Reklama

Historia społeczności żydowskiej w Żninie do 1939 roku. Gmina żydowska, szkoła i losy w czasie II wojny światowej.

Żnińscy Żydzi od średniowiecza po wybuch drugiej wojny światowej to tytuł książki autorstwa Marka Wilgórskiego, której wydanie przygotowuje wydawnictwo Dominika Księskiego Wulkan. Poniżej publikujemy fragmenty rozdziału III, dotyczące skomplikowanego procesu likwidacji gminy żydowskiej.


Rysunek synagogi z 1926 roku

     Praca jest podzielona na trzy rozdziały. Rozdział pierwszy ukazuje początki osadnictwa żydowskiego w Żninie. Zawiera informacje o losach wyznawców religii mojżeszowej w Żninie od ich pojawienia się w stolicy Pałuk po pierwszy rozbiór Polski. Rozdział drugi, przedstawiający społeczność żydowską w Żninie w XIX i XX wieku (do 1919 roku), podzielony został na cztery podrozdziały: zagadnienia demograficzne, organizacja gminy i sytuacja majątkowa, szkolnictwo oraz obchodzone święta i praktykowane zwyczaje. W rozdziale trzecim autor przedstawił losy Żydów w Żninie w II Rzeczpospolitej, w czasie wojny i okupacji, poprzez ukazanie w czterech podrozdziałach odpływu ludności żydowskiej po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, likwidację żydowskiej gminy wyznaniowej, wystąpienia o charakterze antysemickim wobec pozostałych w mieście wyznawców religii mojżeszowej, na koniec eksterminację społeczności żydowskiej Żnina.
     Książka zawiera liczne aneksy, mapy i zdjęcia. W aneksach znajdziemy informację o Żydach mieszkających w Żninie w drugiej połowie XIX wieku, urodzonych w mieście w drugiej połowie XIX wieku, płacących na utrzymanie szkoły (chederu), mieszkających w stolicy Pałuk w pierwszych dekadach XX wieku, urodzonych w Żninie lub mieszkających w mieście w czasie II wojny światowej - ofiar Holocaustu. Ponadto fragment pracy Piotra Malaka o powojennych losach żnińskich Żydów.
     Mapy ukazują budynki gminy żydowskiej przy ulicy Pocztowej 23, tzw. stary cmentarz na obszarze tzw. Probostwa (ulica Mickiewicza) i tzw. nowy cmentarz (ulica Mickiewicza).
     W galerii fotografii zobaczymy budynki przy ulicy Pocztowej w Żninie - plany z 1894 roku, rysunki łaźni rytualnej, rysunek i plan synagogi spalonej przez Niemców w 1939 roku, blok mieszkalny wybudowany na miejscu synagogi, budynek chederu - szkoły żydowskiej, budynek mykwy - łaźni rytualnej, miejsca po tzw. starym i nowym cmentarzu żydowskim w Żninie, zdjęcia niemieckich baraków na terenie tzw. nowego cmentarza żydowskiego (obecnie ulica Mickiewicza i Niedziałkowskiego). Ponadto tablicę pamiątkową na tzw. nowym cmentarzu żydowskim, wizerunek obozu pracy w Murczynie - obecnie domu mieszkalnego i świetlicy wiejskiej, tablicę na cmentarzu parafialnym w Górze, pieczęć korporacji żydowskiej w Żninie występującą na dokumentach z 1912 i 1913 roku. W tej części pracy znajdują się także wizytówki firmy rodziny Ruben ze Żnina i Jacoba Hirscha z żoną oraz rachunki dla szkoły żydowskiej.
     Książka zaopatrzona została w bibliografię oraz przypisy, które umieszczone są na końcu pracy. Opisując dzieje żnińskiej wspólnoty autor ukazuje jej losy na szerszym tle - odnosząc się do sytuacji Żydów w regionie wielkopolskim i w skali całego kraju.

Reklama

     FRAGMENTY ROZDZIAŁU III

     W 1920 roku dobiegła końca kadencja wybranych jeszcze w 1912 roku członków reprezentacji w składzie: Jacob Chaim i Maksymilian Borens, Lewin Cohn, Gustaw Hirsch (kupcy), Adolf Schwarz, Izaak Haase (handlarze), Samuel Czollack (mistrz piekarski), Louis Lewin (kapitalista), Izydor Ruschin (mistrz szklarski), Lesser Pirens (mistrz krawiecki), Gerson Juruchem (mistrz rzeźnicki).
     Zgodnie z procedurami obowiązującymi od czasów zaborczych 12 czerwca 1920 roku przeprowadzone zostały w korporacji (gminie) wybory reprezentantów. Ogłoszenie o ich przeprowadzeniu odbyło się w bożnicy podczas nabożeństw 22 i 29 maja, gdzie wywieszono również tekst informujący o tym wydarzeniu. W wyborach opierano się na prawie pruskim, pochodzącym z 23 lipca 1847 roku, głosowanie na kandydatów odbywało się tajnie. Obecnych było 18 mężczyzn posiadających prawo wyborcze. Byli to: wykonujący zawód kupca: Hermann Salomon, Maksymilian Barens, Paweł Sommerfeld, Guttermann Braun, Dagobert Beradt, Gustaw Hirsch, Adolf Itzig, kapitalista Louis Lewin, nauczyciel Salomon Destler, handlarze: Izaak Hasse, Abram Magulius, Louis Abraham, mistrz blacharski - Izydor Schachtel, mistrz szklarski - Izydor Ruschin, mistrz szklarski Louis Ruschin oraz Szymon Ruschin, mistrz krawiecki Izydor Sochem i mistrz rzeźnicki Gerson Jeruchem. Obecni wybrali 9 reprezentantów i przewodniczącego do zarządzania gminą. Wybrano także członka dozoru szkolnego - Adolfa Heiga. Reprezentantami zostali wybrani: Herman Salomon, Izydor Schechtel, Abram Margulius, Izaak Hasse, Izydor Nochem, Szymon Ruschin, Dagobert Beredt, Guttermann Braun, Gustaw Hirsch.
     Wybrano ponadto czworo zastępców reprezentantów. Przewodniczącym zarządu gminy został Maksymilian Marcus, zastępcą Louis Ruschin, a zastępcą członka Louis Abraham. Wybór ten zatwierdził wojewoda poznański 9 lipca 1920 roku, a wszyscy wybrani zjawili się wcześniej w żnińskim Magistracie, gdzie uroczyście zobowiązali się do godnego sprawowania władzy na korzyść wspólnoty.
     Odpływ ludności żydowskiej powodował, że funkcjonowanie gminy było z roku na rok coraz bardziej zagrożone. Część instytucji należało zlikwidować. Pierwszą była szkoła. Placówka działająca przeszło 50 lat zaprzestała działalności 1 października 1920 roku. Rozwiązania szkoły dokonano w obecności Maksymiliana Marcusa i żydowskiego nauczyciela Salomona Destlera pod kuratelą Komisji do Spraw Wyznaniowych i Szkolnych Województwa Poznańskiego. W ostatnim roku istnienia placówki podatki na jej funkcjonowanie płacili tylko trzej Żydzi: Markus Michaelis, Fiedler, Ludwik Ruschin.
     Z przeprowadzonego w sierpniu 1920 roku obrachunku za 1919 rok wynikało, że stan kasy szkoły wniósł: w gotówce 599,93 marek, w papierach wartościowych 1100,98 marek - razem 1700,91 marek. Na papiery wartościowe składały się: niemiecka pożyczka i książeczka kasy oszczędności pocztowej kasy oszczędności.
     Szkoła została zlikwidowana z dniem 1 października 1920 roku. Uczniowie kontynuowali naukę w szkole ewangelickiej, do której został także przekazany cały majątek żydowskiej placówki. Szybki spadek liczby ludności w latach 1920-1922 doprowadził do konieczności rozwiązania wyznaniowej gminy żydowskiej. Pozostałe w mieście 4 żydowskie rodziny z 6 członkami nie były w stanie utrzymać całego majątku gminy. Samorozwiązanie korporacji nastąpiło uchwałą dnia 21 kwietnia 1922 roku. Dokumenty w imieniu likwidowanej korporacji podpisali: Maksymilian Marcus - przewodniczący, Dagobert Beradt, Hermann Salomon, Paweł Sommenrfeld, Heymann Linecke, Szymon Ruschin, Izaak Haase, Louis Abraham, Gerson Jeruchem.
     Gmina żydowska zgodziła się przekazać władzom Żnina majątek, który wyceniono na 100 tysięcy marek polskich. Miasto w zamian zobowiązywało się do przekazania jednego budynku mieszkańcowi, który by miał pieczę nad cmentarzami, nad ogrodzeniem, a przede wszystkim nagrobkami. Umowa zawarta z władzami miejskimi przewidywała, że po sprzedaży części nieruchomości gminnych, pozyskane środki zostaną wykorzystane na naprawę murów cmentarnych, spłatę długów i dożywotne utrzymanie ubogich Żydów będących na utrzymaniu gminy. Umowa, aby wejść w życie, wymagała zatwierdzenia przez wojewodę poznańskiego oraz Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Wojewoda poznański 24 listopada 1922 roku zatwierdził decyzję korporacji i formalnie rozwiązał gminę w Żninie, jej majątek nieruchomy i ruchomy przeszedł na rzecz Skarbu Państwa Polskiego, a tymczasową administrację nim powierzył żnińskiemu Magistratowi.
     Przez następną dekadę decyzji wojewody nie zatwierdził Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Władze centralne na ogół zwlekały z podjęciem radykalnych decyzji. Przez wiele miesięcy, a nawet lat, gromadzono informacje o sytuacji każdej z gmin. W przypadku zbyt szybkiego procedowania na niższych strukturach administracyjnych uchylano wnioski wojewodów o likwidacji. Tak stało się w przypadku rozwiązania gminy w Żninie. Ministerstwo nie uznało decyzji wojewody poznańskiego dotyczącej samorozwiązania gminy, powołując się na brak uprawnień w tym względzie. Podobnie było w przypadku Mogilna i Kcyni.
     Tę zwłokę władz centralnych wykorzystała część pozostałych w mieście Żydów, która nie pogodziła się z likwidacją gminy i przekazaniem majątku do administrowania władzom Żnina. Przez następne lata toczyły się procesy sądowe. Tej sprawy dotyczyła liczna korespondencja pomiędzy burmistrzem Żnina Józefem Bukowskim a wojewodą poznańskim. Burmistrz informował o kilku spotkaniach z miejscowymi Żydami w sprawie uznania przez nich decyzji o  likwidacji gminy.
     Ze względu na brak członków władz gminy - Zarządu i reprezentantów wybranych w 1920 roku (wyprowadzili się z miasta) spotkania te kończyły się bez podjęcia jakichkolwiek zobowiązujących decyzji. Na spotkaniu 20 września 1922 roku stawili się tylko Louis Abraham, Izaak Haase oraz Nathan Marcus. Na kolejne, 13 października: Izaak Haase, Gerson Jeruchem, Hermann Schick i Abraham Lubiński. W innym piśmie Józef Bukowski informował, że podczas rozmowy, którą przeprowadził 24 stycznia 1925 roku z Żydem Louisem Abrahamem, ten stwierdził, że to nie burmistrz, lecz on rządzi gminą.
     Zwłoka władz państwowych w podjęciu ostatecznych decyzji, co do likwidacji gminy doprowadziła do sytuacji, w której pomimo wcześniejszego samorozwiązania gmina mogła nadal funkcjonować, ale ze względu na niewystarczającą ilość członków nie można było wybrać władz kahalnych, które realizowałyby jej zadania i faktyczna kontrola nad gminą znalazła się w rękach burmistrza Żnina.
     Rozwiązanie gminy żydowskiej i przekazanie jej majątku pod nadzór Magistratowi żnińskiemu utrudniało wyznawcom religii mojżeszowej odprawianie nabożeństw. Prowadziło to do zatargów i skarg. Z decyzji wojewody poznańskiego w 1926 roku dowiedzieć można się, że bożnica miała pozostawać, o ilekroć zajdzie taka potrzeba, do dyspozycji Żydów. Miały być im wydawane klucze. Mogli również korzystać z przedmiotów liturgicznych. W 1927 roku wojewoda prosił władze o przełożenie przyborów liturgicznych, które znajdują się w Magistracie. Zimą z roku 1927 na 1928 Żydzi nie odprawiali nabożeństwa w bożnicy z powodu zimna w budynku. W cieplejszych miesiącach tegoż roku przyjeżdżał nabożeństwa odprawiać rabin z Łabiszyna. Wojewoda pisał ponownie w 1928 roku, aby burmistrz wydawał na życzenie ludności żydowskiej klucze do Domu Modlitwy, celem odprawiania nabożeństw z okazji świąt żydowskich, a wszelkie przybory potrzebne do odprawiania nabożeństwa pozostawiał na miejscu do ich dyspozycji.
     W 1926 roku gmina Żnin przeprowadziła remont bożnicy, szkoły oraz dwóch chlewików. Prace dekarskie, blacharskie i murarskie przeprowadziły żnińskie firmy, wybrane przez Magistrat na podstawie konkursu ofert.
     Wykonane prace obejmowały odnowienie pokrycia dachu bożnicy, oczyszczenie i wymianę rynien. Na dachu szkoły oraz dwóch chlewików położona została warstwa nowej papy. Ponadto naprawiono mur w domu za synagogą, zaopatrzono go w okna, naprawiono śmietnik oraz pisuar. Prace te miały umożliwić burmistrzowi realizację planów wobec majątku gminy. W 1926 roku Józef Bukowski planował:
     a) rolę wydzierżawić,
     b) budynki wyremontować na mieszkania, również i tzw. trupiarnię na mieszkania i osadzić lokatorów,
     c) synagogę obrócić na cele wychowania fizycznego,
     d) ruchomości religijne przekazać względnie sprzedać innej gminie kahalnej.
     Dochód z roli przekazywać na utrzymanie budynków oraz żydowskiego cmentarza.
     Wojewoda poznański w piśmie z 18 marca 1926 roku odrzucił plany zaadaptowania tzw. trupiarni na mieszkania, uzasadniając to względami zdrowotnymi. Nie zgodził się także przeznaczyć bożnicy na cele wychowania fizycznego. Wobec tego w 1927 roku burmistrz miasta podjął decyzję, aby przekazane przez gminę żydowską nieruchomości sprzedać, a w bożnicy urządzić ochronkę (przedszkole). Kolejna zmiana planów nastąpiła w roku następnym. Wówczas Magistrat planował:
     a) przekazane dwa cmentarze żydowskie z zabudowaniami oraz rolę utrzymywać stale w należytym porządku, przy troskliwej pieczy grobów, nagrobków oraz dalsze utrzymywanie ubogich żydowskich,
     b) budynek dawniejszej szkoły żydowskiej przekazać na cele zorganizowania ochronki (przedszkola),
     c) bożnicę i dawny budynek stanowiący mieszkanie kantora przekazać na cele kościoła filialnego parafii żnińskiej (parafii św. Floriana),
     d) przybory liturgiczne sprzedać, a te których by nie udało się spieniężyć - przekazać gminie w Janowcu Wielkopolskim lub Łabiszynie.
     Plany sprzedaży motywowano tym, że modlących się Żydów jest tylko trzech - 72-letni Louis Abraham, Abraham Haase (49 lat) i jego 21-letni syn. Plany utworzenia w budynku bożnicy kościoła filialnego parafii pw. św. Floriana poparła Rada Parafialna i wiosną 1928 roku zgodziła się poczynić niezbędne kroki celem nabycia bożnicy, a następnie rozbudowania jej na kościół. Ksiądz proboszcz Kinastowski przekazał prośbę o pomoc w realizacji zamierzenia burmistrzowi.

Budynek chederu - szkoły żydowskiej, obecnie użytkowany na cele mieszkalne, ul. Pocztowa 24 fot. Marek Wilgórski

Reklama

     Planów tych nie udało się zrealizować ze względu na toczącą się sprawę sądową oraz brak zatwierdzenia likwidacji gminy przez Ministerstwo Wyznań Religijnych.
     Od początku lat dwudziestych wyjeżdżali kolejni urzędnicy gminy. W 1922 roku miasto opuszczali kolejni członkowie zlikwidowanej gminy: Louis Ruschin, Izydor Nochem, Dagobert Beradt, Hermann Linke, Maks Margulius, Hermann Salomon, Izydor Schachtel, Gustaw Hirsch, Paweł Sommerfeld. Max Marcus złożył swój urząd.
     W gminie nie było rabina i nauczyciela szkoły żydowskiej. Po wyjazdach w kolejnych latach pozostał tylko kantor. Zaprzestano wybierania członków zarządu. Nie wykazywały aktywności organizacje istniejące od XIX wieku. Wraz z malejącą liczbą członków i powstrzymaniem darów napływających od byłych członków gminy mieszkających w Niemczech, pogarszała się sytuacja finansowa pozostałych w mieście Żydów. Troje biednych Żydów: Marcus, Cohn i Radzimińska odnotowują akta z 1926 roku.
     Otrzymali oni zapomogę pieniężną od Magistratu, z przeznaczeniem na zakup żywności niezbędnej przy realizacji rytuałów religijnych. Osobą odpowiedzialną za rozdział pieniędzy był Hermann Schick.
     Stale spadająca liczba Żydów przyspieszyła przygotowania do włączenia zlikwidowanej wspólnoty do innej większej korporacji. Ustalano jej długi i dochody. W roku 1930 i 1931 do długu wliczała się pożyczka w wysokości 13 tysięcy marek zaciągnięta w 1897 roku w Śląskim Banku Kredytowym we Wrocławiu, przejęta i przerachowana przez Komunalny Bank Kredytowy w Poznaniu w 1924 roku na 2.544 złotych oraz inna pożyczka na kwotę 3 tysięcy marek. Planowana spłata całości długów przewidziana była na 1946 rok. Do dochodów gminy w 1930 roku wliczał się czynsz mieszkaniowy od 5 osób oraz dzierżawa roli. Razem było to 951 złotych. Wśród rozchodów znalazły się następujące pozycje: składka ubezpieczeniowa, podatki, utrzymanie budynków i ogródków, utrzymanie ubogich miejskich, odsetki od pożyczki.
     Po piśmie wojewody poznańskiego z 27 czerwca 1930 roku, w którym informował starostów (w tym żnińskiego), że w związku ze znacznym spadkiem liczby Żydów i niemożnością regulaminowego obsadzenia przedstawicielstw (władz), dla ochrony administracyjnej majątku będzie on w poszczególnych gminach pozbawionych możliwości dokonania wyboru zarządu, mianował komisarzy.
     W roku następnym do bieżącego administrowania gminą powołano komisarza rządowego. Miał przygotować grunt pod przyłączenie Żnina do gminy żydowskiej w Gnieźnie. Ostatecznie gmina żnińska została zlikwidowana w 1932 roku. Decyzja była efektem działań podjętych przez władze państwowe, polegających na likwidacji małych, słabych ekonomicznie, a wielu wypadkach istniejących tylko z nazwy gmin i utworzenie w ich miejsce jednostek dużych, zdolnych do wypełnienia przewidzianych prawem obowiązków. Na obszarze województwa poznańskiego na mocy rozporządzenia Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zostało utworzonych 11 gmin żydowskich z siedzibami w Bydgoszczy, Wągrowcu, Obornikach, Poznaniu, Gnieźnie, Środzie Wielkopolskiej, Nowym Tomyślu, Szubinie, Lesznie, Ostrowie Wielkopolskim i Inowrocławiu. W wyniku tej decyzji połączono od dwóch do czterech sąsiednich powiatów, tworząc gminy wyznaniowe z taką liczbą wyznawców religii mojżeszowej, która gwarantować miała wypełnienie nałożonych na kahał wobec wiernych powinności. We wstępnych projektach reformy przewidywano, że żnińska wspólnota zostanie przyłączona do gminy w Wągrowcu. Obok Żnina w składzie korporacji mieli znaleźć się Żydzi z Wągrowca, Skoków, Mieściska, Rogowa, Janowca, Chodzieży, Margonina, Budzynia, Ujścia i Szamocina. Byłyby to miejscowości z powiatów: Wągrowiec, Żnin i Chodzież.
     Stało się inaczej. Rozporządzeniem Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z 28 września 1932 roku w sprawie podziału terytorialnego gmin wyznaniowych żydowskich w województwach poznańskim i pomorskim - korporacja żnińska została przyłączona do gminy żydowskiej w Gnieźnie. Nową korporację utworzyły gminy z trzech powiatów: Gniezno, Żnin i Września i były to: Gniezno, Kłecko, Czerniejewo, Września, Strzałkowo, Miłosław, Żnin, Rogoźno i Janowiec.
     W 1933 roku w Gnieźnie odbyła się konferencja członków zarządów gmin żydowskich należących do gminy żydowskiej miasta Gniezno. Żnin reprezentowany był przez Izaaka Haase. W 1933 i 1934 roku następowało przejmowanie przez kahał gnieźnieński majątków włączonych gmin. Stosownie do zarządzenia wojewody poznańskiego żydowska gmina wyznaniowa w Gnieźnie sporządzała protokóły odbiorczo-zdawcze z przejęcia majątku byłych gmin żydowskich. Co do byłej gminy w Żninie, stwierdzono, że została dekretem Urzędu Wojewódzkiego zlikwidowana, zaś majątek został zapisany na rzecz Skarbu Państwa. Zarząd gminy w Gnieźnie rozpoczął starania o przywrócenie tego majątku na rzecz obecnej gminy, zwłaszcza z tego powodu, że wobec znacznych kosztów utrzymania urządzeń gminnych członkowie nie są w stanie ciężarom tym z własnych środków sprostać.
     Pierwszym krokiem przejęcia majątku żnińskiej gminy było przepisanie aktu własności w księgach wieczystych. Decyzją Sądu Grodzkiego w Żninie stało się to 6 grudnia 1934 roku. Na rzecz gminy w Gnieźnie przepisane zostały działki na kartach numer 62, 63 i 537. Korporacji w Gnieźnie przekazany został m.in. tzw. nowy cmentarz (obecnie ulica Mickiewicza-Niedziałkowskiego). W księdze wieczystej parceli od 1934 roku widniał wpis - właściciel Gmina Wyznaniowa Żydowska w Gnieźnie. Wpis figurował do 1964 roku oraz starszy, cmentarz niegrzebany przy Probostwie.
     Swoje zastrzeżenia do decyzji wniosły jednak władze miejskie Żnina i proces przejęcia majątku w faktyczne rozporządzanie gminy w Gnieźnie odsunął się w czasie. Zarząd Miejski nie godził się przekazać majątku, dopóki gmina w Gnieźnie nie zwróci władzom Żnina kosztów administrowania majątkiem byłej gminy żydowskiej w Żninie. W piśmie z 1936 roku Zarząd Miejski informował, że nieruchomości byłej gminy żydowskiej obciążone są długiem hipotecznym w wysokości 2544 złotych na rzecz Komunalnego Banku Kredytowego w Poznaniu. Poza tym jest jeszcze zaległość podatkowa w wysokości 300 złotych oraz pretensje Zarządu Miejskiego w Żninie w wysokości 4.034,43 złotych. Razem władze miejskie obciążenie majątku obliczyły na 6.878,43 złotych. Przy czym, władzom Żnina zależało przede wszystkim na kwocie 4.034,43 zł, wyłożonej na remont budynków po byłej gminie. Zarząd gminy żydowskiej w Gnieźnie o pomoc w przejęciu kontroli nad przypisanym majątkiem zwrócił się do władz miejskich Gniezna. W piśmie z 30 września 1936 roku władze kahalne zwracały uwagę, że gmina gnieźnieńska ponosi opłaty za nieruchomości, zaś ich administracją zajmuje się Zarząd Miejski w Żninie, który pobiera z nich dochody, nie rozliczając się z tego z gminą w Gnieźnie.
     Władze miejskie skierowały sprawę do wojewody poznańskiego, który w piśmie z 17 października 1936 roku odpowiedział, że Ministerstwo Wyznań Religijnych nie wydało jeszcze decyzji w powyższej sprawie. Sytuacja nie zmieniła się w kolejnych latach. W załącznikach do budżetu gminy żydowskiej w Gnieźnie w wykazie podatków i opłat państwowych i komunalnych na rok 1937 i 1938 znalazł się zapis następującej treści: Budynki gminne w Żninie (przejęcie budynków jest w sporze z Zarządem Miejskim w Żninie).
     Sprawę dodatkowo komplikował fakt wniesienia do Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego odwołania od decyzji o likwidacji gminy wyznaniowej żydowskiej w Żninie, o czym w piśmie z 5 czerwca 1935 roku Zarząd Miejski w Żninie informował Naczelnik Wydziału Społeczno-Politycznego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Naczelnik nie poinformował jednak, kto i kiedy wniósł odwołanie, a odwołanie, jak to określono w piśmie, nastąpiło swego czasu.
     Korespondencja pomiędzy zainteresowanymi stronami, a więc Zarządem Miejskim w Żninie, Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu i władzami gminy żydowskiej i miejskiej w Gnieźnie trwała jeszcze w 1938 roku. Naczelnik Wydziału Społeczno-Politycznego Województwa w piśmie z 22 października 1938 roku informował Zarząd Miejski Gniezna, że dekretem Wojewody Poznańskiego z 24 listopada 1922 roku gmina żydowska w Żninie została rozwiązana, a jej majątek przekazany na rzecz Skarbu Państwa bez przepisania jednak tytułu własności w księdze wieczystej. Majątek nieruchomy został w 1935 roku przepisany raczej niewłaściwie na własność gminy wyznaniowej żydowskiej w Gnieźnie, do której obwodu należy ludność żydowska powiatu żnińskiego. Zarząd Miejski w Żninie, administrując wymienionym majątkiem, przedstawiał kilkukrotnie prośbę o oddanie tego majątku gminie wyznaniowej żydowskiej w Gnieźnie w zamian za zwrot wyłożonych wydatków na konserwację budynków. Dalej naczelnik informował, że skieruje do starosty żnińskiego pismo z zapytaniem, czy potrzeby religijne ludności żydowskiej w Żninie wymagają przekazania majątku po byłej gminie żydowskiej w Żninie do gminy w Gnieźnie.
     Pismem z 3 listopada 1938 roku do Starosty Żnińskiego Zarząd Miejski w Żninie odpowiedział, że potrzeby religijne ludności żydowskiej Żnina nie wymagają przekazania majątku do gminy w Gnieźnie, ze względu na to, że w Żninie zamieszkuje tylko 12 osób ludności żydowskiej, z których 4 osoby przebywają przeważnie poza Żninem. Ponadto ludność ta ma możność modlenia się w pobliskim Janowcu, gdzie liczba Żydów wynosi 53 osoby. W Janowcu znajduje się bożnica oraz zamieszkuje kantor opłacany z budżetu tutejszej gminy wyznaniowej.
     Administrowany przez Zarząd Miejski w Żninie majątek po byłej gminie żydowskiej składał się z następujących obiektów: cmentarza grzebalnego i kostnicy przy ulicy Mała Osada, 6 mórg roli, cmentarza niegrzebalnego przy Probostwie, domku mieszkalnego 2-izbowego przy Probostwie, bożnicy przy ulicy Pocztowej z ławkami wewnątrz, 2 domów mieszkalnych oraz chlewów przy bożnicy, ruchomości w posiadaniu Zarządu Miejskiego. Wszystko razem o wartości 30.210 złotych.
     Majątek ten władze Żnina proponowały przy przejęciu na rzecz Skarbu Państwa przeznaczyć na cele publiczne w sposób następujący:
     a) bożnicę - na cele kulturalno-oświatowe (świetlicę, salkę zebrań dla młodzieży itp.),
     b) kostnicę oraz przyległe 6 mórg roli na cele wychowania fizycznego (boisko do gier sportowych, z kostnicy szatnię)
     c) domek mieszkalny 2 izbowy przy cmentarzu obok Probostwa jako mieszkanie dla stróża cmentarzy żydowskich,
     d) domy mieszkalne przy ulicy Pocztowej przyległe do bożnicy na cele Opieki Społecznej (dom starców, sierociniec itp.).
     Czy gminie gnieźnieńskiej udało się przejąć majątek nieruchomy po byłej gminie żnińskiej w faktyczne posiadanie w roku 1939, należy wątpić. W dokumentach pochodzących z końca 1938 roku uwidacznia się dążenie władz województwa do zatrzymania majątku w posiadaniu Skarbu Państwa i dalsze powierzenie administrowania nim władzom miejskim w Żninie.
     Dla uzupełnienia złożoności sytuacji dodać trzeba plany reorganizacji sieci żydowskich gmin wyznaniowych z 1938 roku. Władze państwowe planowały, że gmina gnieźnieńska swoimi kompetencjami objąć miała obszar powiatów: gnieźnieńskiego, wrzesińskiego i mogileńskiego, oddając powiat żniński w zakres działalności Gminy Żydowskiej w Wągrowcu. Gmina w Wągrowcu obejmowałaby wówczas swoją działalnością również obszar trzech powiatów: wągrowieckiego, chodzieskiego i żnińskiego.
     Do planowanej wówczas reorganizacji wprawdzie nie doszło, jednak plany rządu z całą pewnością utrudniły władzom gnieźnieńskiej korporacji zabiegi o objęcie zarządzaniem majątku gminy żnińskiej. Wszystko leżało w gestii Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, które jak się wydaje, i w 1939 roku, wobec komplikacji prawnych z majątkiem po zlikwidowanej gminie, decyzji nie wydało. Wskazywać na to zdają się informacje dotyczące zachowania się po wojnie niektórych elementów majątku ruchomego, jak Tora, jad czy menora (piszę o tym dalej).
     W latach trzydziestych liczba Żydów utrzymywała się na bardzo niskim, stabilnym poziomie kilkunastu osób. W 1931 roku - 13, w 1933 roku - 16. Czynne prawo wyborcze miały 4 osoby, a bierne 3. W tej liczbie dwie osoby zostały określone jako napływowe (przeprowadziły się z innych części Polski). W roku następnym Żydów było 15. Siedmiu posiadało czynne, a trzem przysługiwało bierne prawo wyborcze. Żyd Haase prowadził handel bydłem, a właścicielem sklepu tekstylnego przy rynku, w domu stojącym do dziś przy Magistracie (obecnie Muzeum Ziemi Pałuckiej), był Abraham Wagner. Za czynności przy bożnicy i obrzędy rytualne odpowiedzialny był Henryk Haase.
     W dokumentach gminy wyznaniowej żydowskiej znajdują się spisy nazwisk osób płacących podatki lub z ich płaceniem zalegający. W tej liczbie znajdują się także nazwiska Żydów ze Żnina, członków tejże gminy. W wykazie członków zalegających ze składką za lata 1935, 1936 i 1937 znalazł się Abraham Wagner, z notatką o zaległościach za rok 1937, spadkobiercy Hermanna i Celiny Schick za rok 1935 i 1936 oraz Louis Abram, także za 1935 i 1936 rok. W 1938 roku jako płatnik składki wymieniona została Lina Haase zamieszkała przy ulicy Pocztowej oraz Abraham Wagner zamieszkały przy Rynku.
     W 1938 roku miasto zamieszkiwały następujące rodziny: Izaak Haase i Luisa Haase – oboje po 60 lat wraz z córkami Matyldą (31 lat), Ruth (22 lata) i Dawidą (17 lat), Radzimińska Augusta (70 lat), Abram Wagner (53 lata) z żoną Rewką Hudes Wagner (52 lata) i dziećmi: Dawidem (25 lat), Itą (23 lata), Isrealem (22 lata) i Sznysze (27 lat). Razem 12 osób.

Marek Wilgórski
Pałuki nr 1277 (31/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

 

52UFLADA

Zobacz także:

Zobacz także:

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/08/2024 10:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości