Reklama

Wiktoria została pobita

W opinii łódzkich biegłych układ obrażeń powłok i narządów wewnętrznych brzucha u dwuletniej Wiktorii Sz. może sugerować szereg uderzeń zadanych w brzuch narzędziem twardym, tępym lub tępokrawędzistym, w tym ręką ludzką.

     Dwuletnia Wiktoria ze Żnina zmarła ponad dwa lata temu. Prokuratura postawiła zarzuty rodzicom dziecka. Ojciec dziewczynki Sebastian Sz. jest oskarżony o długotrwałe znęcanie się nad córką. Na ostatniej rozprawie 19 marca sędzia Andrzej Rumiński przytoczył główne sentencje opinii biegłych z Łodzi i ponownie zastosował wobec Sebastiana Sz. areszt.
     Dotarliśmy do liczącej ponad 60 stron opinii sporządzonej przez biegłych z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Z opinii wynika, iż całość materiału dowodowego, w tym w szczególności wyniki sekcji zwłok wskazują, że do pęknięcia jelita cienkiego u Wiktorii doszło w następstwie urazu mechanicznego. Wedle biegłych, biorąc pod uwagę charakter, ilość i rozmieszczenie obrażeń powłok ciała, jest bardzo mało prawdopodobne, aby wszystkie te obrażenia powstały w mechanizmie biernym, czyli w następstwie przewrócenia się - nawet wielokrotnego - i uderzania się dziecka o otaczające przedmioty. Najbardziej prawdopodobne - według biegłych - jest, iż obrażenia powstały w mechanizmie czynnym, czyli w następstwie urazów zadanych dziecku narzędziem twardym, tępym lub tępokrawędzistym.
     Układ obrażeń powłok i narządów wewnętrznych brzucha może natomiast sugerować szereg uderzeń zadanych w brzuch narzędziem twardym lub tępokrawędzistym, w tym ręką ludzką - czytamy w opinii.
     Biegli orzekli, że w trakcie badań pośmiertnych w obrębie jelita nie stwierdzono żadnych zmian chorobowych, które mogłyby prowadzić do samoistnej perforacji, jak również dane z akt sprawy, w tym dokumentacji medycznej, nie dają żadnych uzasadnionych przesłanek do rozpoznania lub chociażby podejrzewania u Wiktorii zespołu Ehlersa-Danlosa.
     Zdaniem biegłych, oceniając każde obrażenie powłok z osobna, należałoby stwierdzić, że każde obrażenie mogło co prawda powstać w następstwie przewrócenia się i uderzenia się o przedmiot twardy, tępy lub tępokrawędzisty, ale łączna analiza obrażeń prowadzi do konkluzji, że Wiktoria Sz. została pobita.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1103 (14/2013)

Reklama

 

 

Inne teksty na ten temat:

Łzy Sebastiana Sz.

11 lat więzienia dla Sebastiana Sz.

Nie choroba genetyczna, lecz pobicie

Opinia gotowa, ale bez podpisu

Sprawa wysoce medyczna

Biegła z Poznania: dziewczynka mogła chorować

Ojciec Wiktorii na wolności

Nadal brak opinii w sprawie śmierci Wiktorii

Dziecko mogła zarazić matka

Zeznawali lekarze

Jelito samo nie pęka

Dłuższa przerwa

Kolejni biegli pytani o opinię

Związek między dolegliwościami matki i dziecka

Zeznawali lekarze, nie ma wyroku

Obrona wzywa na świadka doktora Z.

Reklama

Oskarżony czuje się zagrożony

Ojciec Wiktorii nie przyznaje się do winy

Skaza krwotoczna wykluczona

Sebastian Sz. nie przyznaje się

Matce Wiktorii postawiono zarzut

Zarzuty tylko wobec Sebastiana Sz.

Wiktoria zmarła w wyniku pobicia

Prokurator generalny sprawdza

Wiktoria a świat dorosłych

Oskarżony o śmiertelne pobicie córeczki

Sebastian Sz. w areszcie śledczym

Wyrok utrzymany

 

 

Podobne teksty:

Tragedia dziecka

(Ad)Opcja rodziny zastępczej

Babcia czeka na decyzję sądu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości