W Pałuckim Oddziale PTTK rozstrzygnięty został pierwszy etap Ogólnopolskiego Konkursu Krajoznawczego "Moja Ojcowizna". Na etap drugi do Włocławka wysłano 6 prac ze Żnina, Brzyskorzystwi i Słębowa.
27 marca w Pałuckim Oddziale PTTK w Żninie został rozstrzygnięty pierwszy etap 27. konkursu krajoznawczego Moja Ojcowizna. Prace konkursowe na ten etap oddali uczniowie różnych szkół w gminie Żnin. Tak się składa zresztą od lat, że to przeważnie te same placówki a w zasadzie ich uczniowie biorą udział w tym konkursie. Jest to zasługa w dużej mierze nauczycieli, którzy ich do tego zachęcają. Dlatego też Elżbieta Horka, organizatorka konkursu na koniec części oficjalnej nagrodziła albumami krajoznawczymi te nauczycielki.
Zacznijmy jednak od tego co najważniejsze, a mianowicie od werdyktu jurorów, którzy ocenili prace na pierwszym etapie i zdecydowali o tym, które z nich wysłać do etapu wojewódzkiego (odbędzie się on 12 kwietnia w oddziale PTTK we Włocławku). Najlepsze prace z drugiego etapu powędrują na finał centralny i autorzy z Pałuk nie są bez szans na to, by i tam trafić po odbiór nagród.
Można na to liczyć zdaniem Czesława Łukomskiego, honorowego prezesa PTTK w Żninie i szefa komisji oceniającej na pierwszym etapie. Prace były dogłębnie analizowane, część wniosków z tej analizy Czesław Łukomski omówił podczas rozstrzygnięcia. Prace były ciekawe, odkrywały nowe, nieznane do tej pory nawet ekspertom tajemnice z życia ludzi i miejscowości na Pałukach. Były to nie tylko prace o luminarzach Pałuk, ale i o mniej znanych, a bardzo ciekawych ludziach i całych rodzinach tutaj żyjących oraz rzecz jasna o miejscach. Zresztą przez te 27 lat trwania konkursu można pokusić się zdaniem Czesława Łukomskiego spokojnie o stworzenie całej biblioteczki o Pałukach, w której na regałach stałyby wyłącznie prace przedstawiane do tej pory przez uczestników Mojej Ojcowizny.
Jurorzy zdecydowali o wysłaniu na etap drugi sześciu prac. Pierwsza z nich to Bracia ze Żnina autorstwa Oliwiera Domagały i Patrycji Wiśniewskiej z Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Brzyskorzystwi. Opiekunką merytoryczną była Jadwiga Szałacińska. Praca obejmuje życie i twórczość braci Śniadeckich oczyma uczniów.
Druga praca to Cerekwica blisko mnie autorstwa uczennicy Szkoły Podstawowej w Słębowie, Agnieszki Pilachowskiej, której opiekunką merytoryczną była Joanna Krystosiak. Praca obejmuje opis wsi Cerekwica, jej zabytków, w tym nie tylko tych najbardziej znanych na Pałukach, jak kościół czy pałac cerekwicki, ale też drzewostanu w parku, w tym trzech pięknych platanów.
Trzecią pracę wysłaną do Włocławka stworzył Jakub Bleja ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Żninie pod opieką merytoryczną Sylwii Trojan. Praca nosi tytuł Po Pałukach na dwóch kółkach i jest mini przewodnikiem z objazdu rowerem po Pałukach i zapisem ciekawych obserwacji dokonanych podczas tego rowerowego rajdu.
Czwarta praca Kolory mojego miasta to dzieło Emilii Owczarzak ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Żninie. Opiekunką merytoryczną była Małgorzata Janicka. Praca zawiera elementy filozoficzne. Jest próbą analizy barw i kolorów, historią murali i odpowiedzą na to, czy są one akceptowalne w przestrzeni miejskiej. Odpowiedzią na pytanie, czy stanowią przejaw artyzmu, czy akt wandalizmu.
Moja mała historia to praca autorstwa Anny Jabłońskiej z SP 2 w Żninie. Opiekunką merytoryczną była Sylwia Trojan. Autorka wcieliła się w reporterkę robiącą materiał ze wsi Białożewin, ale nie o samej miejscowości jako takiej, lecz o rodzinie i jej dziejach. Przedstawia drzewo genealogiczne, wspomina o matce - pracownicy muzealnej, ojcu - rzeźbiarzu i autorze szopek bożonarodzeniowych, wreszcie traktuje o dziadku - znanym żninianom piekarzu Wiśniewskim.
Szósta praca wysłana na kolejny etap to dzieło autorstwa Miłosza Bolewskiego Jeśli zapomnę o Nich - Ty Boże na niebie - zapomnij o mnie. Autor jest uczniem Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Żninie. Opiekunką merytoryczną była Justyna Marciniak. Praca ta jest sagą rodziny Kruszków - zasłużonych w Polsce i USA. Michał był parlamentarzystą, popierał hrabiego Skórzewskiego, pisał w Kurierze Polskim w USA. Wacław Kruszka to ksiądz w USA, później biskup, natomiast Antonii - lekarz weterynarii.
Etap oddziałowy konkursu Moja Ojcowizna w Żninie odbył się pod patronatem burmistrza. Dzięki wsparciu gminy i Lokalnej Organizacji Turystycznej Pałuki laureaci konkursu i ich opiekunowie otrzymali nagrody. Elżbieta Horka od 10 lat organizuje ten konkurs w Żninie więc w tym roku postanowiła uhonorować specjalną nagrodą Aleksandrę Rewezińską, aż siedmiokrotną uczestniczkę Mojej Ojcowizny, w tym raz laureatkę etapu centralnego tego konkursu. W tym roku Aleksandra zdaje maturę i dlatego, mimo chęci, nie zdecydowała się na przygotowanie pracy na konkurs organizowany przez PTTK. Sercem jednak wciąż jest i z organizatorami i z twórcami konkursowych prac.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze