Reklama

Twarzą w twarz ze swoim długiem

Sprawy ośmiu dłużników uchylających się od płatności za wynajem lokali komunalnych i socjalnych w gminie Barcin trafiły do komornika, który ma wyegzekwować od nich należności. Niedługo egzekucja komornicza może dotknąć następnych. Administrator mówi jednak, że jeśli jest dobra wola dłużnika, to spłatę wierzytelności Wodbar rozłoży na raty.

     W ostatnim czasie pojawiały się na posiedzeniach sesyjnych Rady Miejskiej Barcina zapytania radnych odnośnie zadłużeń lokatorskich w zasobach mieszkaniowych gminy. Obok spółdzielni mieszkaniowych funkcjonujących w gminie Barcin, to właśnie mieszkania komunalne i socjalne są tu największą bazą lokalową. Przy tym do mieszkań komunalnych i socjalnych często trafiają rodziny, których status materialny nie jest zbyt wysoki. Dlatego w tych mieszkaniach łatwo o generowanie zadłużeń. Stanowi to później duży problem dla administratora, czyli Wodbaru oraz dla właściciela, czyli gminy.
     W ślad za pytaniami płynącymi od radnych zapytaliśmy dyrektora przedsiębiorstwa Stefana Firszta o stan zadłużenia w lokalach komunalnych i socjalnych. Informacja dotyczy stanu na koniec 2011 r.
     NA KONIEC ROKU:
265.199,24 ZŁ
     Zadłużenie za najem 140 lokali wynosiło 31 grudnia ub.r. 265.199,24 zł, w tym za 91 lokali komunalnych było to 225.405,08 zł, a za 49 lokali socjalnych 39.794,16 zł. Łączna liczba lokali administrowanych przez spółkę to 206, w tym: lokale komunalne 136, a lokale socjalne - 70. Jak zatem widać, dłużnikami jest zdecydowana większość lokatorów mieszkań komunalnych (91 z 136). W mieszkaniach socjalnych: 49 zadłużonych mieszkań spośród 70 w zasobach gminy Barcin. Kwotowo jednak znacznie większe długi mają wobec gminy ci, którzy mieszkają w lokalach komunalnych. Stefan Firszt tłumaczy to po pierwsze tym, że w mieszkaniach socjalnych lokatorzy mają umowy z gminą Barcin na czas określony i ostatecznie nie mają tyle czasu, by dług wygenerować. Najemcy w mieszkaniach komunalnych mają umowy na czas nieokreślony i uchylający się od regulowania czynszu czują się pewniej i nie boją się zwlekać z uiszczaniem płatności. Ponadto czynsz za 1 m2 w lokalu socjalnym, według uchwały Rady Miejskiej z 2008 r. obowiązujący do dzisiaj, to 1,28 zł, a w lokalu komunalnym 3,20 zł/1 m2 (przy czym ta ostatnia stawka jest stawką podstawową, do której niektórym lokatorom dolicza się, a innym odejmuje, różną liczbę groszy; wszystko w zależności od tego, jaki standard ma mieszkanie komunalne).
     Dla porównania - zadłużenie za najem 134 lokali na dzień 31 grudnia 2010 r. wynosiło 230.948,38 zł, w  tym za 92 lokale komunalne 182.631,83 zł i za 42 lokale socjalne 48.316,55 zł.
     Należności, czyli pieniądze, które powinny wpłynąć do administratora tylko za grudzień 2011 r. to 38.854,04 zł, w tym sam czynsz to 21.410,26 zł (przy czym za lokale komunalne najemcy powinni byli zapłacić łącznie 18.108,21 zł czynszu, a za lokale socjalne 3.302,05 zł). Tymczasem stan zaległości tylko z  grudnia 2011 r. to 8.542,15 zł, bo lokatorzy wpłacili łącznie 30.311,89 zł, zamiast wspomnianych 38.854,04 zł należności. I podobnie ta sytuacja wygląda co miesiąc, więc długi rosną.
     Podkreślmy, że przedstawione dane o zadłużeniu w gospodarce mieszkaniowej gminy Barcin dotyczą tylko okresu, w którym administrowaniem mieszkaniami zajmuje się Wodbar, czyli od 2008 r. Wcześniej bowiem mieszkaniami gminnymi administrował nieistniejący dzisiaj Zakład Usług Miejskich. Po okresie administrowania przez ZUM gmina Barcin również odziedziczyła wiele wierzytelności, których jednak egzekucją nie zajmuje się obecnie spółka Wodbar.
      DZIAŁANIA KOMORNICZE
     Spółka przekazała sprawę windykacji należności zadłużenia 17 najemców z lat 2008-2011 na łączną sumę 106.827,97 zł. - Skutkiem było uzyskanie 17 pozwów o uregulowanie zaległości. Żaden z pozwanych dłużników nie uregulował swojego zadłużenia. Przeciwko 6 dłużnikom zostały podjęte działania komornicze.      Z pozostałych 11 pozwanych, którzy otrzymali od spółki propozycję dobrowolnego uregulowania należnych kwot, jedynie jeden najemca zwrócił się z prośbą o rozłożenie zadłużenia na raty. Wobec braku reakcji na nasze propozycje pozostała należność 10 dłużników będzie systematycznie kierowana do egzekucji komorniczej. W zakresie pozostałej części zadłużenia 123 najemców, w wysokości 158.371,27 zł, spółka prowadzi windykację we własnym zakresie. Do końca zeszłego roku wpłynęły do spółki 32 wnioski w sprawie rozłożenia zaległości za najem lokalu - przekazał informacje według stanu na koniec ubiegłego roku Stefan Firszt.
     Dowiedzieliśmy się jednak, że obecnie, czyli po upływie ponad dwóch kolejnych miesięcy, wniosków o egzekucję komorniczą wobec dłużników z sądowymi nakazami płatności, którzy nie starali się dogadać z Wodbarem, jest już 8. Wobec braku perspektyw na uzyskanie swych wierzytelności Wodbar decyduje się na uruchomienie procedury komorniczej, mimo że opłata przygotowawcza, którą trzeba komornikowi uiścić, to 73,99 zł za każdy złożony wniosek o egzekucję.
     TOP 5 DŁUŻNIKÓW
     Wspomnieliśmy, że najwięksi dłużnicy Wodbaru jako administratora mieszkają w lokalach komunalnych. Uzyskaliśmy informacje o stanie zadłużenia pięciu największych dłużników-najemców według stanu na koniec 2011 r. i rzeczywiście wszyscy z nich są najemcami mieszkań komunalnych, a nie socjalnych. Dłużniczką-rekordzistką w mieszkalnictwie komunalnym w gminie była na koniec ubiegłego roku Danuta Cz. z Barcina. Jej dług za mieszkanie wynosił wtedy 14.821,24 zł. Ta lokatorka prawdopodobnie nadal jest na czele rankingu dłużników, gdyż nie zaczęła spłacać należności i znalazła się wśród wspomnianych ośmiu osób, wobec których Wodbar uruchomił procedurę egzekucji komorniczej. Podobnie zresztą, jak w przypadku pozostałych osób ze ścisłej czołówki dłużników: Hanny K. z Piechcina - 12.773,89 zł długu, Łucji K. z Barcina - 9.760,93 zł długu, Grażyny S. z Barcina - 9.575,60 zł i Jana C. z Barcina - 9.014,57 zł na koniec minionego roku.
     Największy wpływ na wysokość ogólnego zadłużenia ma więc kilkoro dłużników, pozostałe osoby mają zdecydowanie niższe kwoty indywidualnych zobowiązań wobec spółki.
     Stefan Firszt zapewnia, że zawsze spółka jest gotowa rozmawiać o porozumieniu w sprawie ratalnych spłat kwoty podstawowej długu i może też umorzyć odsetki naliczane od dnia przekroczenia każdego terminu płatności. Jednak kwoty podstawowej spółka umorzyć nie może, bo jest to w gestii tzw. organu podatkowego, którym w tym przypadku jest burmistrz gminy. - Ważne jest, aby nasi dłużnicy z nami rozmawiali. Mieliśmy przypadek jednej lokatorki, która do nas przyszła i zapytała o możliwości spłaty swego długu w ratach. Przyszła, bo namówiła ją wreszcie do tego jej córka. Sama się bała stanąć twarzą w twarz ze swoim problemem. I my zgodziliśmy się na raty, a gdy dłużniczka usłyszała, że jeszcze umorzone zostaną jej odsetki, to wówczas z ulgi i wzruszenia ta pani rozpłakała się. Chcę podkreślić, że nawet, gdy ktoś przyjdzie z prośbą o ratalne spłaty długów, dajmy na to 7.000 zł, to jesteśmy w stanie na to się zgodzić - opowiedział Stefan Firszt.
     DŁUGI W NOWYM BLOKU
     Kłopoty z uiszczaniem opłat mają też najemcy mieszkań w nowym bloku socjalnym przy ul. Dworcowej 9. (Przypomnijmy, że jakkolwiek jest to blok socjalny, to warunki mieszkaniowe są w nim zdecydowanie lepsze niż w większości mieszkań komunalnych). Na koniec roku najemcy 26 lokali tego bloku mieli łącznie dług w wysokości 18.527,92 zł. Ten dług byłby jeszcze o 9.000 zł wyższy, ale - jak powiedział dyrektor Wodbaru, z zagranicy wrócił najemca-dłużnik, który dopiero zorientował się, że ma kilkuletnie zobowiązania wobec Wodbaru i wszystko od ręki uregulował.
     Tylko za grudzień zeszłego roku dłużnicy w bloku socjalnym nie uiścili 2.887,59 zł. Do końca zeszłego roku do Wodbaru wpłynęło 5 wniosków od najemców w bloku socjalnym o rozłożenie płatności zobowiązań na raty.
     DŁUGI A REMONTY
     Dyrektor Wodbaru przypomniał też, że wytyczne burmistrza gminy określają, że modernizacje i remonty w częściach użytkowych - wspólnych budynków komunalnych mogą dotyczyć tylko lokali tych najemców, którzy są rzetelnymi płatnikami czynszu. Prace remontowe w budynkach zamieszkałych przez najemców-dłużników są możliwe tylko w przypadku, gdy jakaś usterka bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu lokatorów. Dlatego dłużnicy nie mogą być zdziwieni, że w ich budynkach nie ma remontów i modernizacji.
     W tegorocznym harmonogramie remontów i modernizacji Wodbar ma m.in. wymianę stolarki okiennej i drzwiowej (15 sztuk), odnowę i malowanie klatek schodowych w Mamliczu pod nr 72 i 72a oraz na ul. Zaleskiej 6 w Piechcinie, gdzie w zeszłym roku był pożar. Również w budynku przy ul. Zaleskiej 6 w Piechcinie wykonana została modernizacja instalacji centralnego ogrzewania wraz z wymianą pieca. Roman Góralski z Wodbaru informuje, że w budynku przy ul. Dworcowej 1 w Barcinie wykonana zostanie częściowa wymiana instalacji elektrycznej na ul. Żnińskiej 19, w Barcinie zaplanowana jest modernizacja komina, w budynku w Barcinie Wsi nr 38 modernizacja polegająca na wydzieleniu łazienek również w związku z zeszłorocznym wybudowaniem tam przydomowej oczyszczalni ścieków. Ponadto Wodbar planuje wydać pieniądze w tym roku przynajmniej na etap projektowy, a może częściowo również na wykonanie takich przedsięwzięć, jak modernizacja konstrukcji dachowej w budynku w Kniei 8, na ul. 4 Stycznia 23 w Barcinie - projekt wymiany instalacji gazowej i modernizacji instalacji wentylacyjnej budynku, na ul. 4 Stycznia 1 w Barcinie - rozbudowa instalacji gazowej, a na ul. Wyzwolenia 11 w Barcinie - projekt modernizacji centralnego ogrzewania. To rzecz jasna tylko najważniejsze z przedsięwzięć remontowych i modernizacyjnych w mieszkalnictwie komunalnym gminy Barcin.
     W 2011 r. łącznie na remonty i modernizacje w komunalnych budynkach mieszkaniowych Wodbar wydatkował 390.993,48 zł, w tym 1.902,96 zł na paliwo, 80.971,96 zł na materiały do remontów, 78.314,33 na usługi remontowe zamawiane na zewnątrz i 229.804,23 zł - robocizna. W 2012 r. na remonty i modernizacje będzie wydana podobna kwota. Stefan Firszt podkreślił, że gdyby pieniądze za czynsz wpływały do kasy regularnie, to i modernizacji mogłoby być więcej.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1049 (12/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/08/2025 14:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości