Zgodnie z rozporządzeniem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej, w czasie stanu epidemii, tradycyjne błogosławieństwo wielkanocnych pokarmów odbędzie się, jednak wyłącznie przy kościołach i na otwartym terenie.
W Wielką Sobotę wierni przynoszą do kościołów przybrane bukszpanem koszyczki, w których powinien znaleźć się, m.in. cukrowy baranek z czerwoną chorągwią (symbol zwycięstwa Chrystusa), jaja (zapowiedź nowego początku i odradzającego się życia), kiełbasa (zapewnia płodność, zdrowie i dostatek), chrzan (symbolizuje siłę fizyczną i dobre zdrowie), sól (chroniąca przed zepsuciem) oraz chleb (ciało Chrystusa).
W tym roku tradycyjne błogosławieństwo pokarmów księża będą mogli zorganizować tylko na zewnątrz, z zachowaniem norm sanitarnych. - Niech uczestniczą w nim tylko przedstawiciele rodzin - apeluje w rozporządzeniu arcybiskup Wojciech Polak. Prosi o to również proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski w Żninie, proboszcz Sławomir Rydz. - Wierni będą trzymali koszyki w dłoniach, każdy będzie stał sam, zachowując odpowiednią odległość. Jeżeli podczas błogosławieństwa pojawi się tylko jedna osoba z danej rodziny to nie będzie tłumów - zakłada.
Rozporządzenie bierze też pod uwagę alternatywę. - Jeżeli takiego błogosławieństwa nie będzie można zorganizować lub wierni nie zdecydują się w nim uczestniczyć, bardzo zachęcam do tego, aby przed śniadaniem wielkanocnym w gronie rodzinnym uroczyście pobłogosławić pokarmy. Niech dokona tego ojciec rodziny lub inna osoba - zachęca Wojciech Polak.
Justyna Kulpińska, 26 III 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze