Reklama

Zmarł Leszek Gołębiewski

Czechu już nie wypije piwa z Leszkiem i nie będziemy już z zapartym tchem czytali felietonów pisanych pałucką  gwarą przez Leszka Gołębiewskiego. W poniedziałek nasz redakcyjny kolega Leszek Gołębiewski zmarł.

     Urodził się 15 września 1943 roku w Złotnikach. Już w Szkole Podstawowej zaczął naukę gry na trąbce w muzycznym ognisku prowadzonym przez ówczesnego kierownika szkoły Adama Falarza. Muzyka stała się jego wielką pasją. Był członkiem Dętej Orkiestry w Gąsawie od pięćdziesiątych lat ubiegłego stulecia. W czasie służby wojskowej grał na waltorni w Wojskowej Orkiestrze Dętej. Był członkiem Gąsawskiej Kapeli, która działała przy Gminnym Ośrodku Kultury w Gąsawie. Razem ze swoimi kolegami tworzyli muzyczny zespół dansingowy, który przez wiele lat uświetniał wiele towarzyskich spotkań. Przez ostatnie lata grał na alcie w Dętej Orkiestrze janowiecko-gąsawskiej. Razem z kolegami z Dętej Orkiestry uświetnili wiele imprez okolicznościowych typu dożynki, jubileusze. Zagrał z orkiestrą w Bydgoszczy z okazji pobytu Papieża. 
     Drugą Jego pasją było pisanie, które rozpoczął w "Ilustrowanym Kurierze Polskim" - oddział w Inowrocławiu jako wolny strzelec. Później przez wiele lat Jego artykuły można było czytać w "Gazecie Pomorskiej". Był zastępcą redaktora naczelnego w "Tygodniku Regionalnym", pisał również w "Gąsawskiej Kronice", a od ponad roku w tygodniku "Pałuki".

Cześć Jego Pamięci.
Pałuki nr 628 (9/2004)

Reklama

Zobacz także:



S2UFLADA

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/06/2024 13:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości