Żnin, zwłoki, prokuratura, dochodzenie, Andrzej P.
Umorzenie w sprawie ubierania zwłok
Prokuratura w Żninie umorzyła dochodzenie w sprawie łapownictwa biernego, które miało polegać na żądaniu przez kierownika prosektorium opłat od rodzin zmarłych w szpitalu za usługę polegającą na ubraniu zwłok.
W lutym informowaliśmy o zarzutach Andrzeja P. z Barcina przedstawionych dyrekcji szpitala, a dotyczących zachowania kierownika prosektorium w Pałuckim Centrum Zdrowia w Żninie. Kierownik, według słów barcinianina, miał sugerować konieczność zapłaty za ubranie ciała osoby zmarłej w szpitalu. Tę zaś usługę, co potwierdzał Roman Pawłowski, dyrektor PCZ, szpital wykonuje nieodpłatnie. Sprawa była wyjaśniana wewnątrz szpitala. Kierownik prosektorium zaprzeczał, by żądał, czy też sugerował, że oczekuje zapłaty od rodzin osób zmarłych w szpitalu za ubranie zwłok.
Jednak w maju okazało się również, że żniński oddział Prokuratury Rejonowej w Szubinie podjął śledztwo w tej sprawie. Potwierdził ten fakt w rozmowie z nami nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Powiatowej Policji w Żninie. Przekazał, że policjanci prowadzą czynności w tej sprawie na prośbę prokuratury. Wojciech Jabłoński, szef żnińskiej prokuratury poinformował, że wszczęte zostało śledztwo w sprawie łapownictwa biernego i sprzedajności gospodarczej.
Z końcem czerwca żnińska prokuratura ostatecznie umorzyła dochodzenie w tej sprawie.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1168 (27/2014)
Więcej na ten temat:
Sprawdzają, czy żądał łapówek
Kierownik prosektorium zapewnił na piśmie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze