Przewodniczący Kaźmierczak zapowiada, że nie będzie prowadził sesji zwoływanych na wniosek burmistrza lub radnych z koalicji go popierającej. Tymczasem wiceprzewodniczący Andrzej Kurek i Sławomir Ryś złożyli pisma, w których informują, że rezygnują z funkcji. Przewodniczący uważa, że nie są to pod względem formalnym prawidłowo złożone oświadczenia woli. Pat w Radzie Miejskiej w Żninie trwa w najlepsze.
Przewodniczący Dariusz Kaźmierczak poinformował nas, że zwołana została LXXXI sesja Rady Miejskiej w Żninie, która ma się odbyć 17 lipca 2023 r. o 15.30 w Auli im. Zbigniewa Skorwidera w Urzędzie Miejskim w Żninie. Przypomnijmy, że sesje zwoływane na wniosek burmistrza lub radnych z koalicji go popierającej od dłuższego czasu nie odbywają się. Przewodniczący Dariusz Kaźmierczak za każdym razem usprawiedliwia swoją nieobecność innymi sprawami i ceduje otwarcie i poprowadzenie sesji na któregoś z dwóch wiceprzewodniczących: Andrzeja Kurka lub Sławomira Rysia. Oni zaś też w ostatniej chwili informują, że nie mogą być na sesji ze względu na inne sprawy. W efekcie nawet mimo obecności radnych z koalicji większościowej (która nie rządzi), sesje nie są wcale rozpoczynane.
Podobnie będzie i dzisiaj, ponieważ wczesnym popołudniem przewodniczący Dariusz Kaźmierczak powiedział nam, że nie otworzy tej sesji, podobnie jak i następnej zwoływanej na wniosek burmistrza lub jego radnych po to, aby zmieniać budżet i dawać zgodę na zaciągania wieloletnich i wielomilionowych zobowiązań finansowych. Przewodniczący Rady Miejskiej powiedział, że musi nastąpić rekonstrukcja całego tegorocznego budżetu gminy Żnin. Nie może być tak, że zaciąga się zobowiązania na wydatki bieżące. Dariusz Kaźmierczak chce, aby burmistrz przestał jeździć po festynach i degustacjach w winiarni, tylko zabrał się za poważne problemy gminy. Zwoływanie raz po raz sesji w okresie urlopowym też nie jest według szefa Rady zbyt fortunnym posunięciem.
Czy jednak na sesję 17 lipca przewodniczący Rady wyznaczy do jej prowadzenia któregoś z wiceprzewodniczących? Z naszych informacji wynikało, że będzie o to trudno, gdyż obydwaj złożyli rezygnacje z tych funkcji.
Przewodniczący Dariusz Kaźmierczak potwierdził, że Andrzej Kurek i Sławomir Ryś złożyli na jego ręce takie rezygnacje, ale on nie uznaje ich jako formalnych oświadczeń woli. Powinny one być według Dariusza Kaźmierczaka złożone za pośrednictwem biura Rady Miejskiej w Żninie. Traktuje je jako korespondencję do swojej osoby, a nie oficjalne pisma. Chciałby porozmawiać z wiceprzewodniczącymi i wyjaśnić ich decyzje.
Z obydwoma wiceprzewodniczącymi rady, Sławomirem Rysiem i Andrzejem Kurkiem nie udało nam się skontaktować. Żaden nie odebrał telefonu.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze