PGM, Żnin, kontrola, blok komunalny
Celem nowy blok komunalny
Zadłużenie z tytułu nieuregulowanych opłat lokatorskich na koniec tego roku szacowane jest na poziomie ok. 2,1 mln zł. Kontrola przeprowadzona w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Żninie wykazała m.in. nieprawidłowości przy udzielaniu zamówień na roboty, spółka nie sporządzała kosztorysów inwestorskich. Wynik kontroli był na tyle zły, że zmiótł poprzedniego prezesa ze stanowiska.
Od 1 sierpnia nowym prezesem zarządu spółki Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej w Żninie jest Dariusz Żurawicki. Burmistrz Robert Luchowski, jako przedstawiciel jedynego udziałowca spółki, czyli gminy Żnin, postanowił dokonać zmiany na tym stanowisku po uzyskaniu wyników kontroli, jaka miała miejsce w PGM. Kontrola trwała prawie dwa miesiące, prowadzona była od 8 czerwca do 30 lipca i dotyczyła kilku zagadnień, a mianowicie: przestrzegania przepisów prawa w zakresie wybranych elementów funkcjonowania jednostki, istnienia i funkcjonowania wewnętrznych procedur wymaganych przepisami prawa, efektywności i legalności realizowanych zadań, prawidłowości sporządzanych sprawozdań finansowych oraz prawidłowości funkcjonujących w spółce procesów.
Lista stwierdzonych nieprawidłowości jest niestety długa. Burmistrz Robert Luchowski przedstawił tę listę na konferencji prasowej 18 sierpnia. Stwierdzono brak ustalonych wcześniej pisemnych zasad tzw. polityki rachunkowości, co stanowi naruszenie wymogu określonego w art. 10 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym jednostka ma obowiązek posiadać dokumentację opisującą w języku polskim przyjęte przez nią zasady (politykę) rachunkowości. Kontroler stwierdził błędną ewidencję zakupu materiałów remontowych. Zakup materiałów remontowych w PGM ewidencjonowano na koncie razem z zakupem usług remontowych, a są to różne kategorie rodzajowe kosztów i powinny być ewidencjonowane na odpowiednich kontach. Kolejna nieprawidłowość dotyczy braku dowodów przeprowadzenia kontroli merytorycznej na większości dokumentów księgowych. Stwierdzono też brak polityki bezpieczeństwa w zakresie procedur ochrony danych osobowych.
Kulą u nogi spółki PGM jest też bardzo wysoki i sukcesywnie zwiększający się poziom zadłużenia. - Brak sprawnie funkcjonującego systemu zarządzania należnościami oraz mało skuteczna windykacja przedsądowa pozwalają zaprognozować na koniec 2015 r. zadłużenie z tytułu nieuregulowanych opłat lokatorskich na poziomie ok. 2,1 mln zł - poinformował burmistrz. - Ponadto stwierdzono rażące naruszenie obowiązków w zakresie windykacji sądowej. Znaczna część spraw przekazanych w latach 2010-2014 przez spółkę do przeprowadzenia postępowań sądowych została przekazana do sądu dopiero w drugim kwartale roku 2015. Powyższe stanowi rażące naruszenie obowiązków profesjonalnego pełnomocnika gminy.
Robert Luchowski przytoczył kolejne nieprawidłowości, jakie ujawniła kontrola. Wśród nich było zawieranie ugód i prowadzenie windykacji sądowej przez PGM w sposób niezgodny z prawem. Czynności te wchodzą w zakres uprawnień właścicielskich, i może je wykonywać wyłącznie organ wykonawczy gminy, jakim jest burmistrz lub jego profesjonalny pełnomocnik. - Nie może tych czynności wykonywać zarządca, jeżeli nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem - dodał Robert Luchowski. - Kolejna nieprawidłowość dotyczy nieefektywnego i niezgodnego z ustaleniami umowy o powierzeniu system udzielania zamówień na roboty, dostawy i usługi. Spółka pomimo jasnych wytycznych zawartych przez gminę w umowie powierzenia przez cały okres jej trwania udzielała zamówień w trybie bezprzetargowym, nie stosowała też żadnych formalnych procedur dla zamówień podprogowych naruszając rażąco zasady określone przez gminę do udzielania zamówień na roboty remontowe i modernizacyjne w zakresie powierzonego spółce do zarządzania zasobu mieszkaniowego.
To stosowanie nieformalne procedur dotyczyło w szczególności tego, że spółka nie sporządzała kosztorysów inwestorskich na planowane do wykonania roboty budowlane, które powinny być podstawą do szacowania wartości udzielanych zamówień. Ponadto spółka w żaden sposób nie weryfikowała, czy wykonawca przestrzega ustalonego narzutu, nie zapewniała sobie nawet prawa do takiej weryfikacji w zawieranych umowach. Kontrola stwierdziła brak kosztorysów inwestorskich, który nie pozwalał na ocenę atrakcyjności otrzymywanych ofert. Z kolei stosowanie wybiórczych kryteriów nie pozwalało na rzetelną ocenę ofert.
Kolejne potknięcie dotyczyło nieterminowo przeprowadzanych kontroli okresowych obiektów. Spółka przeprowadziła 84,34% kontroli okresowych zbyt późno, nie zachowując terminów określonych przepisami prawa, co stanowi naruszenie rozporządzenia w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych. Nieprawidłowo były również prowadzone książki obiektów budowlanych. W przypadku wszystkich 21 książek poddanych weryfikacji stwierdzono brak naniesionych na plan sytuacyjny miejsc przyłączenia obiektów do sieci uzbrojenia terenu oraz armatury lub urządzeń przeznaczonych do odcięcia czynnika dostarczanego za pomocą tych sieci, a w szczególności gazu, energii elektrycznej i ciepła. Brak tych oznaczeń na planach sytuacyjnych może w znaczący sposób opóźniać akcje ratownicze i zwiększać szkody w przypadku awarii. Do tego wszystkiego doszło błędne wypełnianie tablic w książkach obiektów budowlanych utrudniające prawidłowe i racjonalne gospodarowanie obiektem. Nieprawidłowość tę kontroler stwierdził we wszystkich weryfikowanych książkach obiektów budowlanych. W przypadku 20 książek (95,24% badanej próby) błędnie określono właściciela obiektu wskazując, iż właścicielem jest Urząd Miasta i Gminy w Żninie, a tylko w jednej książce wskazano poprawnie właściciela, jakim jest gmina Żnin.
- Kontrola stwierdziła brak racjonalnej polityki gospodarowania zasobem mieszkaniowym. Zgodnie z zawartą umową powierzenia w zarząd nieruchomości lokalowych gminy Żnin spółka winna realizując zadania w tym zakresie kierować się ochroną interesów gminy, a także monitorować wszelkie zagrożenia wynikające z posiadania i funkcjonowania zasobu mieszkaniowego. A co za tym idzie, ściśle z gminą współpracować w zakresie sprawnego zarządzania powierzonym jej zasobem. W wyniku audytu stwierdzono brak takiej współpracy, w efekcie czego nie funkcjonują żadne racjonalne systemy zarządzania zasobem mieszkaniowym - stwierdził burmistrz Żnina.
Tę gospodarkę ma poprawić zmiana na stanowisku prezesa, przed którym burmistrz postawił kilka zadań. To najważniejsze dotyczy uzdrowienia sytuacji w spółce, ale to najtrudniejsze będzie dotyczyło najpewniej budowy bloku komunalnego. Jak ujawnił Robert Luchowski, ma to być budynek możliwie duży, by mogło w nim zamieszkań jak najwięcej rodzin. Ma on powstać jak najszybciej.
- Koncepcję ma przedstawić niebawem prezes PGM i za realizację tego zadania będzie osobiście odpowiedzialny - dodał burmistrz.
Na razie nie wiadomo, kiedy, gdzie i za ile blok ma zostać pobudowany. Burmistrz chce, by budynek stanął na terenie miasta. Nie wiadomo też, czy blok będzie miał tylko mieszkania socjalne, komunalne czy będzie blokiem mieszanym. Zadaniem prezesa będzie również znalezienie źródła finansowania, choć gmina - jak stwierdził burmistrz - nie uchyla się od współfinansowania takiego przedsięwzięcia.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1227 (33/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze