Reklama

Klinika neurorehabilitacyjna w Żninie

Czy powstanie?
    Klinika neurorehabilitacyjna w Żninie
    Fundacja „Pomagamy po Urazach" z Grodziska Mazowieckiego zamierza zagospodarować budynek Domu Pomocy Społecznej w Żninie i utworzyć w nim klinikę rehabilitacji. Starosta Zbigniew Jaszczuk ma wątpliwości co do wiarygodności fundacji powstałej w połowie tego roku.

    Na początku listopada ub.r. do żnińskiego starostwa przyjechał Piotr Grupa, prezes zarządu Fundacji Pomagamy po Urazach z Grodziska Mazowieckiego. Spotkał się ze starostą Zbigniewem Jaszczukiem i zaproponował, by powiat wydzierżawił na potrzeby fundacji budynek Domu Pomocy Społecznej w Żninie. Fundacja zamierza tam utworzyć klinikę rehabilitacji dla osób po ciężkich urazach.
    - Ja mu wtedy powiedziałem: opowieści opowieściami i poprosiłem o złożenie konkretnej oferty na piśmie - wspomina starosta. Zbigniew Jaszczuk poprosił również prezesa fundacji o wyciąg z konta bankowego, by przekonać się, czy fundacja jest wiarygodna.
Po trzech tygodniach starosta otrzymał pismo datowane na 19 listopada. Fundacja z Grodziska Mazowieckiego zwróciła się z propozycją wydzierżawienia na 25 lat budynku DPS przy Szpitalnej 32 w Żninie.
    Warunkiem realizacji naszego przedsięwzięcia są wysokie nakłady inwestycyjne pozyskane od dużych przedsiębiorstw Zachodniej Europy, polskich przedsiębiorstw, firm i ludzi dobrej woli z całego świata. Koszty uruchomienia kliniki w chwili obecnej szacuje się na około 15-20 mln zł i wiążą się głównie z kosztami wykończenia, adaptacji budynku oraz jego wyposażenia - czytamy w piśmie przedstawicieli fundacji do starosty. W opinii Zbigniewa Jaszczuka sformułowanie to nie stanowi wiarygodnego zabezpieczenia finansowania przedsięwzięcia, a podana kwota 15-20 mln zł jest prawdopodobnie zawyżona.
    Na początku grudnia w Gąsawie odbyła się Olimpiada Osób Niepełnosprawnych. Tam o inicjatywie fundacji z Grodziska dowiedziała się przewodnicząca komisji zdrowia Rady Powiatu Wanda Usowska. Piotr Grupa, który uczestniczył w olimpiadzie, został zaproszony na posiedzenie komisji zdrowia. Tam członkom komisji przedstawił propozycję kupna budynku Domu Pomocy Społecznej. Oprócz przedstawicieli fundacji w spotkaniu wziął też udział profesor Jan Talar, były szef Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy, znany z tego, że wybudza ludzi ze śpiączki.
    16 grudnia starosta wysłał pismo do fundacji z prośbą o przedstawienie realnej możliwości sfinansowania utworzenia kliniki rehabilitacji dla osób po urazach. Ponadto ponownie poprosił o dostarczenie wyciągu z konta bankowego fundacji, by potwierdzić działalność finansową i dalej rozpatrywać złożoną propozycję.
    29 grudnia podczas sesji Rady Powiatu Wanda Usowska nie kryła swojego oburzenia z powodu zachowania starosty.
    - Nikt panu nie mówi, że ma pan podpisywać umowę. Do pana pismo przyszło około 20 listopada, a ja otrzymałam je 3 tygodnie później. Czy pan je tak długo przetrzymywał, bo robił wywiad? Oni nawet mówią o kupnie tego budynku. Żadnych kroków pan nie zrobił, żeby zapoznać się z tą propozycją. Ja widzę złą wolę. Wzywamy i apelujemy: rozmawiajcie z ludźmi, póki jest okazja. Ci panowie zostali odtrąceni - powiedziała Wanda Usowska.
    Radny Jan Bartos, członek komisji zdrowia Rady Powiatu stwierdził, że dopiero, gdy na propozycję przedstawicieli fundacji zareagowała Wanda Usowska, sprawa nabrała biegu.
A wcześniej - zdaniem radnego - Zarząd Powiatu w ogóle nie reagował.
    By rozwiać wszelkie wątpliwości i poznać faktyczne możliwości utworzenia przez fundację z Grodziska kliniki rehabilitacji, odbędzie się dziś (8 stycznia) spotkanie, na które zostali zaproszeni wszyscy radni Rady Powiatu. O swoich planach opowiedzą przedstawiciele fundacji.
    Jak udało nam się ustalić, Fundacja Pomagamy po Urazach w Krajowym Rejestrze Sądowym została zarejestrowana w lipcu 2008 roku.
W skład zarządu oprócz prezesa Piotra Grupy, wchodzi jeszcze wiceprezes Andrzej Niemirski.
    W rozmowie z Pałukami Piotr Grupa opowiada, że 5 lat temu jego brat uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu. Stąd pomysł o powołaniu do życia fundacji.
     - Wiemy, ile trzeba wycierpieć, by doprowadzić takiego człowieka do stanu funkcjonowania. Nasza fundacja została utworzona po to, by pomagać ludziom poszkodowanym w wypadkach i rodzinom tych osób - mówi prezes fundacji.
    Piotr Grupa zdradza, że fundacja chciała na początku utworzyć mały ośrodek rehabilitacyjny. Jej przedstawiciele wiedzieli o pustostanach na terenie gminy Żnin. Pod uwagę były brane budynki po zlikwidowanych szkołach.
    - Dotarliśmy do inwestorów, którzy gotowi są zainwestować w budowę kliniki neurorehabilitacyjnej, dlatego gotowi jesteśmy nawet odkupić ten budynek od powiatu. Mamy nadzieję, że nasze przedsięwzięcie jest atrakcyjne, a środki uzyskane ze sprzedaży budynku, władze powiatu będą mogły przeznaczyć na cele zdrowotne, społeczne i kulturalne powiatu. Chcemy stworzyć klinikę, która będzie najlepsza w Polsce, a może nawet i w Europie - zapowiada Piotr Grupa.
    Starosta Zbigniew Jaszczuk wyjaśnia nam, że nie ma wątpliwości co do tego, że kliniki rehabilitacji czy szpitale dla osób po wypadkach czy udarach należy tworzyć. Ma jedynie wątpliwości, czy fundacja jest w stanie zagospodarować Dom Pomocy Społecznej.
    - Nie mogę sobie pozwolić na to, że ja zawrę z nimi porozumienie, a oni nie będą robić nic, zaś od społeczeństwa będę zbierać baty. Najbardziej niebezpieczną rzeczą było to, o czym pisali w swoim piśmie, że chcą to wydzierżawić na 25 lat. I mnie to najbardziej niepokoiło, że to umowa na czas określony i okaże się, że oni nic nie zrobią, i ani do przodu, ani do tyłu. Jeśli natomiast chcą to kupić i ich działalność nie będzie kolidować z naszym szpitalem, to ja nie mam nic przeciwko temu. Pieniądze przekażę na inwestycje, a dla PCPR znajdę nowe miejsce. Ale na razie to wszystko to jest bajanie - twierdzi starosta.
    Tomasz Zwolenkiewicz, rzecznik prasowy Pałuckiego Centrum Zdrowia powiedział nam, że żniński szpital nie prowadzi rehabilitacji dla osób po udarach i ciężkich wypadkach samochodowych.
- To, co się planuje utworzyć w Żninie, to zupełnie inna rehabilitacja. Gdyby coś takiego powstało, to będzie to miało znaczenie regionalne. Przyjeżdżaliby tu ludzie z całej Polski - dodaje Tomasz Zwolenkiewicz.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 882 (1/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości