Kcynia, inwestycja, kanalizacja, prokurator, Tomasza S., Marka G.
Wyrok zapadnie w piątek
Prokurator domaga się roku więzienia w zawieszeniu na okres dwóch lat, dwóch lat zakazu pełnienia funkcji kierowniczych i grzywny w stosunku do byłych urzędników ratusza Tomasza S. i Marka G. Żąda też kary dla trójki pozostałych oskarżonych w procesie dotyczącym kcyńskiej kanalizacji.
27 września w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zapadł wyrok w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych na rzecz miasta i gminy Kcynia przez poprzedniego burmistrza i pracownika ratusza oraz osoby bezpośrednio związane z budową kanalizacji sanitarnej w mieście. Na ławie oskarżonych zasiadło łącznie pięć osób związanych z budową.
Przypomnijmy, że po zmianie władz w Kcyni, kiedy miejsce Tomasza S. zajął Piotr Hemmerling, okazało się, że brakuje odcinka kanalizacji do bloku na Dworcowej. Miał on zostać wykonany przez firmę w terminie późniejszym z uwagi na ówczesny brak możliwości technicznych. Kanalizacja na ul. Szubińskiej przeszła inną stroną drogi, gdyż wcześniej ZDW pobudował tam nowy chodnik, ominęła też powstały w czasie budowy kanalizacji market.
Oskarżeni w tym procesie zapewniali, że były to odstępstwa nieistotne, o których informowano Urząd Marszałkowski, który to zadanie dofinansował blisko 2,5-milionowym wsparciem ze środków unijnych. Urząd Marszałkowski domaga się zwrotu dotacji wraz z należnymi odsetkami. Burmistrz Piotr Hemmerling zapewnia, że prowadzi usilne działania, by gmina nie musiała tych pieniędzy zwrócić, a przynajmniej nie w całości i to jeszcze wraz z odsetkami, co daje ponad 3 mln zł.
Wobec powyższego na ławie oskarżonych w Sądzie Okręgowym zasiadło pięć osób: Tomasz S., kierownik wydziału inwestycji UM Marek G., geodeta Edward S., kierownik budowy Piotr K. i Jerzy L., inspektor nadzoru budowy owej kanalizacji.
Przed tygodniem zamknięty został przewód sądowy. Prokurator podtrzymuje zarzuty wobec oskarżonych, dla byłego burmistrza wnioskuje o karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, zakaz pełnienia funkcji kierowniczych na dwa lata i grzywnę w wysokości 6.000 zł. Takiej samej kary prokurator domaga się dla Marka G., jednak grzywnę zmniejszył tu do 2.000 zł.
Po 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz po 2.000 zł grzywny prokurator domaga się wobec pozostałych oskarżonych: Piotra K., Edwarda S. i Jerzego L.
Niepodważalnym faktem, jaki podnosili obrońcy oskarżonych jest to, że kanalizacja funkcjonuje, spełnia swoje zadanie, dlatego niezrozumiałe jest tu domaganie się zwrotu dotacji.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1128 (39/2013)
Inne teksty na ten temat:
Tendencyjna i złośliwa
Działania poprzedniego burmistrza Kcyni bada prokurator
Akty oskarżenia w sprawie kanalizacji
Radna Borkowska namawia do walki
Szczepaniak podaje do prokuratora Hemmerlinga
Urząd Marszałkowski domaga się zwrotu
Nie będzie śledztwa przeciwko Piotrowi Hemmerlingowi
Miał być wyrok, będzie weryfikacja
Wniosek o zwrot 2,5 mln zł
Nie oszukał, ale...
Grzywny za kanalizację w Kcyni
Chcą zabezpieczenia majątków
Apelacyjny podtrzymał wyrok I instancji
Konieczny zwrot dotacji
Kcynia musi zwrócić blisko 2,5 miliona
Poproszą o umorzenie drugiej raty
Burmistrz i urzędnik mają oddać gminie 2.700.000 zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze