Zarówno dyrektor Artur Jakubowski, jak i burmistrz Robert Luchowski nie potwierdzają informacji, by zwolniony przed rokiem pracownik Żnińskiego Domu Kultury miał wrócić na zlikwidowane stanowisko.
Otrzymaliśmy informację, z której wynikało, że Janusz Kuczma, były pracownik ŻDK, na stanowisku do spraw administracji złożył aplikację, w której ubiega się o przywrócenie go do pracy.
Przypomnijmy, że przed rokiem ówczesny dyrektor ŻDK Tomasz Gronet zwolnił Janusza Kuczmę z pracy z powodu likwidacji stanowiska. Pracownik odwołał się od tej decyzji do Sądu Pracy argumentując, że stanowisko ujęte dawniej w regulaminie i strukturze organizacyjnej tej instytucji zostało przez Tomasza Groneta zlikwidowane, pomimo braku konsultacji tego regulaminu z organem prowadzącym, czyli gminą. Dodajmy, że zwolnienie Janusza Kuczmy z pracy było jedną z ostatnich decyzji Tomasza Groneta na stanowisku dyrektora ŻDK. Już wcześniej bowiem (na początku grudnia 2015 r.) usłyszał on od burmistrza Żnina, że zostanie odwołany z funkcji szefa tej placówki. I tak po kilku tygodniach rzeczywiście się stało. Tymczasem decyzją Sądu Pracy Janusz Kuczma ostatecznie nie został przywrócony na swoje dawne stanowisko.
ZMIANY W REGULAMINIE
Przed świętami zapytaliśmy obecnego dyrektora ŻDK Artura Jakubowskiego, czy zmienił lub nosi się z zamiarem zmiany regulaminu i struktury organizacyjnej w kierowanej przez siebie instytucji oraz czy konsultował to z burmistrzem (struktura organizacyjna ze wszystkimi etatami jest elementem regulaminu instytucji, a ten ma być konsultowany przez dyrektora z organem prowadzącym). Pytaliśmy również, czy do ŻDK rzeczywiście wpłynęła oferta pracy ze strony Janusza Kuczmy. Dyrektor odpowiedział, że nic mu na ten temat nie wiadomo. - Przynajmniej na ten moment nic o tym nie wiem, a teraz jestem na urlopie - powiedział 23 grudnia Artur Jakubowski. Dyrektor nie nosi się również z zamiarem zmiany struktury organizacyjnej ŻDK.
Pytania w tej sprawie skierowaliśmy także do rzecznika w Urzędzie Miejskim w Żninie Dawida Kolasy. Odpowiedzi otrzymaliśmy 27 grudnia. Zmiany w strukturze organizacyjnej Żnińskiego Domu Kultury mogą pojawić się po objęciu tej instytucji kultury obsługą przez Samorządowe Centrum Usług Wspólnych. Na ten moment dyrektor ŻDK nie występował do organu prowadzącego z wnioskiem o zmiany w regulaminie organizacyjnym - przekazał rzecznik ratusza.
Ponieważ nasz informator sugerował, że to burmistrz Robert Luchowski oczekuje od Artura Jakubowskiego, iż w ŻDK zostanie ponownie stworzony etat do spraw administracji, który do końca 2015 r. obsadzał Janusz Kuczma, zapytaliśmy o to wprost. - Struktura zatrudnienia w samorządowej instytucji kultury pozostaje w gestii dyrektora jednostki - odpowiedział krótko Dawid Kolasa.
WYDATKI ŻDK W 2017 ROKU
Prowizorium budżetowe (głosowanie nad projektem budżetu Żnina planowane jest na jutrzejszej sesji Rady Miejskiej) zakłada - jak nam przekazał Artur Jakubowski - kwotę 726.000 zł w 2017 r. na wydatki tej jednostki. W kwocie mieszczą się pensje, koszty utrzymania i koszty organizowanych przedsięwzięć. Dlatego też w strukturze organizacyjnej ŻDK nie przewiduje się w nadchodzącym roku ponownego stworzenia etatu do spraw administracji, tym bardziej, że przed ŻDK stoi nie lada wyzwanie - organizacja koncertu zespołu Luxtorpeda, który ma odbyć się w czerwcu przy okazji Motorowodnych Mistrzostw Europy. Dawid Kolasa potwierdził, że w środki założone w prowizorium budżetowym dla Domu Kultury są też wliczone koszty zorganizowania tego koncertu.
Ile w ogóle może kosztować gminę organizacja zawodów motorowodnych, tego na tym etapie nie można jeszcze stwierdzić. Dawid Kolasa podkreślił, że podjęte będą również działania w kwestii pozyskania sponsorów dla tej imprezy. Zapytaliśmy Janusza Kuczmę o to, czy złożył dokumenty o przywrócenie na poprzednio zajmowane stanowisko. - Ani nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam - odpowiedział.
O sprawie będziemy jeszcze informować.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1298 (52/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze