Pitbulle, mężczyzna, śpiączka, szpital
Wybudzony ze śpiączki
Ma jeszcze ubytek na twarzy, liczne szwy, stopniowo wraca mu pamięć.
26 lutego lekarze Szpitala Specjalistycznego w Polanicy-Zdroju wybudzili ze śpiączki farmakologicznej mieszkańca Rogowa Sławomira Małkowiaka, którego 4 lutego na posesji przy ul. Bydgoskiej w Rogowie zaatakowały dwa pitbulle. Psy zmasakrowały mu twarz i głowę. W śpiączkę farmakologiczną został wprowadzony w Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy i w takim stanie został przetransportowany do Polanicy-Zdroju, gdzie poddany został przeszczepowi skóry. W wyniku pogryzienia stracił blisko 85% skóry głowy - jak oszacowali lekarze w Bydgoszczy. Doznał też ran szarpanych skóry twarzy.
Beata Siadak, narzeczona pogryzionego informuje, że przeszczepiona została mu już skóra na głowie, skórę na twarzy ma poszytą, pozostał jeszcze ubytek w okolicach oka. Lekarze zapewniają, że stan pacjenta jest dobry, informują też, że rany się goją.
Poszkodowany nie pamięta dokładnie zajścia, pamięta, że został zaatakowany przez psy, ale stopniowo wraca mu pamięć i przypomina sobie coraz więcej faktów, jak zapewnia narzeczona, która następnego dnia po jego wybudzeniu dzięki wsparciu rodziny odwiedziła go w Polanicy.
Beata Siadak przyznaje, że otrzymuje pomoc z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rogowie, która pozwala jej i pięcioletniej córce na wyżywienie, opłacenie rachunku za prąd. Wypadek narzeczonego i jego pobyt w szpitalu spowodował, że zostały bez środków do życia.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1151 (10/2014)
Więcej na ten temat:
Odpowiedzieli na nasz apel o pomoc
Oskalpowany i pogryziony przez rozwścieczone psy
Nie zgadza się na areszt
Odpowiedzieli na nasz apel o pomoc
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze