Żnin, służba zdrowia, negocjacje, NFZ, Pałuckie Centrum Zdrowia
Tajemnica negocjacji
Podczas pierwszych negocjacji Narodowy Fundusz Zdrowia zaproponował Pałuckiemu Centrum Zdrowia w Żninie kontrakt na przyszły rok niższy o 600.000 zł. Dyrekcja szpitala na taką propozycję nie przystała, a negocjacje cały czas trwają. O szczegółach kontraktu dyrektor Roman Pawłowski będzie mógł powiedzieć za dwa tygodnie. Wiadomo jednak, że kontrakt będzie niższy.
Pałuckie Centrum Zdrowia w Żninie jest w trakcie negocjowania z Narodowym Funduszem Zdrowia kontraktu na usługi medyczne w przyszłym roku. Dyrektor Roman Pawłowski o szczegółach nie chce na razie mówić i zapewnia, że poda je po zakończeniu negocjacji. Zwraca uwagę, że każdy szpital ma podobne problemy dotyczące propozycji niższego kontraktu na rok przyszły w porównaniu z tegorocznym kontraktem.
- Każdy szpital otrzymuje propozycje niższe niż w roku ubiegłym. Odbyliśmy dotąd dwa spotkania negocjacyjne. Na lecznictwo jest mniej pieniędzy. Rzecz dotyczy zarówno szpitalnictwa, jak i poradni specjalistycznych - wyjaśnia dyrektor. I nie ukrywa, że na przyszły rok szpital otrzyma mniej pieniędzy. O ile, na razie nie wiadomo, ponieważ negocjacje cały czas trwają. Wiadomo natomiast, że na starcie negocjacji NFZ zaproponował szpitalowi w Żninie kontrakt niższy o 600.000 zł. Na jakiej kwocie się ostatecznie zakończy, powinno być wiadomo w połowie grudnia.
- Liczymy, że w połowie grudnia będziemy mogli poinformować, czym się negocjacje zakończyły. Będę mógł wówczas mówić o liczbach i szczegółach. Negocjacje cały czas prowadzimy i na razie nie ma co stresować pacjentów, że będzie mniej pieniędzy. Mniej pieniędzy nie oznacza gorszych usług. Mam nadzieję, że następny rok zaczniemy w dobrych nastrojach - mówi dyrektor licząc na dobry kontrakt.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1137 (48/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze