W poniedziałek i wtorek w Pałuckim Centrum Zdrowia w Żninie gościł prof. dr n. med. Wiesław Tarnowski ze Szpitala im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie, autorytet w dziedzinie wykonywania operacji metodą laparoskopową, jeden z pionierów wprowadzania tej metody w Polsce. Wczoraj przed południem profesor wraz z zespołem żnińskiej chirurgii ogólnej wykonał operację usunięcia przepukliny rozworu przełykowego u jednego z pacjentów Pałuckiego Centrum Zdrowia.
fot. Arkadiusz Majszak
Żnin, dyrektor, chirurgia, PCZ, laparoskopia
Żnińska chirurgia równa do najlepszych
W poniedziałek i wtorek w Pałuckim Centrum Zdrowia gościł jeden z pionierów laparoskopii w Polsce, prof. dr hab. n. med. Wiesław Tarnowski. Żnińscy chirurdzy przeprowadzili pod jego nadzorem kilka operacji, a wczoraj przed południem profesor wykonał zabieg usunięcia przepukliny rozworu przełykowego.
Warsztaty zorganizował chirurg z Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie Bouchraya Settaf-Cherif. Dzięki sprzętowi najnowszej generacji Ligasure, wartemu 70.000 zł, zakupionemu dla żnińskiego szpitala przez gminę Żnin, w Pałuckim Centrum Zdrowia wszystkie operacje związane z chorobami przewodu pokarmowego można wykonywać metodą laparoskopową. Wcześniej chirurdzy ze żnińskiego szpitala Bouchraya Settaf-Cherif i Masoud Sousak uczestniczyli w szkoleniu z zakresu sztuki laparoskopii w przypadku chorób jelita grubego w Szpitalu im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie. Szkolenia prowadził prof. Wiesław Tarnowski. Ponadto Bouchraya Settaf-Cherif wziął udział w szkoleniu w Bukareszcie. Wizyta w stolicy zaowocowała nawiązaniem kontaktów i stała się okazją do zaproszenia profesora do żnińskiego szpitala. - Jest w naszym szpitalu chęć dorównywania do najlepszych, dlatego gościmy tutaj pana profesora - zaznaczył Roman Pawłowski, dyrektor Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie. Profesor to autorytet w dziedzinie wykonywania operacji metodą laparoskopową. Autor wielu publikacji na temat tejże metody.
Zabiegi metodą laparoskopową wykonywane są w żnińskim szpitalu od kilku lat. Dzięki wsparciu gminy i zakupie Ligasure, wachlarz medycyny zabiegowej nieinwazyjnej został poszerzony o zabiegi przewodu pokarmowego.
Profesor przyznał, że blok operacyjny żnińskiego szpitala jest bardzo nowoczesny. Dodał, iż nie ma takiego w Warszawie, w szpitalu, w którym pracuje.
Podczas warsztatów profesor wykonał operację usunięcia przepukliny rozworu przełykowego oraz nadzorował trzy operacje usunięcia guzów żołądka i usunięcia guza jelita grubego. Wraz z profesorem pracował zespół żnińskich lekarzy chirurgów: Bouchraya Settaf-Cherif, Masoud Sousak, Jerzy Rozmus, Michał Mrówczyński, Magdalena Deręgowska, anestezjolog dr Przemysław Michna oraz zespół instrumentariuszek i pielęgniarek anestezjologicznych.
Profesor Wiesław Tarnowski zwrócił uwagę, że medycyna dąży do zmniejszenia inwazyjności podczas zabiegów. Pacjent po zabiegu metodą laparoskopową odczuwa mniejszy ból pooperacyjny, nie ma dużej rany i szybciej wraca do zdrowia. Po trzech dniach dostaje wypis do domu. Wcześniej pacjent po operacjach jelita przebywał w szpitalu nawet do dwóch tygodni.
Zaletą metody laparoskopowej są niższe koszty leczenia. Ilość powikłań pooperacyjnych jest znacznie mniejsza.
W związku z postępującym rozwojem żnińskiej chirurgii ogólnej dyrektor Roman Pawłowski zamierza wnioskować w Narodowym Funduszu Zdrowia o zwiększenie kontraktu.
- Jest taka potrzeba. Chodzi o dobro pacjentów, którzy tu przebywają. Poza tym nasz oddział ma za małą ilość operacji, żeby się rozwijać - wyjaśnia dyrektor. W żnińskim szpitalu, dzięki ciągłym zakupom, wachlarz operacji metodą laparoskopową cały czas się poszerza. W Pałuckim Centrum Zdrowia wykonuje się już laparoskopowo operacje nowotworu jelita grubego, przepukliny rozworu przełykowego, wszelkich nowotworów żołądka, kamicy pęcherzyka żółciowego i nowotworów jelita cienkiego. - Jesteśmy w stanie już praktycznie wszystko robić laparoskopowo. Mało kto wykonuje tą metodą operacje usunięcia guzów jelita grubego - mówi Bouchraya Settaf-Cherif.
Wiesław Tarnowski był zadowolony z przebiegu warsztatów i współpracy z personelem chirurgii ogólnej. - Zespół chce się uczyć, co jest ważne, bo nie zawsze chce się ludziom uczyć poznawania najnowocześniejszych metod. Tutejszy zespół bardzo dobrze sobie z tym radzi - podsumował profesor.
Nawiązana współpraca z Wiesławem Tarnowskim zaowocuje jeszcze niejedną wizytą.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1166 (25/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze