Reklama

Zamość może pisać o komunalce

13 grudnia, w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego Sąd Okręgowy w Zamościu pod przewodnictwem sędziego Dariusza Krzysiaka zdecydował, iż Tygodnik Zamojski nadal może pisać o Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Zamościu i nie musi usuwać ze swej strony artykułów na temat stwierdzonych w tej spółce przez Centralne Biuro Antykorupcyjne nieprawidłowości.

         - Tu nie chodzi o to, aby gazeta nie odpowiadała za to, co pisze. Od tego jest sąd, aby ewentualnie ukarać gazetę, jeśli naruszyła dobra osobiste - na przykład w taki sposób, że cytowała polityka, który użył słów "złodziejska ręka prezesa" - komentuje redaktor naczelny tygodnika Pałuki Dominik Księski. - Ale zabezpieczenie powództwa przed rozstrzygnięciem sprawy, zabezpieczenie polegające na tym, że należy z internetu usunąć wszystkie teksty na ten temat i nie poruszać go przez 11 miesięcy - to nawet nie jest powrót do komuny, to pójście z cenzurą dalej, do świata opisanego przez Orwella w książce "Rok 1984", gdzie zmieniało się przeszłość.
     W proteście przeciwko wyrokowi pierwszej instancji kneblującemu Tygodnik Zamojski zaprotestowało 38 redakcji lokalnych, wydających ponad sto gazet i portali internetowych - w tym tygodnik Pałuki

(mr), 13 XII 2019

Reklama

 

Inne teksty na ten temat

Protest przeciwko cenzurze prewencyjnej

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości