Reklama

The Big Break: Ucieczki jeńców z Oflagu 64 Altburgund w Szubinie, książka autorstwa Stephena Dando-Collinsa

Do Szubina dotarła, wydana w Stanach Zjednoczonych książka autorstwa Stephena Dando-Collinsa o ucieczkach jeńców alianckich z Oflagu w Szubinie. Konsultantem autora był Mariusz Winiecki, szubinianin, pracownik naukowy UTP w Bydgoszczy, badacz dziejów obozu w Szubinie.

Książka Stephena Dando-Collinsa „The Big Break“ opowiada o ucieczkach amerykańskich jeńców z Oflagu 64 Altburgund w Szubinie. Jedyny egzemplarz w języku angielskim dostępny będzie w czytelni głównej Rejonowej Biblioteki Publicznej w Szubinie. Książkę prezentuje pracownik RBP Aneta Jaroszewska. fot. Remigiusz Konieczka

     Książka nosi tytuł The Big Break. Jak wyjaśnił Mariusz Winiecki, tytuł można przetłumaczyć jako wielka ucieczka (od angielskiego wyrażenia żargonowego the break-out oznaczającego ucieczkę grupową). Zastrzegł, że po przetłumaczeniu książki na język polski tytuł może być zgoła inny.
     Autorem książki The Big Break jest znany australijski pisarz Stephen Dando-Collins, autor m.in. Legionów Cezara. Podtytuł książki brzmi: Największa ucieczka amerykańskich jeńców w czasie II wojny światowej, która nigdy nie została opowiedziana. Książka The Big Break jest zatem opowieścią o ucieczkach jeńców amerykańskich z Oflagu 64 Altburgund w Szubinie.
     Stephen Dando-Collin prace nad tym wydawnictwem rozpoczął w maju 2015 roku. Kiedy Mariusz Winiecki dowiedział się o tym, że pisarz zabiera się za pracę nad książką, zaoferował pomoc. Panowie konsultowali się drogą e-mailową. - Starałem się podsuwać mu fakty, o których nie wiedział, albo takie, o których słyszał, ale nie miał potwierdzenia, że miały miejsce - wyjaśnia szubinianin.
     W styczniu 2016 roku Mariusz Winiecki miał już wgląd w rękopis i zaproponował autorowi, by włączył do książki informacje związane z udziałem mieszkańców Szubina w pomoc przy ucieczkach jeńców z obozu. Zaproponował też, by publikacja nie opisywała ucieczek tylko jeńców Armii Stanów Zjednoczonych, ale obejmowała okres wcześniejszy, w którym ucieczki organizowali żołnierze Jego Królewskiej Mości Jerzego VI. To oni bowiem przeprowadzili największą ucieczkę z Szubina z 5 na 6 marca 1943 r. Autor zgodził się napisać o tym, gdyż wśród pilotów brytyjskich byli też Amerykanie. Jeden z tuneli nosił nazwę pochodzącą od nazwiska inicjatora ucieczki (tunel Asselina), który z pochodzenia był Teksańczykiem. Skoro oficer urodził się na terenie USA i odegrał główną rolę przy organizowaniu ucieczki, to fakt ten mógł zostać wpleciony w historię ucieczek Amerykanów z Szubina.
     O czym jest zatem książka? Pierwsza jej część dzieje się właśnie w Szubinie. Zostały opisane ucieczki przygotowywane i organizowane w okresie od jesieni 1942 r. do wiosny 1943 r. oraz z okresu Oflagu 64 (1943-1945). Amerykański czytelnik może też dowiedzieć się, jak wyglądało życie codzienne jeńców w szubińskim obozie. W drugiej części publikacji, obejmującej okres od stycznia 1945 r., została opisana likwidacja obozu i ewakuacja jeńców na terytorium Niemiec oraz ucieczki jeńców w czasie tej ewakuacji. W tym czasie z transportów uciekło ok. 250 jeńców. Pozycja, prócz warstwy opisowej, zawiera dokumentalne zdjęcia, szkice, bibliografię oraz indeks osobowy.

Reklama

Strona tytułowa książki „The Big Break“ z autografem autora fot. Remigiusz Konieczka

     Nie ma co ukrywać, że jest to książka popularnonaukowa skierowana do czytelnika amerykańskiego i autor spojrzał na ten temat od strony Stanów Zjednoczonych. Mimo to, jak podkreśla Mariusz Winiecki, jest to pierwsza spisana historia szubińskiego oflagu, w szczególności okresu, w którym osadzeni w nim byli jeńcy amerykańscy.
     Mariusz Winiecki przekazał jeden egzemplarz Rejonowej Bibliotece Publicznej w Szubinie. Wolumin ten zawiera autograf Stephena Dando-Collinsa. Książka po zakatalogowaniu będzie udostępniona w czytelni głównej. Egzemplarz nie będzie wypożyczany poza mury biblioteki.
     Są czynione starania o to, by książka została wydana w języku polskim. Problem polega na tym, że musi się znaleźć polski wydawca. Książka zostanie wydana po polsku najprawdopodobniej dopiero wtedy, gdy odniesie sukces za oceanem. Ponadto polski wydawca musiałby zakupić prawa autorskie kupując je od amerykańskiego wydawnictwa. Mariusz Winiecki zadeklarował, że jest gotów przetłumaczyć książkę z języka angielskiego na język polski. Wie o tym autor i jeśli zgłosi się do niego któryś z polskich wydawców, to zaproponuje mu tłumacza w osobie Mariusza Winieckiego. Na razie jednak chętnego wydawcy nie ma.
     Być może Stephen Dando-Collins we wrześniu przyjedzie do Szubina. Mariusz Winiecki zaproponował autorowi, by przy okazji wizyty na kontynencie europejskim zawitał do Szubina. Planowane jest spotkanie autorskie z pisarzem w Rejonowej Bibliotece Publicznej w Szubinie.

Reklama

Remigiusz Konieczka, Pałuki nr 1304 (6/2017)

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości