Towarzystwo Historyczne w Kcyni wraz z zaprzyjaźnionymi grupami rekonstrukcyjnymi m.in. z Bydgoszczy i Budzynia, przygotowało i przeprowadziło kolejną, wspaniałą, porywającą rekonstrukcję. Tym razem tematem przewodnim było Powstanie Warszawskie. Inscenizacja na kcyńskim dworcu PKP zrealizowana została po raz ósmy w ramach ogólnopolskiej akcji Nocy Muzeów. W wydarzeniu udział wzięli burmistrz Kcyni Mateusz Stachowiak, starosta nakielski Krzysztof Błoński oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy gminy i turyści.
- Ósma edycja Nocy Muzeów na kcyńskim dworcu PKP, dedykowana będzie tematyce II wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem tematu Powstania Warszawskiego. Po sukcesie organizacyjnym poprzednich edycji chcemy ten pomysł kontynuować. Z roku na rok program naszego wydarzenia jest coraz bogatszy, a uczestników coraz więcej. Jest to nie tylko żywa lekcja historii, okazja do namacalnego kontaktu z historią i przeszłością, ale także wydarzenie na skalę wojewódzką promujące naszą gminę. W organizację zaangażowane są różne środowiska - nie tylko instytucje i placówki oświatowe - udział bierze młodzież szkolna - ale także inne grupy rekonstrukcji historycznej i stowarzyszenia. Wpisujemy się także w ten sposób w ogólnopolski trend organizowania nocy muzeów - mówił na kilka tygodni przed wydarzeniem prezes stowarzyszenia Piotr Dąbrowski.
Towarzystwo Historyczne pozyskało na cel organizacji wydarzenia środki finansowe pochodzące z budżetu gminy Kcynia oraz Zarządu Powiatu Nakielskiego, w ramach otwartych konkursów ofert, które ogłoszone zostały pod koniec ubiegłego roku.
- Bardzo się cieszę, że przy tak sprzyjającej aurze możemy się spotkać dzisiaj, tak licznie i w takich miłych okolicznościach – witał zgromadzonych burmistrz Kcyni Mateusz Stachowiak - Gratuluję organizacji kolejnej nocy muzeów na dworcu PKP, która odbywa się z inicjatywy Towarzystwa. Od początku tej idei przyświecają cele takie jak, popularyzacja wiedzy historycznej, kształtowanie postaw patriotycznych i pielęgnowanie poczucia lokalnej tożsamości. Samorząd gminy Kcynia będzie nadal wspierał realizację przedsięwzięć promujących tradycję, historię i kulturę naszego regionu - dodał burmistrz.
Również starosta nakielski pogratulował organizacji przedsięwzięcia. Jak mówił, wybrana w tym roku tematyka skłania do refleksji, przypomina o odwadze, która mimo upływu lat wciąż budzi podziw i wzruszenie.
Liczne grupy rekonstrukcyjne, wystrzały, efekty dymne, pojazdy, wszystko to wprowadziło widzów w klimat i okoliczności życia w Warszawie w przeddzień wybuchu powstania, w jego trakcie oraz po zakończeniu. Wydarzenie pięknymi występami muzycznymi uświetniła Kapela Podwórkowa Ferajna Bydgoska.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Przez 63 dni pochłonęło dziesiątki tysięcy ofiar, z czego większość stanowiły ofiary cywilne. Powstanie Warszawskie to niestety tragiczne liczby. Według szacunków w walkach o stolicę życie straciło 16 tysięcy powstańców. Rannych zostało 25 tysięcy powstańców, w tym 6,5 tysiąca ciężko rannych. Powstanie pochłonęło 150 – 180 tysięcy ofiar cywilnych. 72 proc. zabudowy mieszkalnej, 90 proc. zabytków - to skala zniszczeń Warszawy.
Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej. Ogromne straty poniesione przez stronę polską w wyniku powstania powodują, iż decyzja o jego rozpoczęciu do dziś wywołuje kontrowersje.
- Wspaniała, atrakcyjna i porywająca inscenizacja! Gratulacje dla wszystkich biorących udział zwłaszcza dla młodzieży, która pokazuje, że jest coś poza telefonem, Internetem i siedzeniem w domu – mówiła po wydarzeniu pani Joanna.
Kcyńska Noc Muzeów zorganizowana została tradycyjnie na terenie nieczynnego dworca kolejowego w Kcyni, którego pomieszczenia zostały oddane w użytkowanie Towarzystwu. Powstała tam już m.in. izba pamięci, w której organizowane są wystawy przedmiotów związanych w szczególności z II wojną światową oraz Powstaniem Wielkopolskim. Dzisiejsza Noc Muzeów stanowiła znakomitą okazję do zwiedzenia obiektu i przyjrzenia się licznie zgromadzonym przedmiotom, w tym wystawie IPN. Chętni mogli pośpiewać z Kapelą Podwórkową. Przygotowane zostały śpiewniki. Dopisała przepiękna pogoda.
- Wielką atrakcją jest bez wątpienia drezyna! Słyszeliśmy o niej, ale dopiero dziś mieliśmy okazję wsiąść do niej całą rodziną. Wrażenia nie do opisania – mówił pan Robert.
Kolejna Noc Muzeów dopiero za rok, ale działania Towarzystwa nie kończą się dziś. Przed członkami następne wydarzenia, rekonstrukcje, projekty i inicjatywy historyczne.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze