W pożarze domu jednorodzinnego na ul. Kasztanowej poszkodowana została jedna osoba, ponad 80-letnia kobieta.
Spaleniu uległ dach i wnętrza domu (imię i nazwisko autora zdjęcia do wiadomości redakcji) 29 grudnia około 1.00 sąsiedzi mieszkający naprzeciwko zauważyli ogień w jednym z okien budynku mieszkalnego na ul. Kasztanowej w Żninie. Wezwali straż pożarną i pogotowie. Syn naszej rozmówczyni, która mieszka naprzeciwko domu zajętego ogniem od razu wyciągnął wąż ogrodowy i zaczął gasić pożar. Podobnie zareagowali inni sąsiedzi. Wkrótce przybyli strażacy. Mieszkańcy sąsiednich domów początkowo obawiali się również, że ogień może zająć ich posesje, dlatego je opuścili. Jednak do przedostania się ognia na inne budynki nie doszło.
Jak informuje kpt. Mirosław Wrzesiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Państwowej Straż Pożarnej w Żninie, na miejsce zadysponowane zostały zastępy JRG i OSP Żnin oraz OSP Jadowniki Rycerskie, Białożewin i Cerekwica. Na czas trwania akcji wyłączony został prąd na całym osiedlu. Taka była prośba strażaków do energetyki podyktowana bezpieczeństwem uczestników akcji gaśniczej.
Akcja trwała do 6.00. Spaleniu uległ dach i wnętrza domu. Starsza kobieta, która tam mieszkała, została zabrana przez pogotowie do szpitala. Dwóm pozostałym domownikom nic się nie stało. - Prawdopodobną przyczyną wybuchu pożaru było nieostrożne posługiwanie się zapaloną świeczką domową. Wstępnie przyjęto, że straty wynoszą około 300.000 zł - powiedział kapitan Mirosław Wrzesiński.
Film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński, 29 XII 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze