Choć ogień udało się zagasić dość szybko, to strażacy długo jeszcze prowadzili akcję wewnątrz budynku sprawdzając, czy siano lub ściółka nie ulegnie ponownemu zapaleniu. fot. Magdalena Kruszka
Sadłogoszcz, pożar, straż, OSP, PSP
Zwierzęta uratowane z pożaru
Stratami materialnymi zakończył się pożar budynku gospodarczego w Sadłogoszczy. Na szczęście nie ucierpieli ludzie. Nie ucierpiały też zwierzęta przechowywane w oborze, w której wybuchł pożar.
Do zdarzenia doszło 11 czerwca. Na miejsce przyjechało dziesięć jednostek straży pożarnej. Jako pierwsi dotarli strażacy z sąsiedniego Piechcina i Barcina (dwie jednostki), później dołączyła jednostka z Mamlicza, dwie jednostki z Nowej Wsi Pałuckiej, dwie jednostki z Państwowej Straży Pożarnej ze Żnina, a także strażacy z Białożewina i Łabiszyna. Wewnątrz budynku paliło się siano. Krowy i świnie zostały ewakuowane. Zniszczeniu uległy sprzęty znajdujące się wewnątrz.
- Nadpalone zostało poddasze budynku, ale konstrukcja pozostała nienaruszona - powiedział mł. bryg. Jarosław Umiński z PSP w Żninie. - Ten budynek udało nam się uratować.
Szerzej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki 14 czerwca. Wkrótce opublikujemy także film (zakładka Filmy).
Magdalena Kruszka, 12 VI 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze