Już wstępne obserwacje poczynione przez poszkodowanych oraz strażaków biorących udział w akcjach ratowniczych wskazują, że szkody w wyniku nawałnicy, która wieczorem 11 sierpnia przeszła nad Pałukami są kilkukrotnie większe od tych, które miały miejsce w nocy z 1 na 2 sierpnia.
fot. Karol Gapiński W wyniku nawałnicy, która 11 sierpnia około 21.00 przetoczyła się nad Pałukami jest co najmniej 140 dachów na budynkach zerwanych lub uszkodzonych. Tyle bowiem do 12.00 12 sierpnia przyjęła Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Żninie. Powiat żniński jest jednym z najbardziej dotkniętych skutkami nawałnic, które 11 sierpnia przetoczyły się nad większością kraju.
Mł. kpt. Mirosław Wrzesiński, rzecznik prasowy PSP w Żninie poinformował, że łącznie zgłoszeń było w powiecie żnińskim 500. Wiele z nich dotyczy drzew obalonych na budynki mieszkalne i gospodarcze oraz na samochody. W akcjach ratowniczych biorą udział strażacy ze wszystkich jednostek OSP i PSP w powiecie żnińskim. Dodatkowo Komenda Wojewódzka PSP w Toruniu zadysponowała liczne wozy bojowe spoza powiatu żnińskiego na pomoc temu regionowi. Dlatego podczas działań można spotkać strażaków np. z Aleksandrowa Kujawskiego, czy Włocławka.
Gmina Żnin jest jedną z najbardziej dotkniętych skutkami nawałnicy. Obserwatorzy oceniając poziom tej nawałnicy i jej skutki oceniają ją jako kilka razy groźniejszą, niż ta, która powaliła w nocy z 1 na 2 sierpnia wiele drzew m.in. w parku i na cmentarzu. Teraz również to te miejsca ucierpiały najbardziej. Park miejski nad Jeziorem Czaplem stracił kolejne setki drzew, a dodatkowo wiele miejsc jest podtopionych. Niektóre drzewa są uszkodzone, inne złamane jak zapałki, a jeszcze inne wyrwane z korzeniami. To samo dotyczy drzew na cmentarzu. Tam szkody są o wiele większe, niż 10 dni wcześniej. Spadło bowiem więcej drzew na nagrobki.
Przewrócony przez nawałnicę komin cukrowni fot. Karol Gapiński Pod wpływem wiatru odłamał się fragment ponad 120-letniego komina cukrowni. Mirosław Wrzesiński nie zna jednak szczegółów, gdyż do tej pory właściciel nieruchomości, Grupa Arche nie poczynił zgłoszenia w tej sprawie. - Być może uporządkują ten gruz sami - mówi mł. kpt.
Natomiast na pewno pomoc strażaków jest potrzebna na dachach Szkoły Podstawowej nr 1 i kilku posesji przy ul. Szkolnej i 700-lecia. Fragmenty dachu wiatr zerwał również z kościoła św. Floriana.
Zniszczenia dachów i ścian budynków mieszkalnych, a także nieruchomości niezamieszkałych dotyczą przede wszystkim osiedla górskiego, a także posesji w zachodniej części miasta, np. na ul. Polnej.
Podczas nawałnicy doszło też do setek wiatrołomów w Murczynie i między Murczynem a Żninem. Wiele z nich dotyczy drzew wzdłuż drogi wojewódzkiej 251. Doszło do kilku zdarzeń drogowych. Dwie osoby ucierpiały. Jeszcze do dzisiaj przed południem w rowie przydrożnym tkwił w Murczynie samochód dostawczy z wyrobami mleczarskimi. Trwało opróżnianie palet z opakowaniami tych produktów, aby w ogóle można było wyciągnąć samochód z rowu.
Na polach, na których odbyły się już żniwa było już zrolowanych wiele balotów słomy. Szalejący wiatr rozniósł je po polach buraków, po jezdni i przydrożnych rowach.
Złamane drzewa i konary spowodowały też odwołanie wszystkich kursów Żnińskiej Kolei Powiatowe oraz koncertów.
Karol Gapiński, 14 VIII 2017
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze