Od 1 marca w Urzędzie Miejskim w Żninie ma ruszyć nabór wniosków o dotacje do inwestycji proekologicznych w systemy grzewcze i przydomowe oczyszczalnie ścieków. W ostatni poniedziałek odbyła się konferencja na ten temat, podczas której omawiano też koszty i zalety fotowoltaicznych źródeł energii, czy pomp ciepła. Także pod kątem ich wykorzystywania w gospodarstwach rolnych.
Zbigniew Pawłowski mówił, że ze względu na uprawę borówek, w jego gospodarstwie muszą pracować pompy nawadniające. Wiąże się to z dużym zużyciem prądu. Po założeniu fotowoltaiki rachunki za prąd, znacząco spadły. fot. Karol Gapiński Rada Miejska w Żninie przyjęła uchwały, na podstawie których możliwe będzie dofinansowanie inwestycji proekologicznych przez mieszkańców gminy Żnin. Dotacje będą obejmowały inwestycje w: przydomowe oczyszczalnie ścieków, przepompownie ścieków oraz systemy grzewcze (m.in. zakup i montaż kotła elektrycznego, gazowego lub olejowego, kotła na ekogroszek z paleniskiem retortowym, kotła kondensacyjnego, kotła z palnikiem na pellet, zakup i montaż pompy ciepła lub kolektorów słonecznych oraz przyłączenie nieruchomości do miejskiej sieci ciepłowniczej).
Jednorazowo wnioskodawca może otrzymać zwrot nawet 50% poniesionych kosztów, ale nie będzie to mogło być więcej niż 5.000 zł. Jeśli chodzi o wsparcie dla inwestujących w przydomowe oczyszczalnie ścieków, to jednorazowe wsparcie również może wynieść 50% poniesionych kosztów, ale przy założeniu, że nie będzie wyższe niż 2.500 zł.
W poniedziałek Urząd Miejski oraz Centrum Organizacji Pozarządowych w Żninie zorganizowały konferencję poświęconą dopłatom do ogrzewania i oczyszczalni. Przedstawione zostały warunki, które trzeba spełnić chcąc ubiegać się o wsparcie gminy na takie inwestycje. Przede wszystkim trzeba mieć potwierdzone prawo do dysponowania nieruchomością lub, w której chcemy przeprowadzić inwestycję (akt notarialny).
Dotacje dotyczą nieruchomości w gminie Żnin, ale niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Paweł Kacprzak opowiadał o tym, że w praktyce fotowoltaika może oznaczać darmowy lub prawie darmowy prąd dla gospodarstwa domowego fot. Karol Gapiński Burmistrz Robert Luchowski zdradził na konferencji, która odbyła się w sali widowiskowej Żnińskiego Domu Kultury, że po uprawomocnieniu się uchwał nabór wniosków w programach dotacji ekologicznych od gminy Żnin ruszy już 1 marca. Na konferencji zostały wyłożone gotowe formularze, które mają wypełniać starający się o wsparcie finansowe. Na razie zarezerwowane jest 50.000 zł w programie dotacji do ogrzewania i 25.000 zł w programie wsparcia przydomowych oczyszczalni ścieków. Włodarz powiedział, że nie jest wykluczone później zwiększenie puli na dofinansowanie, ale o tym zdecyduje Rada Miejska. Robert Luchowski pokusił się o wniosek, że na podstawie dużej liczby uczestników konferencji w ŻDK, liczba ubiegających się o wsparcie może być znacznie większa, niż pula na dotacje.
Dobra informacja np. dla rolników jest też taka, że uzyskanie wsparcia na inwestycje proekologiczne np. w ramach środków europejskich, nie wyklucza ich z możliwości uzyskania dotacji od gminy Żnin. Oczywiście w ramach określonych limitów takiego wsparcia.
Oprócz informacji praktycznych dla przyszłych wnioskodawców, zostały też przedstawione aspekty techniczne i ekonomiczne prądu w domach i gospodarstwach rolnych, dla którego źródłem jest słońce i instalacje fotowoltaiczne. Opowiadał o tym Paweł Kacprzak, dyrektor handlowy łabiszyńskiej firmy Rawicom.
Były to nowe informacje, bo wynikające z nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii, która weszła w życie w zeszłym roku.
Tomasz Hildebrant przedstawił korzyści wynikające z zastosowania pomp ciepła jako źródeł energii odnawialnej dla gospodarstwa i nie tylko fot. Karol Gapiński Wśród prelegentów był również Zbigniew Pawłowski, doradca w Kujawsko-Pomorskiej Izbie Rolniczej w Przysieku. Posiada on zaledwie nieco ponadhektarowe gospodarstwo przydomowe w Pędzewie koło Złej Wsi. Jednak na tym gruncie postanowił uprawiać borówkę amerykańską. W związku z tą uprawą ziemia musi być regularnie nawadniana. Działają w gospodarstwie Zbigniewa Pawłowskiego pompy, które pobierają dużo energii elektrycznej. Dlatego w zeszłym roku plantator uruchomił na swoim gospodarstwie instalację fotowoltaiczną. Zdradził, że kosztowało go to 36.000 zł, z czego część pokrył ze środków własnych, a część z kredytu bankowego. Zbigniew Pawłowski pokazał wyliczenia na podstawie własnych rachunków za prąd przed i po wykonanej inwestycji, z których wynika, że oszczędności w opłatach bieżących są bardzo duże. Zresztą Paweł Kacprzak przedstawił również dane, że mogą takie oszczędności w gospodarstwach domowych wynosić do 80%.
Rolnicy mogą otrzymać wsparcie na systemy fotowoltaiczne w swoich gospodarstwach także w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jeden z przybyłych na konferencję rolników dopytywał się Zbigniewa Pawłowskiego, czy panele fotowoltaiczne z dofinansowaniem w ramach PROW-u można instalować na budynkach mieszkaniowych w gospodarstwie. Doradca Izby Rolniczej przyznał, że nie. Warunek otrzymania dofinansowania jest taki, że instalacje są zakładane na budynkach gospodarczych, np. inwentarskich, ponieważ instalacja ma służyć prowadzonej działalności rolniczej.
Dotacje mogą też dotyczyć zakładanych pomp ciepła. O korzyściach i kosztach takich instalacji opowiadał na poniedziałkowej konferencji Tomasz Hildebrandt, właściciel firmy w Żninie, która takie instalacje realizuje.
Możliwości dofinansowania zadań z zakresu efektywności energetycznej stwarza też Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu. Mówiła o tym Monika Pawłowicz, która jest doradcą energetycznym w WFOŚiGW. Możliwości te również istnieją i w tych przypadkach, gdy beneficjent otrzyma wsparcie od gminy.
Więcej zdjęć w naszej galerii oraz filmy (O instalacjach fotowoltaicznych, Żnin, Dotacje do ogrzewania i oczyszczalni, Żnin) w zakładce Filmy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1305 (7/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze