Reklama

Tomasz Nowak z Janowca Wlkp. się nie zatrzymuje. 152 km po Beskidach przebiegł w dobę i 10 godzin

24/10/2023 15:00

Ultramaratończyk górski z Janowca Wielkopolskiego zaledwie nieco ponad miesiąc temu walczył z powodzeniem z podbiegami w Alpach Julijskich. Szybko się zregenerował, bo już w miniony weekend pokonał kolejny ultramaraton, tym razem po Beskidzie Niskim z Krynicy do Komańczy.

Łemkowyna Ultra Trail 150 to jeden z najważniejszych w Polsce ultramaratonów górskich. Wystartowała w nim w ostatni weekend grupa BANICI Ultra reprezentowana przez Tomasza Nowaka, Piotra Szmyta i Dominika Pochylskiego. Przypomnijmy, że Tomasz Nowak to mieszkaniec Janowca Wielkopolskiego. We wrześniu wraz z innym ultramaratończykiem z Pałuk, Rafałem Moritzem z powodzeniem startowali na zawodach w Słowenii, w Alpach Julijskich. Teraz aspirują o możliwość startu w biegu na Mont Blanc. Czy zostaną wylosowani, dopiero się okaże.

Reklama

Szczegółowy wynik Tomasza Nowaka w biegu przez Łemkowszczyznę

 

Tymczasem Tomasz Nowak wybrał się w Beskidy, do Krynicy-Zdroju. To tam wyznaczony jest start dorocznego ultramaratonu przez Łemkowszczyznę. Bieg to bardzo specyficzny, mający swój urok, ale też ciężki. Zwłaszcza, gdy jest dużo błota, a tak było w ostatni weekend. Suma przewyższeń na trasie wynosi 5.860 m. O trudności tego biegu świadczy to, że trzeba mieć uzbierane punkty ITRA, by w ogóle móc się zapisać na te zawody. Trasa wiodła przez Beskid Niski, a meta zawodów znajdowała się w Komańczy, czyli już na pograniczu Beskidów i Bieszczad.

Reklama

Dokładnie 152,79 km Tomasz Nowak pokonał w czasie 34:03:10. Zgubił podczas tego biegu 14343 kalorii. Jak nam powiedział szczęśliwy biegacz, około 100 zawodników nie zdołało ukończyć tych zawodów, a on był wśród tych, którzy dotarli do mety w wyznaczonym limicie czasu, który wynosił 35 godzin. Zmieścił się więc z zapasem niecałych 57 minut i ma powody do zadowolenia. Na trasie najtrudniejszy moment miał w Chyrowej, przy wyjściu z punktu odżywczego oraz przy podbiegu na Cergową. Pokonał siłą woli wewnętrzną słabość i zdołał wrócić do swego rytmu biegowego. Jako ultramaratończyk, który pokonał dystans 150 km (w zawodach tych mniej wytrzymali lub dopiero początkujący zawodnicy rywalizują także na krótszych odcinkach), otrzymał w nagrodę specjalną bluzę finishera.

Jak zawsze podczas swoich startów Tomasz Nowak promował swoje miasto i gminę, prezentując flagę z barwami i herbem Janowca Wielkopolskiego, którą ze sobą zawsze zabiera.

Reklama

 

Jeden z malowniczych widoków na trasie biegu fot. z archiwum Tomasz Nowaka

W lutym przyszłego roku Tomasz Nowak chciałby pobiec w zimowym ultramaratonie karkonoskim, ale to czy tak się stanie zależy od losowania możliwości startu w tych zawodach.

Karol Gapiński






Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/09/2024 08:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości