Reklama

Afera banerowa trafiła do Inowrocławia

2 kwietnia w godzinach nocnych włodarz Janowca Wlkp. Leszek Grzeczka oraz jego zastępca Michał Werkowski zdjęli z prywatnych ogrodzeń trzy banery rolnicze. Widniało na nich hasło: Burmistrzowie! Podatki podnosicie! a do wsi nic nie robicie!!! (pisownia oryginalna). Właściciel banerów zgłosił kradzież na policję. Ze względu na konieczność zachowania bezstronności postępowania, w ubiegłym tygodniu akta sprawy trafiły do Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu.

stępnym, dlatego że sprawa trafiła do nas 18 kwietnia i została nam przekazana przez Prokuraturę Okręgową w Bydgoszczy. Prokurator, który otrzymał ją do dalszego prowadzenia analizuje akta. Nie mogę zatem powiedzieć nic więcej, oprócz przekazania tej bardzo skąpej informacji - usłyszeliśmy od szefa Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu Roberta Szelągowskiego, który zasygnalizował, żeby skontaktować się z nim ponownie najwcześniej w połowie maja, co uczynimy.
Przypomnijmy pokrótce, że
2 kwietnia kamera nagrała moment, w którym burmistrzowie zatrzymali się osobowym volkswagenem przy skrzyżowaniu ul. 8 Marca i Krótkiej, zdjęli baner z ogrodzenia, po czym schowali go do samochodu i odjechali. W rozmowie z Pałukami, a następnie w mediach społecznościowych Leszek Grzeczka przyznał, że tej nocy w podobny sposób zdemontował dwa identyczne transparenty, a kilkanaście dni wcześniej na jego zlecenie zdjęto trzy, które wisiały na tych samych trzech prywatnych ogrodzeniach - łącznie 6.
3 kwietnia o zajściu zostali powiadomieni żnińscy mundurowi. 67-letni mieszkaniec powiatu żnińskiego udał się do KPP w Żninie, gdzie złożył zawiadomienie o kradzieży 6 banerów z terenu Janowca Wlkp. Jeszcze tego samego dnia na komendę zgłosił się także burmistrz Janowca Wlkp., który przekazał policjantom 6 zdjętych transparentów. Kilka godzin później został też przesłuchany w charakterze świadka.
O sprawie został kolejno poinformowany Ośrodek Zamiejscowy Prokuratury Rejonowej w Szubinie z siedzibą w Żninie. KPP w Żninie złożyła równocześnie wniosek o wyłączenie jej z prowadzenia czynności. Finalnie, o czym piszemy we wstępie - akta trafiły za pośrednictwem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy do Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu.
- Zdejmowaliśmy banery, ponieważ zostały zawieszone bez zgody właścicieli posesji i zawierały podwójne kłamstwo: podatki ustala Rada Miejska, nie burmistrzowie, no i na wsiach gmina coś robi. Na zdjęcie banerów mieliśmy zgodę właścicieli posesji - tłumaczył gazecie burmistrz Leszek Grzeczka dzień po zdarzeniu.
Postanowiliśmy skontaktować się również z właścicielami posesji, na których wisiały transparenty. Jeden z nich nie chciał udzielić nam żadnych informacji. Drugi przyznał natomiast, że odbył rozmowę z rolnikami, jednak nie spodziewał się, że plakat będzie miał taki charakter. - Myśleliśmy, że będzie to baner wyborczy - usłyszeliśmy.
Do sprawy powrócimy.

Justyna Kulpińska

Reklama


Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2024 09:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości