Reklama

Ledowe światło na Nowe Dąbie

Przemysław Glapa w sam zakup nowoczesnej wypalarki laserowej zainwestował 2.500.000 zł. Budowa i pozostałe wyposażenie fabryki w Nowym Dąbiu to inwestycja warta kolejne 3.500.000 zł. fot. Karol Gapiński

Łabiszyn, fabryka, oświetlenie, led
    Ledowe światło na Nowe Dąbie
     W gminie Łabiszyn już wkrótce rozpocznie działalność kolejny zakład pracy. Z Brzozy Bydgoskiej do Nowego Dąbia przeniesiona zostanie fabryka oświetlenia ledowego. Na razie, poza księgowymi i obsługą administracyjną, przedsiębiorca nie planuje zatrudniać nowych pracowników. Nie oznacza to jednak, że nie zatrudni takowych w przyszłości.

     Przemysław Glapa z Zielonki (gm. Białe Błota) od 2007 r. prowadzi firmę El-Przem. Zajmuje się ona produkcją oraz instalowaniem ledowych systemów oświetleniowych. Są to oświetlenia np. w parkach, na ulicach, ale też w zakładach przemysłowych. Firma w poprzednich latach zrealizowała m.in. zainstalowanie oświetlenia na nowej kładce dla pieszych przez kanał Noteci w Łabiszynie.
    Zakład produkcyjny firmy El-Przem zlokalizowany był w Brzozie Bydgoskiej. Przemysław Glapa dzierżawi tam (ma umowę z właścicielem do końca br.) 300 m2 powierzchni produkcyjnej. Ponieważ jednak chciał rozwijać swą firmę i zmniejszyć w wieloletniej perspektywie koszty, postanowił zainwestować. Zakupił 1,2 hektara ziemi w Nowym Dąbiu w gminie Łabiszyn. To była ziemia VI klasy kupiona od rolnika. Z uwagi na jej niską klasę był zwolniony od podatku.
    Jednak Przemysław Glapa nie myślał o działalności rolniczej. Rozpoczął budowę obiektu, w którym zlokalizowany zostanie zakład produkcyjny, a ten w Brzozie zostanie zamknięty. Pracuje w nim 11 osób. Cała załoga będzie też pracowała w zakładzie w Nowym Dąbiu. Obiekt ten jest już na ukończeniu. W budynku jest trzy razy więcej miejsca, niż było w zakładzie w Brzozie, bo 1.800 m2. Przemysław Glapa zaznacza, że w dalszej przyszłości możliwe będzie rozbudowanie zakładu. Inwestor myśli też o zwiększeniu liczby pracowników. Na razie jednak poszukuje tylko osób do księgowości i obsługi administracyjnej. Dotychczas obsługę księgową zamawiał w firmie zewnętrznej, a teraz przygotowywane są pomieszczenia - obok hali produkcyjnej - także biurowe. Przed budynkiem powstał także parking.
    Inwestycję wykonuje firma Anbud z Kcyni. Dotychczas Przemysław Glapa wydał na budowę 2.000.000 zł, a do końca roku wydatki wyniosą łącznie 3.000.000 zł. Oprócz tego przedsiębiorca - z zawodu elektronik, który, jak mówi, poszedł w mechanikę - zakupił też wypalarkę laserową do przygotowywania elementów oświetlenia. Koszt tego zakupu to 2.500.000 zł. Pracownicy firmy przechodzić będą szkolenia, aby zapoznać się z działaniem tej wypalarki w praktyce. Reszta potrzebnych maszyn będzie przewieziona do Nowego Dąbia z zakładu w Brzozie.
    Przemysław Glapa podkreśla, że oświetlenie ledowe jest coraz bardziej popularne ze względu na oszczędności, które powstają przy dłuższym użytkowaniu. - To prawda, że zakup, zainstalowanie takich systemów oświetleniowych kosztuje klientów więcej niż tradycyjne oświetlenie. Ale dla porównania: tradycyjna lampa uliczna to żarówka 250 vat, a ledowa - 60 vat. Lampy ledowe świecą 70.000 godzin na gwarancji, a tradycyjne lampy zużywają się po roku, czy dwóch użytkowania i trzeba je regularnie wymieniać. My będziemy świadczyć usługi w zakresie cięcia laserowego metali i ich obróbki, czyli frezowania i spawania. Nasze produkty są certyfikowane i możemy dostosowywać ich parametry do konkretnych obiektów, do których są zamawiane. Ludzie pytają mi się o możliwość pracy, ale na razie poza wspomniana księgowością i administracją, nie będę rekrutował pracowników. Natomiast w przyszłości chciałbym. Także dla potrzeb produkcji. Myślę, że ta branża cały czas będzie się rozwijała. Na razie walczymy z konkurencją, przede wszystkim z Chin. Tam produkcja może jest tańsza, ale za to w Polsce producenci gwarantują dużo lepszą jakość - mówi Przemysław Glapa.
    Przemysława Glapę zapytaliśmy, czy w związku z inwestycją może liczyć na zwolnienia lub ulgi podatkowe od gminy Łabiszyn. Na razie podatku nie musi płacić, ale po oddaniu fabryki do użytku, to się zmieni. Trzeba będzie płacić podatek od nieruchomości i gruntów zajętych pod działalność gospodarczą. Przemysław Glapa odpowiedział, że na razie jeszcze żadnych rozmów z władzami Łabiszyna w tej sprawie nie prowadził.
    Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek powiedział, że w przepisach lokalnych w tej gminie nie ma uchwał o zwolnieniach od podatku od nieruchomości, zajętych pod działalność gospodarczą. - Wszystko zależy od indywidualnych ustaleń, ale na pewno przedsiębiorca musiałby się wykazać, że w ogóle zatrudnia nowych pracowników z terenu naszej gminy, by temat ewentualnych ulg podatkowych podjąć. Jeśli to jest obiekt o powierzchni 1.800 m2, to podatek przy obecnych stawkach będzie wynosił jakieś 36.000 zł, jak na szybko sobie liczę. Poza tym jest jeszcze podatek od gruntu wykorzystywanego pod działalność. Tam będzie przecież m.in. parking. Najpierw podatnik składa deklarację, a później my ewentualnie wyślemy komisję, by zweryfikowała, czy podane w deklaracji informacje się zgadzają z rzeczywistością - oznajmił burmistrz.
Zakład po przenosinach do Nowego Dąbia ma ruszyć w drugiej połowie sierpnia lub we wrześniu.

Karol Gapiński

Reklama

Pałuki nr 1221 (27/2015)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości