Barcińscy kryminalni zatrzymali 20- i 17-latka podejrzanych o włamania do obiektów handlowych. Sprawcy ukradli kilka tysięcy złotych, ale straty, jakie spowodowali były znacznie wyższe. Wczoraj mężczyźni usłyszeli zarzuty, teraz grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
W nocy z 9 na 10 maja tego roku doszło do włamania do dwóch obiektów handlowych na terenie Barcina. Z naszych ustaleń wynika, że były to sklepy z warzywami i owocami. Działają one na zasadzie straganów, sprzedaż odbywa się na ulicy. Po dniu roboczym oczywiście sklepy te są na noc zamykane. Jeden z nich znajduje się przy ul. 4 stycznia na tzw. Rydzku, a drugi na ul. Artylerzystów. Sklepy te mają jednego właściciela, wchodzą w skład lokalnej sieci warzywniaków o nazwie Markiewka.
- Powiadomieni o tych zdarzeniach miejscowi policjanci ustalili wówczas, że nieznany wtedy sprawca, uszkadzając zamki i rolety zabezpieczające, dostał się do wnętrza i ukradł w sumie kilka tysięcy złotych. Wartość łącznie poniesionych strat pokrzywdzony oszacował na kwotę blisko 9 tys. złotych. W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze wytypowali do sprawy dwóch mieszkańców miasta (20 i 17 l.). Pierwszego z nich policjanci zatrzymali w ubiegły wtorek (14.05.24) w miejscu pracy. Młodszego natomiast „odwiedzili" dzień później (15.05.24) w mieszkaniu - przekazał asp. Michał Robakowski pełniący oficera prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na postawienie sprawcom zarzutów kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze