Pożar w Nowym Dąbiu z daleka mógł się wydawać bardzo duży, gdyż ogień trawił materiały izolacyjne, a słup czarnego, gęstego dymu unosił się w powietrzu na wiele metrów.
16 marca kwadrans po 15.00 wybuchł pożar płyty fundamentowej na działce budowlanej w Nowym Dąbiu. Jak informuje st. kpt. Łukasz Adamowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, ogień i czarny dym były widoczne z odległości kilku kilometrów. Wyglądało to bardzo poważnie. Pożar miał zresztą miejsce prawie na granicy powiatu żnińskiego i powiatu bydgoskiego, więc zadysponowane zostały zastępy z tych dwóch obszarów.
Na miejsce dotarły 2 zastępy OSP w Łabiszynie, 1 zastęp OSP w Lubostroniu, 1 JRG Żnin, a także 2 zastępy OSP w Brzozie i 1 zastęp OSP w Nowej Wsi Wielkiej. St. kpt. Łukasz Adamowski przekazał, że pożar powstał w wyniku zatlenia w związku z pracami spawalniczymi na zbrojeniu fundamentu. Nie było zagrożenia dla posesji, gdyż takowe nie przylegały do działki, na której wybuchł ogień. Sytuacja została bardzo szybko opanowana przez strażaków.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze