Reklama

25 lat dla gwałcicieli i morderców

Zapadł wyrok w sprawie Tomasza J. i Marcina P. z Kaczkówka, którzy pod koniec marca ubiegłego roku wielokrotnie zgwałcili, a potem pobili na śmierć swoją sąsiadkę. 27 września sąd wymierzył im karę 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

     Przypomnijmy, zdarzenie miało miejsce w nocy z 28 na 29 marca 2010 roku w Kaczkówku. Dziewiętnastoletni wówczas Marcin P. i 26-letni Tomasz J. weszli do mieszkania swojej sąsiadki, 55-letniej wówczas Genowefy K., tam wielokrotnie ją gwałcili, a potem pobili tak, że kobieta zmarła. Zostali ujęci dopiero kilka godzin po czynie. Obaj byli pod wpływem alkoholu. Marcin P. miał 1,7 promila alkoholu w organizmie, a Tomasz J. - 0,6 promila. Mężczyźni stanęli przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Obydwaj zostali skazani na 25 lat więzienia. Proces toczył się przy drzwiach zamkniętych, ogłoszenie wyroku także było niejawne.
     - A widziałam dziś (27 września - przyp. mk) matkę jednego z tych chłopaków, jak szła przez wioskę i płakała - powiedziała jedna z mieszkanek okolicy. - Ja się dziwię, ci chłopacy pochodzą ze zwykłych, niczym nie wyróżniających się pełnych rodzin. To są zwykli szarzy ludzie, którym się nie najlepiej powodzi, jak to w wioskach popegeerowskich bywa, bez perspektyw na lepszą przyszłość. Oni mieszkali niedaleko tej kobiety, praktycznie wychowali się przy niej. W tym mieszkaniu po wszystkim to podobno straszny był widok, ale ja tego nie widziałam. To jest nie do opisania, co się tam wydarzyło, sprawa jak z filmów grozy. W ostatnich tygodniach już się o tym nie mówiło, każdy żył codziennością, a pewnie teraz, po wyroku znów będzie się o tym przez jakiś czas mówić, a potem znów każdy wróci do swoich spraw.
     Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Włodzimierz Hilla poinformował, że obaj sprawcy zostali skazani z artykułu 148 paragraf 1 Kodeksu Karnego, który mówi, że kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
     - Sąd uznał, że jest to zwykła postać zabójstwa i zgwałcenie jako oddzielne przestępstwa - powiedział Włodzimierz Hilla.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1024 (39/2011)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2025 14:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości