Fascynacja sztuką i miłość do malarstwa dojrzewały w nim od wczesnych lat dzieciństwa. Już jako 5-latek tworzył rysunki, które w znaczący sposób różniły się od tych, wychodzących spod ręki jego rówieśników.
Jerzy Marosz w swojej pracowni malarskiej, która mieści się tuż obok jego domu rodzinnego, przy ulicy Kolejowej w Rogowie fot. Justyna Wojciechowska
Jerzy Marosz, bo o nim mowa, to rodowity Pałuczanin i mieszkaniec Rogowa. Ma na swoim koncie setki prac malarskich, wystawy indywidualne i zbiorowe w kraju oraz za granicą, szczęśliwe życie rodzinne oraz wieloletnią przyjaźń z Tadeuszem Małachowskim.
Kulisy życia i twórczości pana Jerzego pojawią się w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki w czwartek, 14 maja, jednak wcześniej warto obejrzeć więcej zdjęć z domu i pracowni artysty w naszej galerii.
(jw), 7 V 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze