W trakcie debaty wywołanej przez Tomasza Miłowskiego (na zdjęciu) dotyczącej zmian w szpitalu prezes Karolina Welka mogła być zadowolona, bo radni opozycyjni ze zrozumieniem przyjęli kierunki zmian, a swoje uwagi kierowali pod adresem obecnej koalicji
fot. Remigiusz Konieczka
Nakło, Ryszard Bagnerowski, powiat nakielski, szpital
Zszywanie powiatu w kontekście szpitala
Po piętnastu latach od utworzenia powiatu nakielskiego radni powiatowi w dalszym ciągu mówią, by nie mówić osobno o szpitalu w Nakle i szpitalu w Szubinie, ale o jednym organizmie. Radny Ryszard Bagnerowski zaproponował nawet, by zmienić nazwę szpitala.
Kilkoro radnych Rady Powiatu w Nakle (Tomasz Miłowski, Krzysztof Mikietyński, Zenon Grzegorek i Jan Kominiak) pisemnie zwróciło się do przewodniczącego Rady Artura Michalaka o przeprowadzenie debaty dotyczącej sytuacji w Nowym Szpitalu w Nakle i Szubinie. Przyczyną tej prośby były m.in. plany zarządu Nowego Szpitala w Nakle i Szubinie, by przenieść całą ginekologię do Szubina, a w Nakle w przeciągu pięciu następnych lat stworzyć oddział ortopedyczny, którego szpital nie ma. Oddział ginekologiczny zgodnie z harmonogramem miał zostać przeniesiony do szpitala w Szubinie do końca marca. Dla pacjentek z Nakła oznacza to konieczność dojazdu z Nakła do Szubina. I dlatego szczególnie radni z gminy Nakło wyrazili troskę z tym związaną.
DWA KROKI DO PRZODU
Radny Tomasz Miłowski ubolewał nad tym, że o planach szpitala radni nie byli na bieżąco informowani.
Prezes zarządu Nowego Szpitala w Nakle i Szubinie Karolina Welka wyjaśniła, że reorganizację lecznicy wymusił zmniejszony kontrakt na 2014 rok. Dodała, że NFZ wyznaczył szpitalowi tym kontraktem krok w tył, ale przez przeniesienie ginekologii i stworzenie ortopedii szpital zamierza zrobić dwa kroki do przodu. Konsolidacja oddziałów w tak specyficznym szpitalu jak Nowy Szpital w Nakle i Szubinie ma swój sens, ponieważ nie jest pewne, czy NFZ w przyszłości będzie chciało finansować podwójne oddziały. Przypomnijmy, że Nowy Szpital to jeden organizm, ale mieszczący się w dwóch miastach i na przykład oddziały chirurgiczne i chorób wewnętrznych są dwa. Utworzenie w Nakle nowego oddziału będzie poszerzeniem wachlarza usług i wyjściem naprzeciw potrzebom pacjentów, którzy ze złamaniem muszą dziś jechać do Bydgoszczy. Karolina Welka dodała, że jeśli problemem jest transport osób z Nakła do Szubina, to szpital ma określone procedury i osoby, które takiego transportu będą potrzebować, takowy otrzymają. Wyjaśniła też, że dla mieszkanek Nakła przez cały czas dostępna będzie poradnia K, czynna od 7:00 do 17:00.
MIASTA DWA, ALE SZPITAL JEDEN
- To nie jest szpital w Nakle i szpital w Szubinie. To jest jeden szpital. Proponuję zmienić jego nazwę na Nowy Szpital Powiatu Nakielskiego - stwierdził Ryszard Bagnerowski i zaapelował do Zarządu Powiatu o usprawnienie komunikacji między miastami.
Radny Zbigniew Sabaciński stwierdził, że nie należy zmieniać szyldu, a mentalność i myślenie o szpitalu. - Mówimy o jednym szpitalu i bez względu, jak będzie się nazywał, to jeden szpital.
- Jak Szubin musi dojechać do Nakła, to nikt się nie przejmuje, a jak Nakło do Szubina ma dojechać, to od razu jest tragedia i robi się z tego problem. Czujemy się, jak obywatele drugiej kategorii - ripostowała radna Beata Danielewska-Szymczak.
Pod koniec dyskusji Tadeusz Sobol, starosta nakielski, przyznał, że informacje o reorganizacji szpitala do radnych może nie spłynęły w odpowiednim czasie, ale decyzje nie były podjęte bez wiedzy Zarządu Powiatu. - Może komunikacja nie była taka jak powinna być, ale cel był wspólny.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1156 (15/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze