Reklama

Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki

Przedwczoraj w żnińskim Sądzie Rejonowym zapadł wyrok w sprawie jednego z gwałtów, do którego doszło w 2010 roku w Żninie. Podczas postępowania przewodniczący składu orzekającego Łukasz Bem ustalił, że nastoletni chłopcy ze Żnina zgwałcili kilkunastoletnie koleżanki. Na mocy wyroku dwóch z nich trafi do zakładu poprawczego, a jeden do młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

     Przypomnijmy, że 20 września 2010 roku trzech nastoletnich chłopców ze Żnina zgwałciło trzynastoletnią koleżankę. Ofiara uczyła się w jednym ze żnińskich gimnazjów, podobnie jak dwóch sprawców. Trzeci uczył się w szkole ponadgimnazjalnej. Przed gwałtem chłopcy kupili 12 butelek piwa i poczęstowali nim przyszłą ofiarę. Do zdarzenia doszło w jednym ze żnińskich bloków, w mieszkaniu jednego z chłopców. Młodzieńcy wraz z zaproszoną do mieszkania koleżanką najpierw słuchali muzyki.      Następnie wbrew woli dziewczyny odbyli z nią stosunek płciowy. Po zdarzeniu dziewczyna opowiedziała o wszystkim matce. Nastolatka i jej matka udały się na policję, gdzie opowiedziały o gwałcie. Chłopcy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy. Po tym zdarzeniu do żnińskiej prokuratury zgłosiły się jeszcze dwie nastoletnie dziewczyny, które zeznały, że również są ofiarami zatrzymanych chłopców. Do wcześniejszych gwałtów doszło podczas wakacji 2010 roku. Dziewczyny nikomu nie opowiadały o zajściu z powodu wstydu. Jedna z nich bała się również o tym opowiadać, ponieważ chłopcy grozili, że ją zabiją.
     Sprawa trafiła na wokandę sądową. Rozprawy odbywały się z wyłączeniem jawności, ponieważ sprawa dotyczy osób nieletnich. W takiej sytuacji jawny jest tylko wyrok, uzasadnienie jest już tajne. Przedwczoraj Sąd Rejonowy w Żninie zakończył postępowanie i wydał wyrok. Przewodniczącym składu orzekającego był sędzia Łukasz Bem. Sąd ustalił, iż jeden z chłopców dopuścił się czynu karalnego, który polegał na tym, iż w nocy z 14 na 15 sierpnia 2010 roku w mieszkaniu na jednym ze żnińskich osiedli dopuścił się obcowania płciowego z czternastolatką, odbywając z nią stosunek płciowy, co jest czynem zabronionym.
     Z ustaleń sądu wynika, iż cała trójka w drugiej połowie sierpnia działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc pozbawieniem życia oraz używając przemocy polegającej na przytrzymywaniu za ręce i nogi, zatykaniu ust i przygniataniu ciężarem ciała, rozebrała inną czternastoletnią dziewczynę, a następnie doprowadziła ją do poddania się czynnościom seksualnym. Sprawcy dotykali jej piersi i kładli się na nią nago. Poza tym dwóch z nich odbyło z dziewczyną stosunek płciowy.
     Ponadto - wedle ustaleń sądu - wszyscy chłopcy dopuścili się kolejnego czynu karalnego. Polegał on na tym, że 20 września 2010 roku przemocą rozebrali trzynastoletnią koleżankę, a następnie doprowadzili ją do poddania się czynnościom seksualnym. Najpierw kładli się na nią nago, a następnie jeden z nich dwukrotnie, zaś drugi jednokrotnie odbyli z nią stosunek płciowy. Chłopcy przytrzymywali dziewczynę za ręce i nogi i przygniatali.
     Z ustaleń wymiaru sprawiedliwości wynika, że najmłodszy z nastolatków od września 2009 roku wykazywał przejawy demoralizacji. Nagminnie opuszczał zajęcia lekcyjne, spożywał alkohol, palił papierosy oraz wulgarnie i lekceważąco odnosił się do osób dorosłych.
     Na mocy wyroku dwóch chłopców, którzy w czasie popełnienia przestępstw mieli odpowiednio 15 i 17 lat, trafi do zakładu poprawczego. Wobec najmłodszego ze sprawców, który w czasie zatrzymania przez policję miał 14 lat, sąd warunkowo zawiesił wykonanie wyroku w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym na okres 3 lat próby. W tym okresie chłopiec zostanie umieszczony w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, sąd wziął pod uwagę to, że chłopiec jest najmłodszy ze sprawców oraz wykazywał skruchę po zdarzeniu.
     Wyrok nie jest prawomocny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że obrońca skazanych chłopców wniesie apelację.
     W żnińskim sądzie trwa jeszcze sprawa dotycząca innego gwałtu, do którego doszło w Żninie w czerwcu 2010 roku podczas jednej z urodzinowych imprez. Jak ustaliliśmy, postępowanie sądowe w tej sprawie powinno zakończyć się w najbliższych miesiącach.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1054 (17/2012)
 

Reklama



Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2025 14:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości