Gąsawa, PKP, ŻKP, nieruchomości, torowisko, budżet
Torowisko za dużym obciążeniem dla budżetu
Gąsawscy radni podjęli uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nieodpłatne nabycie od Polskich Kolei Państwowych przez gminę prawa użytkowania wieczystego budynku dworca kolejki wąskotorowej w Gąsawie i terenu wokół niego.
Temat był kontynuacją dyskusji wywołanej na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie przed świętami Bożego Narodzenia. Przypomnijmy, iż podczas wspólnych negocjacji władz Gąsawy i Żnina z władzami Polskich Kolei Państwowych w Gdańsku w sprawie przejęcia od PKP nieruchomości Żnińskiej Kolei Powiatowej, okazało się, że gmina Gąsawa mogłaby nabyć prawo wieczystego użytkowania budynku dworca kolejki w Gąsawie, terenu wokół dworca oraz torowiska kolejki od Gąsawy do granicy z gminą Żnin. Podczas dyskusji na komisji wielu gąsawskich radnych skłaniało się ku opcji, by gmina Gąsawa przejęła to, co może przejąć, czyli dworzec, teren wokół niego i torowisko. Taki scenariusz nie był na rękę gminie Żnin, która podjęła już uchwałę intencyjną o przejęciu od PKP wszystkich nieruchomości ŻKP.
Przed sesją Rady Gminy w Gąsawie, która odbyła się 29 grudnia, doszło do spotkania przedstawicieli władz obu gmin, by znaleźć ostateczne i kompromisowe rozwiązanie, satysfakcjonujące obie strony. Przedstawiciele Gąsawy zgodzili się zrezygnować z przejęcia torowiska w obrębie gminy Gąsawa i zadeklarowali, że wystąpią o przejęcie budynku dworca kolejki i terenu wokół niego. Poza tym władze Żnina zadeklarowały, że dotację, którą gmina Gąsawa przekaże na funkcjonowanie ŻKP, gmina Żnin zainwestuje w budynek gąsawskiego dworca. Gmina Żnin będzie musiała też zmienić swoją wcześniejszą uchwałę dotyczącą przejęcia nieruchomości ŻKP od PKP, wyłączając z niej dworzec w Gąsawie i plac wokół niego.
W tej sytuacji pod obrady ostatniej sesji Rady Gminy w Gąsawie w ubiegłym roku trafiły dwa projekty uchwał: o nabyciu przez gminę prawa wieczystego użytkowania budynku dworca, a druga - o nabyciu prawa wieczystego użytkowania terenu wokół dworca. Przed głosowaniem nad uchwałami wywiązała się dyskusja. Radny Leszek Kranz pytał, czy jest możliwość, by gmina Gąsawa przejęła torowisko.
Wójt Błażej Łabędzki przyznał, iż w pierwotnej postaci brano pod uwagę przejęcie torowiska do granicy gmin, dworca i terenu wokół niego, jednak po dokładnym przeanalizowaniu tematu okazało się, że utrzymanie torowiska byłoby dla gminy Gąsawa zbyt kosztowne.
Przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik wyjaśnił, iż po ewentualnym przejęciu torowiska nie można byłoby go poddzierżawiać i wykorzystywać w inny niż obecnie sposób. Dodał ponadto, że wcześniej biorąc pod uwagę wariant przejęcia torowiska, nie zdawał sobie sprawy, że jego utrzymanie byłoby dla gminy tak dużym obciążeniem. Zwrócił również uwagę, że gmina musiałaby zatrudnić toromistrzów, którzy dokonywaliby na bieżąco przeglądu stanu torowiska.
Radny Jacek Mielcarzewicz chciał dowiedzieć się, czy gmina Gąsawa po ewentualnym przejęciu torowiska mogłaby je wydzierżawić gminie Żnin. Obecna na obradach radczyni prawna wyjaśniła, iż gmina Gąsawa po przejęciu torowiska ponosiłaby pełne konsekwencje związane z jego utrzymaniem. I dodała, że gmina Gąsawa mogłaby wydzierżawić swoją część torowiska gminie Żnin lub zastosować formę użyczenia.
Mariusz Kazik stwierdził, iż pani mecenas będzie mogła udzielić konkretnej odpowiedzi w tym zakresie dopiero po konsultacji z prawnikami PKP. I dodał: - My jesteśmy w pacie prawnym. Nie wiemy, na jakich zasadach to przejmiemy, bo wymaga to kwestii uzgodnienia z PKP. Pani prawnik też nie jest w stanie tych informacji dziś udzielić.
Jacek Mielcarzewicz ripostował, że na pytanie, czy gmina będzie mogła wydzierżawić gminie Żnin torowisko, pani prawnik powinna udzielić odpowiedzi natychmiast.
Radny Ryszard Królikowski powiedział, że nie dziwi się, że na tym etapie zarówno radni, jak i pani mecenas nie są w stanie prawnie ocenić zaistniałej sytuacji.
Mariusz Kazik zaznaczył, że proponowane projekty są uchwałami o wyrażeniu woli o przejęcie nieruchomości od PKP. - Spotkamy się ponownie z PKP i będziemy rozmawiać co dalej. Mamy bardzo mało czasu i dlatego musimy te uchwały podjąć. Aby rozpocząć czynności w kierunku nabycia tych nieruchomości, musimy stosowne uchwały podjąć - wyjaśnił przewodniczący.
Radny Roman Szczęsny podkreślił, że jeszcze dwa tygodnie temu gmina nie kalkulowała, że może cokolwiek od PKP przejąć. Przestrzegał, by nie być tak zachłannym, żeby przejmować wszystko, co jest do przejęcia. - Cieszmy się, że możemy w ogóle coś przejąć, bo dwa tygodnie temu nie mieliśmy jeszcze nic - dodał Roman Szczęsny.
Mariusz Kazik na koniec dyskusji zwrócił uwagę, że trzeba będzie teraz przystąpić do negocjacji z osobą, która mieszka w budynku dworca w Gąsawie i ma prawo pierwokupu. Według przewodniczącego starania wójta i Rady idą w tym zakresie w dobrym kierunku. Jeśli jednak osoba mieszkająca w budynku dworca nie zgodzi się odstąpić od prawa pierwokupu, to wówczas gmina Gąsawa będzie mogła przejąć jedynie plac wokół dworca oraz torowisko znajdujące się przy dworcu w Gąsawie.
Obie uchwały radni przyjęli jednogłośnie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1248 (2/2016)
Inne teksty na ten temat:
Gąsawa chce rozczłonkować majątek kolejki
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze