Reklama

Odsłonięcie płyty upamiętniającej Jana Czochralskiego w Kcyni - historia naukowca i jego metoda Czochralskiego.

Profesor Jan Czochralski był niewątpliwie postacią barwną, a zarazem tragiczną. Z różnych relacji wyłania się obraz pełen sprzeczności. Wybitny uczony, obserwator, ale i praktyk z zakresu nauk ścisłych i technicznych. A przy tym humanista o szerokich zainteresowaniach. Pisał prace naukowe i wiersze. Pomagał fabrykom i młodym artystom. Fundował stypendia w Niemczech i Polsce. Znany szeroko przed wojną i zapomniany po wojnie - pisze Paweł Tomaszewski w książeczce Jan Czochralski i jego metoda wydanej w 50. rocznicę śmierci profesora. 22 kwietnia mija 66. rocznica śmierci profesora.


6 czerwca 1998 roku na kcyńskim cmentarzu odsłonięta została płyta poświęcona pamięci uczonego fot. Józef Marosz

     Jan Czochralski urodził się jako ósme z kolei dziecko Franciszka i Marty z Suchomskich 23 października 1885 r. w Kcyni, która włączona była wówczas do zaboru pruskiego. Po wstępnej edukacji w kcyńskiej properandzie, szkole ćwiczeń i Seminarium Nauczycielskim - działającym w Kcyni od 1865 r. Jan Czochralski wyjechał do Berlina, celem podjęcia pracy i dalszej nauki. Studiował chemię na Politechnice w Charlottenburgu (dzisiaj dzielnica Berlina). W niemieckich laboratoriach i koncernach zdobywał doświadczenie. Do rodzinnej Kcyni przyjeżdżał wielokrotnie, gdyż tutaj mieszkała jego matka.
     W Niemczech pracował do 1928 r. - w tym okresie był twórcą wielu patentów, organizatorem i prezesem Niemieckiego Towarzystwa Metaloznawczego, honorowym członkiem Międzynarodowego Związku Badań Metaloznawczych w Londynie.

Reklama


3 czerwca 1990 roku na budynku przy ul. Szewskiej 24 w Kcyni, w którym urodził się profesor Jan Czochralski, odsłonięta została pamiątkowa tablica fot. Józef Marosz

     W 1928 r. prof. Ignacy Mościcki, ówczesny Prezydent Rzeczpospolitej Polski (był w Kcyni w 1936 r. za sprawą Czochralskiego) sprowadził Profesora do kraju powierzając mu Katedrę Metalurgii i Metaloznawstwa na wydziale chemii Politechniki Warszawskiej. Następnie Jan Czochralski organizował Instytut Metalurgii i Metaloznawstwa przy politechnice. W tym okresie aktywnie uczestniczył w życiu naukowym, gospodarczym i kulturalnym kraju - współpracował z wieloma firmami oraz działał w wielu towarzystwach naukowych. W czasie II wojny światowej pracował w zakładzie badawczym na terenie politechniki, której działalność Niemcy zawiesili. Po wojnie na skutek denuncjacji związanej z domniemaną współpracą z Niemcami został aresztowany i więziony do 14 sierpnia 1945 r. Z braku dowodów winy postępowanie zostało umorzone. Pomówienia spowodowały, że Senat Politechniki nie zatwierdził jego osoby w swoich szeregach. Opuścił politechnikę i wrócił do rodzinnej Kcyni i swojej letniej rezydencji. Miał oferty wyjazdu za granicę - do USA i Austrii, ale z nich nie skorzystał. Wraz z rodziną otworzył firmę drogeryjną BION. Nie tak dawno bogaty, teraz zaczyna od nowa. Nawet najsilniejsze serce nie mogło tego wytrzymać.
     Działania Urzędu Bezpieczeństwa towarzyszą mu do ostatnich dni życia. Umarł na serce wczesnym rankiem 22 kwietnia 1953 r w II Szpitalu Klinicznym w Poznaniu. Został pochowany na starym cmentarzu w rodzinnej Kcyni.

Reklama

     METODA CZOCHRALSKIEGO

     Dzisiaj nazwisko Profesora znane jest najbardziej dzięki jego odkryciu z 1916 r. czyli metodzie wyciągania monokryształów z tzw. fazy ciekłej. Pomysł ten po wielu latach wykorzystali Amerykanie G.K. Teal i J.B. Little z Bell Laboratorium do wyciągania monokryształów germanu. Amerykanie metodę tę nazwali metodą Czochralskiego. Szybko została ona zmodyfikowana i zastosowana do krzemu i innych monokryształów, związków i roztworów stałych stosowanych do dzisiaj we współczesnej mikroelektronice.
     Nazwisko Jana Czochralskiego znane jest na całym świecie w kręgach osób zajmujących się wzrostem kryształów i nowoczesną elektroniką. Jego nazwisko na trwale zostało zapisane w Słowniku pionierów nauki polskiej, w Encyklopedii powszechnej i doczekało się wielu opracowań, które są udziałem wielu naukowców.

Jan Kurant
fragmenty artykułu opublikowanego w tygodniku Pałuki nr 583 (16/2003)

Reklama

52UFLADA







 

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2024 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości