Reklama

Przewodniczący spychany na bok

Relacje pomiędzy wójtem Błażejem Łabędzkim a przewodniczącym Rady Gminy w Gąsawie Mariuszem Kazikiem są szorstkie. Według wielu radnych nie powinno to jednak być powodem, że przewodniczący Rady pomijany jest podczas oddawania do użytku gminnych inwestycji.

     Na otwarciu gminnej plaży w Chomiąży Szlacheckiej, która odbyła się 29 czerwca, przecięcia wstęgi dokonali wójt Blażej Łabędzki, radny Robert Dworek i sołtys Chomiąży Szlacheckiej Marta Zielińska. Z informacji, z jaką można się zapoznać na stronie gminy Gąsawa wynika, iż na realizację projektu Zagospodarowanie terenu plaży w Chomiąży Szlacheckiej, w tym budowa pomostu, gmina otrzymała w ramach Programu Operacyjnego Rybactwo i Morze kwotę 219.391 złotych, co stanowi 85% poniesionych kosztów, a całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł 258.716,40 złotych. Z informacji wynika, iż wkład gminy w inwestycję wyniósł 15%.

     W miniony poniedziałek podczas sesji Rady Gminy w Gąsawie radny Adam Adamczyk podkreślił, że udział gminy w przedsięwzięciu w Chomiąży Szlacheckiej wyniósł blisko 40%. Radny Janusz Wesołowski dodał, że był na otwarciu plaży gminnej w Chomiąży i w jego opinii uroczystość odbyła się w sposób nieodpowiedni, ponieważ plaża jest gminna. Radny wyraził zdziwienie, że w otwarciu plaży i przecięciu wstęgi wzięli udział wójt, sołtys i radny Robert Dworek, a zabrakło przewodniczącego Rady Gminy.

Reklama

     - Przewodniczący Rady Gminy nie został do tego zaproszony pewnie decyzją wójta, bo kto by taką decyzję podjął - powiedział radny. I dodał, że zakrawa to wręcz na skandal, żeby przewodniczący podczas oddania do użytku gminnej inwestycji nie przecinał wstęgi. Radny podkreślił poza tym, że udział gminy w przedsięwzięciu wyniósł około 41%.

     Organizatorem uroczystości było sołectwo Chomiąża Szlachecka.

     - Co do otwarcia, to tak uzgodniliśmy. To był nasz scenariusz. Plażę otwierał wójt, ja i radny z naszego okręgu. Radni zostali również docenieni, ponieważ dostali podziękowania - wyjaśniła sołtys Marta Zielińska.

Reklama

     Mariusz Kazik zaznaczył, że gmina do inwestycji dołożyła jeszcze 60.000 złotych oraz 30.000 złotych na dokumentację. I dodał, że podczas otwarcia dało się odczuć, że dużą rolę odegrała polityka. Idąc tym śladem - według Mariusza Kazika - po rozbudowie przedszkola w Gąsawie inwestycję będzie otwierać sołtys Teresa Kawczyńska.

     Radny Leszek Kranz zwrócił uwagę, że przewodniczącym Rady Gminy jest Mariusz Kazik i to jest osoba, która powinna reprezentować Radę. Tadeusz Gołębiewski - kierownik referatu infrastruktury, rozwoju, gospodarki przestrzennej i komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Gminy w Gąsawie wyjaśnił, że inwestycja kosztowała 320.000 złotych, a udział w dofinansowaniu wyniósł dwie trzecie. Jedną trzecią stanowi wkład gminy. W opinii radnego Romana Szczęsnego, najistotniejsze jest to, że radni nie byli przeciwni inwestycji i bez żadnych przeszkód zabezpieczyli na nią pieniądze.

Reklama

     - Po prostu daliśmy. Mogliśmy zrobić plażę w Gąsawie, ale uznaliśmy, że zrobimy plażę w Chomiąży. Gmina Gąsawa zrobiła plażę za 320.000 złotych - dodał radny.

     Mariusz Kazik przyznał, że wstyd mu było za otwarcie pomostu w Chomiąży. - Było mi przykro, że radny z ironią dziękował Radzie za aż 15% wkładu własnego - dodał.

     Radny Jacek Mielcarzewicz zaznaczył, że przewodniczący Rady Gminy jest szefem wójta. I dodał: - To nie pierwsza impreza, gdzie przewodniczący nie został zaproszony do merytorycznych funkcji. Dlaczego nie poprosił pan przewodniczącego?

Reklama

     Błażej Łabędzki powiedział, że nie odniesie się do tego pytania.

     - To jest tak zwana "zgoda buduje" - podsumował Mariusz Kazik.

Arkadiusz Majszak, 17 VII 2019

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości