Reklama

Skarbnik gminy Barcin i prezes BOSiR-u złożyli rezygnacje. Wiemy kto ma zostać nowym skarbnikiem

03/01/2024 13:50

Według naszych źródeł w grudniu ub.r. na ręce burmistrza Barcina zostały złożone rezygnacje z pełnionych funkcji przez skarbnik gminy Bernadetę Chojnacką i prezesa BOSiR, Marcina Rucińskiego. Ten drugi potwierdził to w rozmowie z nami. Z dotychczasową skarbnik Barcina nie udało nam się skontaktować. Od miesiąca przebywa ona na zwolnieniu lekarskim, a rezygnację według naszych informacji złożyła tydzień temu. W najbliższy wtorek Rada Miejska ma formalnie odwołać dotychczasowego i powołać nowego skarbnika.

2 stycznia powzięliśmy informację nieoficjalną o tym, że rezygnacje z pełnionych funkcji złożyli na ręce burmistrza Barcina Michała Pęziaka prezes spółki Barciński Ośrodek Sportu i Rekreacji Marcin Ruciński oraz skarbnik gminy Bernadeta Chojnacka. W związku z tym wystosowaliśmy do włodarza gminy Barcin mail z pytaniami: (...) Szanowny Panie Burmistrzu! Z moich informacji wynika, że w ostatnich tygodniach zostały na Pana ręce złożone rezygnacje: z funkcji Skarbnika Gminy Barcin przez Panią Bernadetę Chojnacką oraz z funkcji Prezesa spółki Barciński Ośrodek Sportu i Rekreacji przez Pana Marcina Rucińskiego. Proszę uprzejmie o odpowiedź na pytanie, czy rzeczywiście takie rezygnacje wpłynęły i jakie motywy swoich decyzji przedstawili Pani Skarbnik i Pan Prezes. Czy będą oni świadczyli pracę w okresie wypowiedzenia? Czy wiadomo, kogo i kiedy Pan przedstawi Radzie Miejskiej w Barcinie do wyboru na stanowisko nowego Skarbnika Gminy? Czy był Pan zadowolony jako organ wykonawczy Gminy i kierownik Urzędu Miejskiego w Barcinie z pracy świadczonej przez dotychczasową Panią Skarbnik (...). 

- Potwierdzam, że rezygnacje, o które Pan pyta wpłynęły. Pan Prezes Marcin Ruciński złożył rezygnację 20 grudnia 2023 roku z pełnionej funkcji Prezesa komunalnej spółki BOSiR. Rezygnację uzasadnił „ważnymi przyczynami, w tym osobistymi”. Rezygnacja ta jest ze skutkiem 31 marca 2024 roku. Rezygnację ze stanowiska Skarbnika Gminy Barcin Pani Bernadeta Chojnacka złożyła 28 grudnia 2023 roku. Pani Bernadeta Chojnacka nie podała przyczyn rezygnacji. Oświadczyła, że rezygnacja jest równoznaczna z rozwiązaniem stosunku pracy z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Pani Bernadeta Chojnacka jest osobą bardzo merytoryczną, posiadającą kompetencje i kwalifikacje do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w zakresie finansów publicznych. Byłem zadowolony z pracy obu osób, o których mówimy. Poprosiłem Pana Janusza Wojtkowiaka, Przewodniczącego Rady Gminy Barcin o zwołanie sesji nadzwyczajnej  w dniu 9 stycznia 2024 roku o godzinie 8.00. Podczas tej sesji będę prosił Radę o przegłosowanie uchwał w sprawie odwołania Pani Bernadety Chojnackiej z funkcji Skarbnika Gminy oraz druga uchwała będzie dotyczyła powołania nowej osoby na to stanowisko. Moją kandydatką, którą zaproponuję Wysokiej Radzie jest Pani Joanna Żmudzińska. Pani Joanna pracuje w Urzędzie Miejskim w Barcinie od 2010 roku w referacie finansowym. Od 2012 roku piastowała funkcję zastępcy Skarbnika Gminy. Od 2019 roku pełniła funkcję Audytora Wewnętrznego. Poprzednio, przed rozpoczęciem pracy w UM, prowadziła finanse dużej, krajowej spółki - odpowiedział nam Michał Pęziak

Reklama

Z Bernadetą Chojnacką nie udało nam się skontaktować. W grudniu ub.r. odbyła się sesja Rady Miejskiej, na której uchwalony został projekt budżetu na 2024 r. Wtedy pani skarbnik była na zwolnieniu, projekt budżetu referowała jej zastępczyni, Agnieszka Ciećko.

W oczekiwaniu na odpowiedź burmistrza na nasze pytania zapytaliśmy przewodniczącego Rady Miejskiej w Barcinie Janusza Wojtkowiaka, czy otrzymał już projekty uchwał o odwołaniu i powołaniu nowego skarbnika gminy, gdyż z naszych informacji wynika, że dotychczasowa szefowa gminnych finansów Bernadeta Chojnacka złożyła rezygnację. Potwierdził, że zwołuje sesję nadzwyczajną na 9 stycznia na 8.00 z dwoma punktami w porządku obrad, a mianowicie odwołaniu skarbnika i powołaniu nowego. Współpracy radnych z dotychczasową skarbnik nie chciał oceniać. Zaznaczył, że to Bernadeta Chojnacka złożyła rezygnację. Przewodniczący nie chciał też nam przekazać informacji, kto zostanie zaproponowany Radzie Miejskiej jako nowy skarbnik Barcina. Janusz Wojtkowiak wytłumaczył, że radni te materiały otrzymają dopiero w czwartek 4 stycznia i on nie chce informować opinii publicznej o tym przed koleżankami i kolegami z rady. Poza tym według przewodniczącego lepszym adresatem tych pytań jest burmistrz.

Reklama

Bernadeta Chojnacka pochodzi ze Żnina. W Urzędzie Miejskim w Barcinie pracowała od sierpnia 2009 r. Funkcję skarbnika gminy pełniła od 1 lipca 2012 r. po Elżbiecie Łuczak, która wtedy odeszła na emeryturę.

Udało nam się porozmawiać z Marcinem Rucińskim, który od 1 czerwca 2023 r. był prezesem spółki BOSIR. Potwierdził, że złożył rezygnację z funkcji prezesa. Zapytaliśmy go o motywy takiej decyzji. Czy są to straty, które generuje spółka, a które trzeba pokrywać z budżetu gminy? Może po prostu brakuje pieniędzy na rozwijanie oferty ośrodka, może prezes chciał podejmować jeszcze więcej nowych inicjatyw, a blokowały go finanse spółki? Marcin Ruciński odrzekł, że nie. Owszem, sytuacja finansowa jest jaka jest, ale współpraca z burmistrzem i Urzędem Miejskim układała się dobrze. Były realizowane naprawy, wymiany konieczne infrastruktury. Mówimy tutaj przede wszystkim o krytej pływalni. Jednak to jest naturalne, bo przecież obiekt służy już ponad 13 lat. Marcin Ruciński jest zadowolony z tego, że udało mu się wdrożyć kilka ciekawych pomysłów, które spotkały się z zainteresowaniem. Były rajdy rowerowe, spływ kajakowy, turnieje na orlikach, Otyliada na basenie i szereg innych. Z tego Marcin Ruciński jest zadowolony i nie żałuje, że późną wiosną przyjął wyzwanie pokierowania barcińskim sportem.

Reklama

Głównym powodem jego rezygnacji jest potrzeba poświęcenia większej ilości czasu rodzinie. Tak się składa, że przez 14 lat Marcin Ruciński był zawodowym żołnierzem jednostki specjalnej Grom. To wiązało się z permanentnym pobytem poza domem. Cierpiało na tym życie prywatne. Liczył na to, że na wojskowej emeryturze znajdzie więcej czasu dla rodziny. Ma żonę i trzech synów, z których dwóch jest obecnie w wieku szkolnym. Najstarszy zaś ma 20 lat. Praktyka działania na stanowisku prezesa BOSiR-u wyglądała tak, że wiele spraw papierkowych Marcin Ruciński przynosił do domu. Także po godzinach często musiał wyjeżdżać z domu, by zajmować się sprawami służbowymi, gdy ktoś z BOSiR-u dzwonił w ważnej sprawie.

W połowie grudnia Marcin Ruciński mocno przeżył niespodziewaną śmierć swego kuzyna, Bartka Bolińskiego - kajakarza, który utonął w Jeziorze Wolickim, gdy jego kajak przewrócił się na wodzie. To zdarzenie, jak mówi ustępujący prezes BOSiR-u, uświadomiło mu, co, a w zasadzie kto, powinien być dla niego priorytetem. Mianowicie najbliżsi. I to przesądziło ostatecznie o złożeniu rezygnacji z funkcji.

Reklama

Marcin Ruciński powiedział nam, że okresie wypowiedzenia warunków, czyli do 31 marca będzie świadczył pracę jako szef spółki. Kogo by rekomendował na swego następcę? Odrzekł, że burmistrz pytał go o to, ale nie pokusił się o wskazywanie konkretnych nazwisk. To byłoby poniekąd braniem odpowiedzialności za dokonania następcy. Marcin Ruciński wolałby tego uniknąć, a przecież BOSiR to nie prywatna firma, tylko spółka, której jedynym właścicielem jest gmina. Ustępujący prezes powiedział nam także, iż nie zamyka się całkowicie na sprawy sportu w Barcinie. Jest otwarty na współpracę przy prowadzeniu zajęć, spotkań ze sportowcami, czy żołnierzami specjalnymi.

Karol Gapiński

Reklama


Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/02/2024 14:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości