Reklama

Społeczność żnińskich Żydów

Zdjęcie dawnej Bożnicy przy ul. Pocztowej znajdujące się w zasobach Stefana Czarneckiego  fot. Karol Gapiński

Żnin, ŻTK fundacja, From the Depths, Głębia
     Społeczność żnińskich Żydów
     W miejscu spalonej synagogi ma zostać odsłonięta tablica upamiętniająca. W zamyśle jest też upamiętnienie cmentarzy żydowskich i wydanie książki poświęconej losom tej społeczności w Żninie.

     Działacze Żnińskiego Towarzystwa Kultury prowadzą działania, których efektem ma być upamiętnienie Żydów żnińskich w formie publikacji. Będzie to książka autorstwa Marka Wilgórskiego.
     Jak informuje prezes ŻTK Stefan Czarnecki, kolejnym sposobem na upamiętnienie obecności Żydów w przedwojennym Żninie będzie odsłonięcie tablicy w miejscu stojącej do 1939 r. synagogi przy ul. Pocztowej. Znajdowała się ona w miejscu obecnego bloku wielorodzinnego na tej ulicy.
     W projekt stworzenia tablicy włączyła się From the Depths - z Głębi. Tak nazywa się fundacja, zarejestrowana rok temu w Warszawie, która zajmuje się budowaniem wspólnej przyszłości między Polakami i Żydami.
     - Przedstawiciele tej fundacji zapowiedzieli przyjazd do Żnina w połowie lipca i współpracę przy tych dwóch przedsięwzięciach: książce i tablicy. Przedstawimy im również sprawę dwóch zlikwidowanych cmentarzy w Żninie. Jeden z nich znajduje się między oczyszczalnią ścieków w Jaroszewie a obeliskiem zamordowanych w 1939 r. przez Niemców 60 byłych powstańców wielkopolskich. Drugi cmentarz znajdował się na terenie, na którym leży obecnie „Euro-Market“, a w sąsiedztwie jest blok wielorodzinny. Resztki tego cmentarza zresztą pamiętam i ja, bo grałem tam - wtedy nieświadomy, gdzie jestem - w piłkę z Leszkiem Jakubowskim. To było w latach sześćdziesiątych - mówi Stefan Czarnecki. Prezes ŻTK dodał, że sprawą byłych cmentarzy w Żninie zainteresowali się nawet przedstawiciele administracji rządowej Izraela.
     Prezes zapewnia, że książka autorstwa Marka Wilgórskiego będzie bardzo frapującą pozycją dla miłośników historii Żnina. Jeszcze wiosną br. Stefan Czarnecki w porozumieniu z autorem publikacji zdążył przeprowadzić wywiad z Henrykiem Owsiannym. Był on świadkiem spalenia w 1939 r. żnińskiej synagogi i o tym zdarzeniu oraz o losach wojennych swoich i swojej rodziny opowiedział Stefanowi Czarneckiemu. Wspomnienia te udało się zebrać w ostatnim momencie, bo pięć dni po tej rozmowie Henryk Owsianny zmarł. Teraz jego relacja ze zniszczenia synagogi na ul. Pocztowej posłużyła jako materiał do przygotowywanej przez Marka Wilgórskiego publikacji.
     Przygotowywana książka liczy 54 strony materiałów w edytorze tekstu na komputerze. Marek Wilgórski oparł się na źródłach z Archiwum Państwowego w Bydgoszczy, oddział w Inowrocławiu. Poza tym korzystał z literatury przedmiotu: artykułów i broszur w historiografii lokalnej oraz z monografii dotyczących Żydów w Wielkopolsce, na Pomorzu i Kujawach, czy w Polsce w ogóle.
     Publikacja, do której wstęp napisał Stefan Czarnecki, będzie się składała z 3 rozdziałów. Pierwszy został poświęcony początkom osadnictwa żydowskiego w Żninie od średniowiecza do rozbiorów. Drugi rozdział poświęcony jest kahałowi żydowskiemu w stolicy Pałuk w XIX w., kiedy ta społeczność przeżywała swój największy rozkwit. Dość powiedzieć, że w 1860 r. w Żninie mieszkało 1.299 Polaków, 226 Niemców i 300 Żydów. Społeczność mieszkańców wyznania mojżeszowego skupiona była przede wszystkim na ul. Pocztowej, ale Żydzi byli też rozrzuceni w mieszkaniach na ul. Śniadeckich, przy rynku i w innych częściach starego Żnina. Po zjednoczeniu Niemiec, w ostatnich dziesięcioleciach XIX stulecia społeczność żydowska w Żninie zaczęła się kurczyć. W XIX w. również zlikwidowany został pierwszy cmentarz w kierunku Jaroszewa i nekropolia żydowska powstała w okolicach dzisiejszego Euro-Marketu. Trzeci rozdział pracy Marka Wilgórskiego poświęcony jest schyłkowi społeczności żydowskiej w Żninie, czyli pierwszej połowie XX w. do końca II Rzeczypospolitej i czasom eksterminacji podczas II wojny światowej. Autor pracował nad książką w wolnych chwilach przez 2 lata.

Karol Gapiński

Reklama

Pałuki nr 1221 (27/2015)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości