Nowy Miejski Dom Kultury w Barcinie będzie kosztował o 600.000 złotych więcej niż zakładano. W drugim przetargu na przebudowę i rozbudowę budynku wzięły udział dwie firmy. Obie oferty były wyższe niż szacowana wartość zadania.
Pierwszy przetarg na rozbudowę z przebudową części budynku przy ul. Lotników 13 w Barcinie na Miejski Dom Kultury został unieważniony 20 lipca, gdyż nie wpłynęła żadna oferta. Do drugiego przystąpiły dwie firmy: Zakład Budowlany Grinbud Jarosława Sieszchuły z Gniezna i PPHU Eventus Arkadiusza Kalińskiego z Inowrocławia. Obie oferty były wyższe niż szacunkowa wartość zamówienia. Gmina zamierzała przeznaczyć na to zadanie 8.318.000 zł, ale w budżecie na ten cel została zabezpieczona kwota 8.584.406 zł.
Firma Grinbud zaoferowała, że wykona je za 10.500.000 zł, a firma Eventus za 8.917.500 zł. Najtańsza oferta okazała się o prawie 600.000 zł droższa niż szacowany koszt. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej podjęto uchwałę w sprawie zmian w budżecie przy sprzeciwie dwóch radnych - Witolda Antosika i Krzysztofa Harendy. W uchwale uwzględniono wyższy koszt utworzenia nowej siedziby MDK i kwotę na to zadanie zwiększono o ponad pół miliona złotych. O sprawie dyskutowano wcześniej na posiedzeniu komisji budżetu.
- Kwota zabezpieczona w poprzedniej uchwale w wysokości 8.584.406 zł, to były środki, które były niezbędne do realizacji tego zadania - mówiła zastępczyni skarbnika gminy Joanna Żmudzińska. - Konieczna jest aktualizacja tej uchwały. Zmiana następuje w związku z tym, że ta kwota wzrosła i w uchwale zapisujemy, że zobowiązuje się burmistrza Barcina do zabezpieczenia w budżecie na 2018 rok środków finansowych w wysokości 9.088.786 zł. Czyli to jest kwota o 504.380 zł większa. Poziom dofinansowania zostaje ten sam.
Radny Witold Antosik uznał, że inwestycja została niedoszacowana. Zaznaczył, że po przetargu z reguły okazuje się, że wykonawcy chcą mniej niż zakładają kwoty kosztorysowe. Dziwił się, że przetarg nie został ponownie unieważniony, jak w przypadku przetargu na drogę z Pturka do Józefinki.
- Nie podjęliśmy próby wywołania przetargu jeszcze raz, a pół miliona złotych to jest dużo pieniędzy - zauważył radny i pytał burmistrza Michała Pęziaka, dlaczego nie unieważnił drugiego przetargu. Burmistrz oznajmił, że po analizie sytuacji na rynku, tańszej oferty nie da się uzyskać. - Zawsze było tak, że na przetargach zyskiwaliśmy jakieś środki w stosunku do kosztorysów, ale były też takie czasy, to był rok 2007-2008, kiedy w przetargach uzyskiwaliśmy kwoty wyższe niż kosztorysowe, bo taka była sytuacja na rynku - mówił burmistrz Barcina. - W tej chwili też tak już się zrobiło na rynku, że wykonawcy mają pełne portfele zamówień i ceny są wyższe. Zresztą jak popatrzeć na roboty drogowe, to gdybyśmy w tym roku robili drogę Pturek - Józefinka, to cena byłaby jeszcze raz taka duża, jak w roku ubiegłym. Cena masy wzrosła o 100%.
Burmistrz przypomniał, że manewr z unieważnieniem przetargu udał się, kiedy ogłaszano przetargi na budowę stadionu. Uznał, że w tym czasie podobny zabieg się nie uda, bo usługi i materiały są droższe.
Przetarg został rozstrzygnięty już po sesji, na której dokonano zmian w budżecie. Wygrała firma Eventus, która na przebudowanie dawnej biblioteki na Miejski Dom Kultury ma czas do końca maja przyszłego roku.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1334 (36/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze