Reklama

Firmy nie chcą zabierać się za fontannę

Czwarty przetarg na znalezienie wykonawcy fontanny w parku miejskim w Żninie nie przyniósł efektu w postaci wyłonienia jakiejś chętnej firmy. Teraz prezes planuje już tylko rozpytanie cenowe, bo przetargi nic nie dają. Ale z fontanny nie rezygnuje.

     Od 2 lat spółka Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Żninie próbuje zrealizować zadanie, którym jest budowa nowej fontanny w parku miejskim między ul. Sienkiewicza a ul. Kościuszki. Udało się już opracować koncepcję nowej fontanny (koszt 6.000 zł) i rozebrać pozostałości po starym wodotrysku, które straszyły w parku (koszt 7.000 zł). Jest jednak problem ze znalezieniem firmy, która wybuduje na tym miejscu nową fontannę w bryle sześciokątnej, inspirowaną architekturą żnińskiej baszty. O sprawie pisaliśmy już kilkukrotnie. Prezentowaliśmy też koncepcję architektoniczną fontanny. Na wizualizacji prezentowała się efektownie, ale mieszkańcy wypytują nas, kiedy wreszcie to cudo małej architektury zacznie tryskać w rzeczywistości, a nie tylko na obrazkach koncepcyjnych..

     Od prezesa spółki Jerzego Mączko usłyszeliśmy, że we właśnie zakończonym przetargu nie udało się wyłonić wykonawcy zadania. Nikt nie złożył oferty, a był to już czwarty przetarg. Wcześniej w znalezieniu chętnego do podjęcia się zadania nie pomogło też rozdzielenie całego przedsięwzięcia na dwie odrębne części: dostarczenie urządzeń oraz budowa fontanny.

Reklama

     Co prawda prezes jeszcze oficjalnie nie wydał żadnej dyspozycji, ale nosi się teraz z zamiarem dalszego szukania wykonawcy już nie w trybie przetargu, a zapytania o cenę. - Taką możliwość i to już nawet wcześniej, bo w zasadzie już po 2 przetargu, w którym nie wpłynęła żadna oferta, dają przepisy prawa zamówień publicznych - wyjaśnił prezes.

     Jak wynika z sygnałów od firm branżowych, problemem jest przede wszystkim część budowlana całego zadania. Obawy potencjalnych wykonawców wzbudza podmokły teren, na którym miałaby zostać wykonana fontanna. Nie uspokoił potencjalnych wykonawców nawet fakt, że w porównaniu do pierwotnych założeń, koncepcja wodotrysku została wyniesiona nieco do góry, aby wyjść z tą fontanną ponad teren.

Reklama

     WiK szacuje, że to zadanie może kosztować w granicach 400 - 450 tys. zł.

Karol Gapiński, 23 I 2019

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości