Mieszkańcy ul. Reymonta w Szubinie myśleli, że to koniec. Niestety. SKO uznało odwołanie inwestora i nakazało burmistrzowi ponowne rozpatrzenie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla budowy krematorium.
Pod koniec stycznia do Urzędu Miejskiego w Szubinie wpłynął wniosek Zbigniewa Żywanowskiego, dotyczący wydania przez burmistrza Mariusza Piotrkowskiego decyzji o warunkach zabudowy dla zmiany zagospodarowania terenu polegającej na budowie budynku usługowego - krematorium - wraz z częściową rozbudową, nadbudową i przebudową oraz zmianą sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na budynek usługowy na terenie działki 198 w Szubinie Wsi. Miejsce potencjalnej inwestycji znajduje się na przedłużeniu ul. Reymonta. Zdaniem inwestora budowa spopielarni zwłok jest uzasadniona, ponieważ jest coraz większe zapotrzebowanie na takie usługi. Do istniejących tworzą się kolejki. Zapewnił, że inwestycja nie będzie szkodziła środowisku naturalnemu. To ma być inwestycja dla ludzi, a nie przeciw ludziom.
Pod koniec kwietnia włodarz gminy Szubin wydał negatywną decyzję środowiskową. Po odwołaniu inwestora Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Urząd Miejski w Szubinie.
- SKO uznało, że zbyt mało wnikliwie dokonana została analiza obszaru - wyjaśnił Mariusz Piotrkowski. - Musimy przeanalizować możliwość realizacji tej inwestycji jeszcze raz. Zgodnie z zaleceniami SKO, ponownie zostanie wszczęte postepowanie i po nim wydam decyzję.
Przypomnijmy, że budowie krematorium zdecydowanie przeciwni byli mieszkańcy Szubina Wsi i osiedla domków jednorodzinnych przy ul. Reymonta. Do szubińskiego ratusza wpłynęły dwie petycje mieszkańców Szubina i Szubina Wsi. Jedna pod koniec lutego, a druga pod koniec marca. Zaprotestowali w nich przeciwko planom budowy krematorium w obszarze, w którym rozwija się budownictwo jednorodzinne. Takie plany uznali za nieracjonalne i niedopuszczalne. Ich zdaniem obszary zabudowy mieszkaniowej powinny być chronione przed takimi inwestycjami. Mieszkańcy wskazują, że działalności takiego zakładu towarzyszyć może emisja szkodliwych substancji do atmosfery. W ich argumentacji inwestycja przyczyni się do długotrwałego pogorszenia się jakości ich życia, spowoduje też spadek wartości nieruchomości. Autorzy petycji wskazują też na projekt ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych, który mówi, iż w przyszłości krematoria mają znajdować się w miejscach ściśle wyznaczonych przez plan miejscowy, najlepiej w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarzy, a jak najdalej od budynków mieszkalnych.
Remigiusz Konieczka, 22 VII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze