zagospodarowania przestrzennego można uwzględnić ruch rowerowy.
     Uczestnicy spotkania wskazali urzędnikom, aby pamiętali o planowaniu niektórych przedsięwzięć wspólnie z ościennymi gminami. Wskazywali na stworzenie możliwości przewożenia kajaków i rowerów w kolejce. Być może - co należy sprawdzić - istnieje też możliwość wykorzystywania torów kolejki dla rowerzystów. Cykliści zabiegają też o zainstalowanie stojaków na rowery (najlepiej z ramami antywłamaniowymi). Chcieliby ponadto wprowadzenia udogodnień w postaci miejsc postojowych.
     Według cyklistów priorytetem na tę chwilę i tym, co nie niesie za sobą wielkich kosztów jest uporządkowanie istniejących ścieżek. Trzeba też je oznakować, zwłaszcza że niektóre ciągi są pieszo-rowerowe i nie wiadomo, która ich część ma służyć cyklistom, a która pieszym.
     Na pierwszym spotkaniu chętni mogli zapisać się do rowerowej grupy roboczej. Jej koordynatorem został Paweł Sikora. Swój akces do pracy w tej grupie zgłosili: Jacek Antkowiak, Izabela Pilarska, Marek Kozłowski, Łukasz Wysocki, Katarzyna Daszkowska, Robert Szafrański, Jarosław Sandecki, Jan Zieliński, Piotr Tomaszewski, Andrzej Kurek i Tomasz Wysocki. Jak podkreślił Paweł Sikora, grupa ma wciąż charakter otwarty i chętni - miłośnicy rowerowej jazdy - mogą się nadal do niej zgłaszać, aby wziąć udział w pracach nad stworzeniem warunków optymalnych dla cyklistów w gminie Żnin.
     - Teraz będziemy się przyglądali, które wnioski z łącznie 52, które zostały zgłoszone na pierwszym spotkaniu, można zrealizować w najbliższym czasie. Terminów kolejnych spotkań grupy roboczej jeszcze nie wyznaczyliśmy - przekazał Paweł Sikora.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1210 (16/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości