Prokuratura, opinia, biegli, Kazimierz Ch.
Odpowie z wolnej stopy
Kazimierz Ch. z Bydgoszczy, kierowca ciężarówki, któremu żnińska prokuratura postawiła zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w wyniku której doszło do katastrofy drogowej w Murczynku, opuścił areszt i będzie odpowiadał z wolnej stopy.
21 listopada 2012 r. w Murczynku doszło do największej, jak dotąd, katastrofy drogowej w powiecie żnińskim, w wyniku której życie straciło pięciu mężczyzn. Na prostym odcinku jezdni volkswagen bus oraz seicento zderzyły się z ciężarówką. W wyniku wypadku zginęło pięciu mężczyzn jadących vw.
Z ustaleń prokuratury wynika, że kierowca scanii Kazimierz Ch., który nie miał dużego doświadczenia w prowadzeniu samochodów ciężarowych, wykonując nieprawidłowy manewr cofania w boczną drogę gruntową i tarasując naczepą całą szerokość jezdni, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierowcom seicento i volkswagena, które jechały w kierunku Żnina. Oba pojazdy uderzyły w bok naczepy. Prokuratura postawiła kierowcy scanii zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez podjęcie nieprawidłowo manewru cofania pojazdu, w wyniku którego zatarasował całą szerokość jezdni. Na wniosek prokuratury żniński sąd zastosował wobec kierowcy ciężarówki areszt tymczasowy na 3 miesiące.
Kazimierz Ch. odwołał się od tej decyzji do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Sąd Okręgowy po rozpoznaniu sprawy nie dopatrzył się powodów, dla których do rozpoczęcia procesu mężczyzna miałby przebywać w areszcie. Na mocy decyzji Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Kazimierz Ch. został zwolniony z aresztu i podczas rozprawy będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Szef żnińskiej prokuratury Wojciech Jabłoński wyjaśnia, że postępowanie w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy drogowej wciąż trwa.
- Czekamy na specjalistyczne opinie kryminalistyczne biegłych dotyczące przyczyn i przebiegu katastrofy - dodaje Wojciech Jabłoński.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1100 (11/2013)
Więcej informacji:
- Śmierć przy krzyżu
Nie ma opinii
W Murczynku nie zachował ostrożności
Nie katastrofa, a wypadek ze skutkiem śmiertelnym
Rusza proces w sprawie wypadku w Murczynku
Prokuratura chce zapobiec katastrofie prawnej
Sąd Okręgowy przeoczył
Katastrofa, a nie wypadek
Naczepa widmo
Modlił się przy krzyżu
Zabrakłoby elementu zaskoczenia
Każdy ma prawo do obrony
Cztery lata więzienia za katastrofę w Murczynku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze