Żnińska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi Sz. i Joannie M. Rodzicom zmarłej Wiktorii grozi kara więzienia.
Śledztwo w sprawie śmierci niespełna dwuletniej Wiktorii ze Żnina zakończyło się 13 czerwca. Tego dnia żnińska prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy przeciwko Sebastianowi Sz. o znęcanie się nad córką. Sprawca w poczuciu bezkarności, demonstrując swoją siłę szarpał i bił Wiktorię po całym ciele, powodując liczne zasinienia i otarcia naskórka w okresie od 4 października 2009 r. do 25 stycznia 2011 r. Podczas postępowania śledczy wykluczyli, że przyczyną zasinień była skaza krwotoczna. Zdaniem oskarżonego Sebastiana Sz., zasinienia oraz otarcia naskórka głowy, klatki piersiowej i brzucha były wynikiem samoczynnej wady organizmu spowodowanej skazą krwotoczną.
Pod koniec ponad rocznego znęcania się nad dziewczynką Sebastian Sz. zadał dziecku silne ciosy powodujące uraz jamy brzusznej w postaci pęknięcia ściany jelita cienkiego, na podłożu którego doszło do zapalenia otrzewnej i spowodowało to śmierć dziecka 25 stycznia.
Prokuratura ujęła w zarzucie wobec Sebastiana Sz. działanie w warunkach recydywy, ponieważ sprawca był już w przeszłości karany za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim dzieckiem z innego związku. Sebastianowi Sz. za popełniony czyn grozi do 15 lat więzienia.
Śledczy aktem oskarżenia objęli również Joannę M., matkę Wiktorii. Zarzucają jej, że pomimo ciążącego na niej obowiązku opieki nad córką naraziła ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Nie wierząc, że ojciec dziecka, a jej konkubent znęca się fizycznie nad dzieckiem, nie przeciwstawiła się temu i tłumaczyła lekarzom oraz pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, że ślady na ciele dziecka są spowodowane skazą krwotoczną. W opinii prokuratora Wojciecha Jabłońskiego, szefa żnińskiej prokuratury, Joanna M. chroniąc Sebastiana Sz. działała w sposób nieumyślny. Matce Wiktorii grozi kara pozbawienia wolności.
Zarzuty są poparte wnikliwymi opiniami lekarskimi, częściowo wyjaśnieniami oskarżonych i zeznaniami świadków.
Wojciech Jabłoński poinformował, że przestępstwo popełnione wobec Wiktorii kwalifikuje sprawę do rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy. Czyny z taką kwalifikacją, jak w sprawie dotyczącej Wiktorii, kwalifikują się do rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy - tak samo, jak postępowania dotyczące morderstw.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1010 (25/2011)
Inne teksty na ten temat:
Łzy Sebastiana Sz.
11 lat więzienia dla Sebastiana Sz.
Nie choroba genetyczna, lecz pobicie
Wiktoria została pobita
Opinia gotowa, ale bez podpisu
Sprawa wysoce medyczna
Biegła z Poznania: dziewczynka mogła chorować
Ojciec Wiktorii na wolności
Nadal brak opinii w sprawie śmierci Wiktorii
Dziecko mogła zarazić matka
Zeznawali lekarze
Jelito samo nie pęka
Dłuższa przerwa
Kolejni biegli pytani o opinię
Związek między dolegliwościami matki i dziecka
Zeznawali lekarze, nie ma wyroku
Obrona wzywa na świadka doktora Z.
Oskarżony czuje się zagrożony
Ojciec Wiktorii nie przyznaje się do winy
Sebastian Sz. nie przyznaje się
Matce Wiktorii postawiono zarzut
Zarzuty tylko wobec Sebastiana Sz.
Wiktoria zmarła w wyniku pobicia
Prokurator generalny sprawdza
Wiktoria a świat dorosłych
Oskarżony o śmiertelne pobicie córeczki
Sebastian Sz. w areszcie śledczym
Wyrok utrzymany
Podobne teksty:
Tragedia dziecka
(Ad)Opcja rodziny zastępczej
Babcia czeka na decyzję sądu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze