Żnin, Jan Bereźnicki
Weteran Armii Krajowej
Ostatniego dnia czerwca po długiej chorobie zmarł w wieku 87 lat Jan Bereźnicki.
- Był jednym z trzech ostatnich, obok Tadeusza Motyki z rocznika 1923 i Jana Młynarczyka z rocznika 1920, nadzwyczajnych członków naszego koła, czyli rzeczywistym kombatantem Armii Krajowej. Był osobą niezwykle sympatyczną, ale też obowiązkową, pracowitą. Długie lata był naszym skarbnikiem i chorążym podczas różnych rocznic i uroczystości. Ostatnie lata leżał już w łóżku. Dopóki mieliśmy kontakt, zawsze przejawiał zainteresowanie życiem naszej organizacji - mówi Franciszek Szafrański, szef żnińskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Jan Bereźnicki urodził się 27 lutego 1928 r. w Bereźnicy Szlacheckiej w powiecie kałuskim, w województwie stanisławowskim, na dawnych kresach Rzeczypospolitej. Jego ojciec był rolnikiem gospodarującym na 10 hektarach. Jan Bereźnicki szkołę powszechną ukończył w Bereźnicy. Potem pracował z ojcem w gospodarstwie. W 1943 r. zetknął się z członkami Armii Krajowej i sam wstąpił w kwietniu tamtego roku do ruchu oporu.
Współtworzył grupę dywersyjno-wywiadowczą. W szeregach AK walczył z członkami bandy Ukraińskiej Armii Powstańczej, która terroryzowała i mordowała ludność polskich wsi w tamtym rejonie. W lipcu 1943 r., po rozbiciu jego oddziału przez UPA i spaleniu rodzinnej wioski, przeniósł się z częścią oddziału, w tym z dowódcą Piotrem Jakimowiczem do okręgu lwowskiego. Tam, a konkretnie w okolicach Jarosławia, dalej walczył w partyzantce w oddziale Borowiec. Ten oddział uderzył m.in. na jednostkę niemiecką stacjonującą w Prudniku. Jednak Niemcy otrzymali wsparcie z odwodów i wyparli partyzantów, wśród których był Jan Bereźnicki, do lasu. Później oddział z Janem Bereźnickim wziął udział w akcji Burza. Po nadejściu Armii Czerwonej, wskutek działań wywiadowczych i penetracji oddziału Borowiec, ta AK-owska grupa rozpadła się.
Jesienią 1945 r. Jan Bereźnicki trafił na teren powiatu żnińskiego, a konkretnie do miejscowości Niedźwiady. Tutaj prowadził z ojcem i bratem gospodarstwo rolne. W 1948 r. ojciec 20-letniego wtedy Jana zmarł, a brat poszedł do wojska. W ten sposób Jan Bereźnicki do 1954 r. pozostał sam na gospodarstwie. Później trafił do Żnina, gdzie pracował w PZGS, a potem w zakładach jajczarsko-drobiarskich w Bydgoszczy.
Od 1992 r. był członkiem nadzwyczajnym żnińskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Jan Bereźnicki w sobotę spoczął na cmentarzu parafialnym w Żninie przy ul. 700-lecia.
Cześć Jego pamięci!
Karol Gapiński
Pałuki nr 1221 (27/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze